Wspinaczka lodowa

czwartek, 28 listopad 2013 13:47

Wspinanie lodowe cieszy się coraz większą popularnością w środowisku. Z czym to się je? Gdzie można je uprawiać? W jaki sprzęt należy się wyposażyć?

Wspinaczka lodowa

Wspinaczka lodowa to nic innego jak chodzenie po zamarzniętych wodospadach. Potrzebujemy do tego specjalistycznych raków i dziabek – wygiętych, technicznych czekanów. Punkty asekuracyjne podczas wspinania lodowego zakładane są ze śrub lodowych, czyli rurek stalowych zakończonych plakietką do której wpinamy ekspres. Śruby wkręcamy bezpośrednio do lodu. Jeśli mamy zamiar pokonywać lodowe drogi dobrze też jest zaopatrzyć się w przyłbicę na kask, która ochroni nasze oczy przed odłamkami lodu.  Lepiej podczas pokonywania drogi nie używać okularów lodowcowych, gdyż są one zbyt ciemne i nie pozwolą nam zobaczyć wszystkich szczegółów.

Wspinanie lodowe to rzecz jasna działalność stricte o charakterze zimowym, dlatego też koniecznie musimy się odpowiednio ubrać. Warto mieć ze sobą kurtkę puchową i rękawice, których będziemy używać na stanowisku podczas asekuracji partnera

W Tatrach wspinanie lodowe można uprawiać w rejonie Białej Wody, oddalonej około godziny drogi od parkingu na Palenicy, w Dolinie Staroleśnej także znajdziemy kilka lodospadów. Ponadto w Dolinie Małej Zimnej Wody – dziewięć, dwa lodospady w Dolinie Młynnickiej. Po polskiej stronie także w mniejszym bardziej szkoleniowym charakterze w rejonie Zmarzłego Stawu – nazywanego Laboratorium Zimowym. W rejonie Morskiego Oka tworzą się także z Czarnostawiańskiej Siklawy lodospady szkoleniowe na Progu Czarnego Stawu i na Dwoistej Siklawie w dolnej części Mnichowego Potoku. Piękny i bardziej wymagający lodospad wylewa się w Kuluarze Kurtyki na Progu Mnichowym.

Warto na początku zainwestować także w kurs wspinaczki w lodzie. Nauczymy się na nim podstawowych zasad asekuracji i techniki jak to się mówi w środowisku – dziabania w lodzie o różnym kącie nachylenia. Kursy zazwyczaj odbywają się w rejonie słowackiej Białej Wody bądź też w Słowackim Raju i trwają około 2 dni.

Wspinaczka lodowa to kolejny etap w naszej górskiej pasji. Bez wątpienia niesie za sobą wiele radości, warto więc spróbować. I na początku sezonu pomyśleć o dziabaniu.

Edyta Sadowska

Fot. Flickr.com

Oceń ten artykuł
3.00
1
Zaloguj się, by skomentować