Jak nie wyjść z formy przez zimę?

poniedziałek, 21 październik 2013 11:19

Letni taternicki sezon wspinaczkowy mamy już za sobą. Trzeba przeczekać zimę, by uderzyć na zdobywanie kolejnych tatrzańskich linii w przyszłym roku. Jak odpowiednio przygotować się do kolejnego sezonu?

Najważniejszą rzeczą jest by nie zapaść w sen zimowy, ale miesiące kiedy nie możemy prowadzić tatrzańskich letnich linii poświęcić na doskonalenie formy i umiejętności wspinaczkowych.

Najważniejszy jest oczywiście trening. Dlatego dobrze zaprzyjaźnić się w okresie jesienno-zimowym z panelem – czyli sztuczną ścianą. Podczas treningów zwróćmy szczególną uwagę na doskonalenie swojej techniki ruchu. Należy pamiętać, że technika pozwoli nam zaoszczędzić wiele siły na długich i wielowyciągowych tatrzańskich liniach. Panel jest doskonałym sposobem na szkolenie techniki, zwłaszcza jeśli robimy to pod okiem wprawnego instruktora. Ważne jest, że pewne kody ruchowe szybko wchodzą nam w nawyk, a pamięć mięśni pomoże nam, na trudnych przechwytach, na których ważne jest ergonomiczne ułożenie ciała skończyć niejedną trudną sekwencję ruchów.

Dodatkowo poza panelem dobrze zainwestować w sprzęt do ćwiczeń mięśni górnych partii ciała. Mogą to być hantle, czy też coraz popularniejsza guma. Dobrze jest także zamontować sobie w domu drążek. Podciągamy się zawsze nachwytem w seriach 1–2-3-2–1. Jeśli początkowo nie jesteśmy w stanie podciągnąć się na drążku samodzielnie, pomóżmy sobie krzesłem. Opierając nogi na krześle przechodzimy do przyblokuj i powoli puszczamy się (5 s) po czym znów wracamy do przybloku i opuszczamy. Możemy to ćwiczenie wykonywać w podobnych seriach jak podnoszenie.  Jeśli poprosimy instruktora o pomoc na pewno rozpisze nam odpowiedni trening obejmujący zarówno dni restowe jak i dni treningowe.

Choć wydaje się, że wydolność nie ma większego znaczenia podczas wspinania na krótkich drogach, to na wielowyciągówkach, które należy pokonywać w dobrym tempie wytrzymałość to podstawa. Dlatego poza wspinaniem na panelu i siłowni (domowej lub klubowej) dobrze wykonywać jakieś ćwiczenia aerobowe. Można pobiegać, pojeździć na rowerze, a przy niesprzyjającej aurze pójść popływać. Ogólna wytrzymałość organizmu na pewno pomoże nam we wspinaniu a także nie pozwoli nas zabić na podejściach pod ścianę.

Wspinaczka, taternictwo, alpinizm to sporty w których nie można zrobić sobie przerwy w treningach. Ale jeśli jest to nasza wielka pasja to wiemy, że każda kropla potu przybliża nas do sukcesu.

 

Krzysztof Barcik

Fot. Flickr.com

Oceń ten artykuł
0.00
0

1 komentarz

  • katzebemol poniedziałek, 21 październik 2013 11:59 napisane przez katzebemol

    Piszesz rzeczy oczywiste. :)
    Nie ma to jak ścianka wspinaczkowa ;)
    Na panelu przez całą zimę można podciągać swoją technikę. Dzięki temu w następnym sezonie zamiast regresu, jest się lepszym technicznie niż w poprzednim sezonie :)
    pozdro :D

Zaloguj się, by skomentować