Stanowiska asekuracyjne

poniedziałek, 09 wrzesień 2013 09:17

Podstawą wspinaczki górskiej jest wiedza dotycząca zakładania punktów przelotowych i stanowisk asekuracyjnych, tak aby osiągnąć maksimum bezpieczeństwa zarówno dla prowadzącego jak i asekurującego.

Dziś spróbujemy przybliżyć wiedzę dotyczącą budowy stanowisk asekuracyjnych. Stanowisko asekuracyjne zakładane podczas prowadzenia drogi powinno spełniać kilka podstawowych zasad. Należy pamiętać, że stanowisko ma być zbudowane tak, aby wytrzymało duże, a wręcz bardzo duże obciążenia. Konieczne jest zwrócenie szczególnej uwagi na odpowiednie dobranie punktów mocujących na budowę stanowiska. Potrzebne do tego jest trochę wyobraźni ponieważ stanowisko musi działać w kilku kierunkach, wiec składające się z kilku punktów mocujących.

W zależności od szkoły jaką przyjmiemy możemy zakładać stanowisko francuskie – którego podstawą jest łączenie punktów mocujących za pomocą taśm jednym karabinkiem. Taki rodzaj stanowiska uchroni nas przed problemami w razie przecięcia przez kamień jednej z taśm. Stanowiska francuskie zakłada się najczęściej na mocnych punktach asekuracyjnych, często na ringach lub spitach. Dobrze jest na końcu, przed karabinkiem zawiązać kluczkę, aby karabinek nie kręcił się.

Kolejny to układ samonastawny, którego podstawową zaletą jest równe obciążenie wszystkich punktów mocujących. W tym układzie problemem staje się jednak zerwanie, bądź wypadnięcie jednego z punktów mocujących co gwałtownie zmienia położenie punktu centralnego. Ponadto każde przecięcie fragmentu taśmy łączącej punktu mocującej doprowadza do całkowitej likwidacji stanowiska asekuracyjnego i dużych problemów wspinaczy. Nie warto zatem zakładać tego rodzaju stanowiska w terenie kruchym dającym możliwość przecięcia taśmy. W sytuacji kiedy sprzęt jest ograniczony możemy zbudować stanowisko angielskie, które jest typowym przykładem stanowiska samonastawnego zamontowanego przy użyciu liny. W takiej sytuacji przyrząd asekuracyjny możemy umieścić w dowolnym miejscu na łączeniu się lin od stanowiska za pomocą jakiegokolwiek węzła zaciskowego np. prusika.

Warto dokładnie zapoznać się z budową stanowisk na odpowiednich kursach, czy to skałkowym, czy też później taternickim. Dodatkowo z uwagi na niedoskonałość naszego umysłu i ulotną pamięć należy zdobytą wiedzę  często powtarzać, by pewne podstawy weszły nam w nawyk. Wtedy wspinanie w górach będzie bezpieczne zarówno dla nas jak i dla naszego partnera.

 

Edyta Sadowska

Fot. Flickr.com

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować