Czym jest trad?

środa, 28 sierpień 2013 12:13

Wspinaczka w górach wysokich i na wielkich ścianach to wspinaczka tradowa, inaczej nazywana wspinaczką tradycyjną. Czym różni się od wspinania sportowego? Oto odpowiedź.

Przede wszystkim pokonywanie ścian w sposób tradycyjny wiąże się z zakładaniem własnej asekuracji. W ścianie nie mamy żadnych stałych punktów, osadzonych przez osoby nie uczestniczące w prowadzeniu przez nas drogi. Za wspinanie tradycyjne uważa się także pokonywanie dróg ubezpieczonych, w których jednak stałe punkty asekuracyjne nie są wystarczające do pokonania danej linii i wspinający koniecznie musi zakładać własne punkty asekuracyjne.
 
Wspinaczka tradowa jest można powiedzieć kolejnym krokiem na drodze naszego wspinaczkowego rozwoju. Przede wszystkim dlatego, że na tego typu drogach zdani jesteśmy wyłącznie na siebie. Po pierwsze zatem musimy mieć za sobą już jakieś doświadczenie we wspinaniu, obycie ze skałą, z wysokością. Z uwagi na to, że sami zakładamy punkty asekuracyjne koniecznie w ścianie musimy się już czuć dosyć pewnie. Kolejna sprawa to umiejętności techniczne dotyczące zakładanego przez nas sprzętu. Potrzeba sporego doświadczenia aby dobrze umieścić w skale kości, friendy, czy też inne przyrządy tak aby w razie ewentualnego lotu, zabezpieczyły nas przed upadkiem z dużej wysokości.  Umiejętność osadzania własnej asekuracji w tego typu wspinaniu decyduje często o naszym być albo nie być a raczej, żyć albo nie żyć. Warto z tego względu udać się na pełny kurs skałkowy, obejmujący wszystkie wytyczne Polskiego Związku Alpinizmu. Na kursie pod okiem instruktora nauczymy się prawidłowo osadzać własną asekurację.

Przystąpienie do drogi wiąże się z dokładną obserwacją linii która mamy zrobić. Dobrze jeśli już na dole znajdziemy miejsca gdzie będzie można założyć dobry przelot (w tego rodzaju wspinaniu wyróżniamy dwa rodzaje przejść: graund up i head point, pierwszy pozwala na rozpoznanie drogi od dołu, drugi dopuszcza rozpoznanie drogi na przykład podczas zjazdu śladem linii). Należy pamiętać, żeby zawsze zachowywać porządek w szpejarce, abyśmy mogli niemalże odruchowo sięgać po wybrane przez nas przyrządy. Po drogach z tradycyjną asekuracją zaleca się wspinanie na linie połówkowej, która dzięki temu, że prowadzimy dwie żyły zmniejsza obciążenie na poszczególne przeloty przy ewentualnym locie.
 
Wspinaczka tradowa to bez wątpienia najpełniejszy rodzaj pokonywania wielkich ścian. Daje ona wyjątkowe poczucie wolności i spełnienia po zakończeniu drogi.

 

Edyta Sadowska

Fot. Piotr Oramus

Oceń ten artykuł
5.00
4

1 komentarz

  • chudy środa, 24 wrzesień 2014 13:41 napisane przez chudy

    Ciekawa notka dla osób dopiero rozpoczynających przygodę wspinaczkową :)
    Z jednym tylko można się nie zgodzić - dla niektórych "najpełniejszym rodzajem pokonywania wielkich ścian" jest wspinaczka solowa - najbardziej prymitywny (w pozytywnym sensie) rodzaj wspinaczki ;)

Zaloguj się, by skomentować