Style i rodzaje wspinania

wtorek, 21 maj 2013 15:10

We wspinaniu generalnie chodzi o przemieszczanie się w pionie przy użyciu rąk i nóg. Definicja wydaje się prosta, jednak różnorodność stylów i rodzajów wspinaczki powoduje nieco zamieszania – dlatego też warto przyswoić sobie podstawowe różnice.

Generalnie wspinaczkę dzielimy na wspinaczkę klasyczną i wspinaczkę hakową – która dzieli się na różne style przejść – OS, RP, Flash. Na początek wspinaczka klasyczna – jest to najczystszy rodzaj wspinania, bez sztucznych ułatwień, po naturalnej skale, bez obciążania punktów asekuracyjnych, które w tym wypadku służą jedynie do zjazdów. Wspinaczka hakowa jest to wspinaczka, która polega na pokonywaniu wysokości za pomocą sztucznych ułatwień, czy to punktów stałych – na drogach ubezpieczonych, bądź tez w sposób tradycyjny – na własnej asekuracji. We wspinaczce klasycznej wyróżniamy trzy rodzaje stylów przejść. OS od angielskiego skrótu on sight. OS jest najbardziej pożądanym stylem wspinania, z dolną asekuracją – wyklucza on bowiem jakiekolwiek wcześniejsze rozpoznanie drogi, czy to poprzez podpytywanie tych którzy drogę już robili, czy to poprzez zjazd z góry. OS - em drogę można przejść tylko raz. Jeśli zdarzy się że odpadniemy na którymś z problemów przejście jej za kolejną próbą nie będzie nazywane OSEM. Przejście w stylu FLASH także musi odbyć się bez odpadnięcia, w tym stylu możliwe jest jednak rozpoznanie wcześniejsze drogi – poprzez rozczytanie i wypytanie o kluczowe przechwyty na drodze i przyjęte do nich patenty. Styl RP zezwala na jeszcze więcej, albowiem dopuszcza wcześniejsze rozpoznanie drogi i opatentowanie wszystkich sekwencji przechwytów z górną asekuracją, czyli na wędkę. Po opatentowaniu powinno się odbyć klasyczne przejście drogi bez odpadnięcia. Dodatkowo mówi się także o stylu PP – w którym novum są wiszące już punkty przelotowe czyli ekspresy, a wspinacz pokonywał tę drogę wcześniej.

Wspinaczka jest tak dynamicznym i szybko rozwijającym się sportem, że jakość i różnorodność stylów wciąż ulega zmianom.

 

Edyta Sadowska

fot. Jan Ulicki

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować