Przygotowanie nart do sezonu

niedziela, 17 listopad 2013 17:20

W Tatrach leży już sporo śniegu, a temperatura powietrza bardzo często przekracza zero stopni. Można się spodziewać, że już w grudniu ruszą pierwsze stoki narciarskie na Podhalu. Najwyższa pora przygotować się do nowego sezonu.

Niezależnie od tego, czy jesteśmy doświadczonymi, czy początkującymi narciarzami, komfort i bezpieczeństwo jazdy znacznie obniżają się, gdy nasz sprzęt nie jest odpowiednio przygotowany do jazdy na stoku. Aby cieszyć się wygodą i płynnością ślizgu, przed nowym sezonem zaleca się wykonać kilka operacji, które poprawią zdolności zjazdowe naszych dwóch desek.

Po pierwsze, narty należy naostrzyć. Stępione krawędzie utrudnią skręcanie i pewność ruchów. Najszybciej ulegają one zniszczeniu w środkowej części narty, która odpowiada właśnie za zmianę kierunku jazdy.

Najczęściej stosowanym zabiegiem odnawiającym narty jest smarowanie. Gdy ślizg zaczynają pokrywać jasne plamy, to znak, że nartę należy nasmarować. Wielu z nas używa do tego przeróżnych technik, nie wyłączając domowych. Należy pamiętać jednak, że nic nie zastąpi fachowego smaru, który otrzymamy w serwisie. Istotne jest także przygotowanie sprzętu pod kątem warunków, w których mamy zamiar go używać. Innego rodzaju smary stosuje się na ostry mróz, innego na wiosenne roztopy.

Istotną, choć często pomijaną czynnością jest także rekonstrukcja struktury ślizgu. Na jego powierzchni znajduje się seria nacięć, których głównym zadaniem jest odprowadzanie wody powstającej pod wpływem tarcia podczas jazdy. Z czasem tworzą się w niej ubytki, które należy uzupełnić.

Przy okazji wizyty w serwisie warto poprosić także o sprawdzenie instalacji wiązań. Muszą one być tak regulowane, aby bezwzględnie „trzymać” but w narcie, jednakże natychmiast się wypiąć w trakcie upadku. W miarę użytkowania dobrze ustawione wiązania mogą się rozregulować, toteż raz na jakiś czas należy je ponownie nastawiać.

Sfatygowane narty trzeba regenerować – to oczywiste. Mało kto jednak wie, że także nowe narty nie od razu nadają się do użytku. Również taki sprzęt należy nasmarować, a niekiedy również naostrzyć.

 

Krzysztof Barcik

Fot. Flickr.com

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować