Przewidywanie pogody

niedziela, 27 październik 2013 08:11

Górale bezpośrednio obcując z górską naturą i towarzyszącą jej zmienną aurą pogodową, nauczyli się przewidywać nadchodzące zmiany pogodowe i zjawiska atmosferyczne. Na podstawie czujnej obserwacji zmian w przyrodzie, możemy zrozumieć, jak to robią.

Ludzie od stuleci próbują podejrzeć naturę, jej niezłomne zasady, cykle następujących po sobie pór roku, zachowania zwierząt, reakcje roślin na zmianę aury – a wszystko po to, żeby nadać występowaniu zjawisk pogodowych jakiś sens, uporządkować je, uczynić je spodziewanymi w odniesieniu do dłuższych i krótszych okresów czasu.
   
Za sprawą anegdot szeroko przyjętym jest pogląd, że górale na Podhalu potrafią przewidzieć pogodę („Baco, a to na słońce, czy na deszcz”?). Naturalnie, dziś, wraz z powszechnym dostępem do mediów, mamy do dyspozycji przygotowane przez specjalistów dokładne opracowania meteorologiczne. Nie każdy baca obserwuje więc wciąż niebo, częściej ekran telewizora. Prawidła pomagające określić najbliższe kaprysy natury, są jednak niezmienne. Jako ciekawostka – warto je znać.
   
Prognoza, która obejmuje szeroki obszar, może nie uwzględniać zjawisk lokalnych. Żeby trafnie przewidzieć pogodę, przy odczycie obliczeń specjalistycznych, warto dodatkowo uwzględnić element obserwacji zjawisk atmosferycznych na tym właśnie, niewielkim obszarze., który nas interesuje. Przekonali się o tym na przykład turyści, którzy spotkali się twarzą w twarz z burzą w górach.
     
Na początek przyjrzyjmy się dwóm, wiecznym towarzyszom – Słońcu i Księżycowi. Kiedy obserwujemy niski wschód/zachód Słońca (zachód za bezchmurny widnokrąg, poniżej poziomu chmur), możemy spodziewać się dobrej pogody. Przeciwnie, kiedy Słońce wschodzi/zachodzi za szereg chmur, nie pojedynczą chmurę, zwiastuje to deszcz. Przy wschodzie i zachodzie słońca obserwować można również kolory nieba, wskazujące na poziom wilgoci w atmosferze: im są bledsze i delikatniejsze, tym pogoda winna być ładniejsza. Intensywne, czerwone, nasycone barwy wskazują na dużą wilgotność powietrza, pretendując do tytułu zwiastuna deszczu, wiatru i/lub zachmurzenia.
     
Zaobserwowanie zjawiska halo wokół Słońca lub Księżyca, które wywołane jest obecnością chmur cirrus i cirrostratus, oznacza zbliżanie się frontu ciepłego, a także niżu – zwiastuje więc złą pogodę. Kiedy Księżyc znajduje się w fazie pełni, towarzyszy mu zwykle ładna pogoda. Ponadto, kiedy jego barwa jest nasycona czerwienią, taki Księżyc zapowiada wiatr. Jeżeli zaś jego barwa jest bladożółta podczas wschodu, możemy spodziewać się deszczu.
   
Należy pamiętać, że przewidywanie pogody na podstawie obserwacji tylko dwóch czynników (Słońca i Księżyca) można traktować jako wskaźnik, jednak jeżeli nie weźmiemy pod uwagę poprzednich zmian atmosferycznych i wielości innych czynników, możemy dojść do błędnych lub zbyt daleko idących wniosków. Tym niemniej obserwować warto, co najmniej dla własnej satysfakcji i ćwiczenia umiejętności zrozumienia języka natury.

 

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować