Gronostaj w Tatrach

piątek, 18 październik 2013 21:45

Niewielki, niepozorny gronostaj, nie kojarzy się jednoznacznie z Tatrami. Tym niemniej to prawdopodobnie najliczniejszy ssak drapieżny w tych górach.

Gronostaj w Tatrach

Gronostaj (nazwa łacińska: Mustela erminea), należy do gatunku ssaków drapieżnych, z rodziny łasicowatych, objętego ścisłą ochroną na terenie całej Polski. W Tatrach można go spotkać na każdym piętrze roślinnym – występuje zarówno w poszyciu regla dolnego (nie przepada jednak za gęstymi lasami), jak i w najwyższych partiach górskich. Długość ciała gronostaja, nie licząc ogona, wynosi do około 33 cm. Zwierzęta te ważą: samce do 116 g, samice maksymalnie 80 g. Zamieszkują podziemne nory. Ruja u reprezentantek dam tego gatunku, przypada na luty i marzec. Po upływie 70 dni od zapłodnienia, samica rodzi od 2-18 młodych, ślepych przez pierwsze 10 dni życia. Małe gronostaje pozostają pod opieką matki przez 2 miesiące.

Kolor futerka gronostajów zmienia się w zależności od pory roku. Latem grzbiet gronostajów jest brązowy, spód ciała żółtobiały. Wraz z nadejściem zimy, ich futro staje się jednolicie białe, jedynie koniec ogona i oczy wyróżniają się czernią u tych małych drapieżników, wśród wszechobecnego o tej porze roku śniegu. Co ciekawe: futra wraz z zachowanym ogonem ubitych gronostajów, stosowane były w produkcji kołnierzy rektorskich tog.

Pożywienie tych małych drapieżców stanowią drobne ssaki i ptaki: myszy, ryjówki nornice itp. Zdarza im się również atakować młode świstaki, choć chętnie podjadają także odpadki, pozostawione przez człowieka. To, że zwierzęta te korzystają z resztek prowiantu turystów nie znaczy, że gronostaje należą do leniwych ssaków. Wręcz przeciwnie –  są bardzo ruchliwe i zwinne, a także drapieżne (zaatakowane bronią się ostrymi pazurami i kłami). Sprawnie wspinają się po drzewach, potrafią także pływać.

Niezwykle trudno oszacować liczebność gronostajów na terenie Tatr, z całą pewnością jest to jednak gatunek licznie występujący. Widywano go m.in. w rejonach Kasprowego Wierchu i na Antałówce, w ogrodzie Tatrzańskiej Stacji Naukowej PAN. Najłatwiej zaobserwować gronostaja nocą, gatunek ten można wtedy jednak łatwo pomylić z innymi łasicowatymi.

Małgorzata Tomik

Fot. pl.gdefon.com

Oceń ten artykuł
4.00
1
Zaloguj się, by skomentować