Bory i lasy

wtorek, 02 lipiec 2013 17:31

Specyfika klimatu panującego w Tatrach wymogła podział na piętra roślinne. Poniżej turni i piętra kosodrzewiny pulsuje pełne życia tętno regla dolnego.

Regiel dolny jest najniżej położonym w Tatrach piętrem roślinności, występuje na od 650 do 1200-1250 m n.p.m. Porastające go bory i lasy wraz ze wzrastająca wysokością zmieniają się w bory limbowe i świerkowe regla górnego, a dalej na „dywany” kosodrzewiny, która wyżej rzednie i przechodzi w poziom roślinności turniowej. My powracamy jednak na sam dół, do krainy gęstej, nie wszędzie przejrzystej, ku „podstawom Tatr”.
   
Bardzo dobre warunki do rozwoju znajdują tu wysokopienne lasy mieszane i bory iglaste. Po północnej stronie Tatr w zasięgu regla dolnego znajduje się las mieszany liściasto-iglasty. To zasługa podłoża wapiennego, które wyżej zmienia się w podłoże złożone głównie ze skał krystalicznych, wymagając zmianę szaty roślinnej na drzewostan głównie świerkowy. Najbardziej charakterystyczne drzewa regla dolnego to jodły, buki, świerki, w domieszczce również jawory, jarząb, szara olcha, wierzby i osika. W niektórych, niższych partiach zaobserwować można świerczyny wprowadzone z „obcych nasion”, znacznie bardziej podatne na działanie wiatru, tworzące często wiatrołomy.

Wśród roślin regla dolnego możemy zaobserwować m.in. wyniosłą lilię złotogłów, szarotkę alpejską, paprotnicę  górską czy dziewięćsiła bezłodygowego. Zwierzęta, które żyją na tym piętrze, więc takie, które możemy spotkać przemierzając nisko biegnące szlaki, to m. in. dzik, niedźwiedź czy dzięcioł trójpalczasty
   
Po południowej, słowackiej stronie sytuacja jest nieco odmienna. Przeważnie granitowe podłoże porastają w dolnej części świerki wraz z sosną, modrzewiem i szarą olchą, zaś w górnej - świerki z jarzębiną górską, modrzewiem, brzozą karpacką i dużymi skupieniami.
   
Lasy regla dolnego niegdyś były symbolem dziewiczego bogactwa Tatr. W miarę upływu lat, za sprawą ingerowania w gospodarkę leśną,  naturalny charakter zachowało jedynie kilka obszarów, m.in. kilka hektarów buczyny, usytuowanej w górnej części Suchego Żlebu, a także niewielkie fragmenty lasu na Samkowej Czubie w masywie Łysanek. Rejony te obejmuje strefa ochrony ścisłej, w pobliżu nie przebiegają szlaki turystyczne. Najpiękniejszymi buczynami, które z bliska dostępne są oczom wędrowców, są te porastające okolice Doliny Białego.

Bory i lasy tatrzańskie, a zwłaszcza ich dziewiczy, rzadko występujący już dziś charakter, od dawna budził zainteresowanie poetów (Kazimierz Przerwa Tetmajer, Jak Kasprowicz, Stanisław Witkiewicz) i nie tylko. W wyobrażeniach podhalańskiej ludności były siedzibą duchów i zmor, tematem do wieczornych rozmów. Dziś zanurzone w oparach fabrycznych z Niemiec, Czech i Słowacji nie wzbudzają już tyle emocji, no chyba, że wśród turystów opuszczających regiel dolny już na granicy zmroku.

 

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować