Warstwy pokrywy śnieżnej w Tatrach

sobota, 09 marzec 2013 13:30

Warunki zimowe panują w Tatrach nawet wtedy, kiedy na nizinach mocno rozpanoszy się już wiosna. Granica wiecznego śniegu przebiega mniej więcej na wysokości 2300 m n.p.m. Tam pozostaje on stałym elementem zacienionych zakątków podnóży skalnych.

Warstwy śniegu w Tatrach

Takich miejsc jest jednak niewiele. Ukształtowanie grani oraz szczytów nie ułatwia akumulacji śniegu, stąd też nietopniejące płaty lodu występują rzadko. W sezonie zimowym Tatry pokrywają się bielą, której warstwy odznaczają się szczególną specyfiką.

Pokrywa śnieżna w Tatrach osiąga maksymalną grubość w marcu lub kwietniu. Nagromadzone masy śniegu oraz ich struktura powodują zagrożenie lawinowe nawet do maja. Na podstawie wieloletnich badań wyróżniono warstwy pokrywy śnieżnej, tworzone przez następujące po sobie opady.

Najstarszą warstwę akumulacji stanowi poziom spęgowy, złożony z trzech kolejnych warstw. Powstaje w listopadzie lub grudniu, od jego grubości i twardości w dużej mierze zależny jest dalszy rozwój pokrywy śnieżnej. Kolejny, średni poziom, powstaje w styczniu i utrzymuje się ok. 100 dni. W tym czasie pokrywę śnieżną stanowią nie tylko pozostałości opadów śniegu, ale też tworząca się warstwa lodu lub szreni (na skutek powierzchniowego ochładzania się śniegu).

W lutym i marcu dochodzi do utworzenia się poziomu górnego. Powstaje na skutek obfitych opadów śniegu. Ponieważ warstwa ta nie utrzymuje się długo, jedynie przez krótki okres czasu składa się z materiału ziarnistego. Charakteryzuje się częstym występowaniem wewnętrznej warstwy lodu.

Ostatni poziom stanowią warstwy powstałe w okresie zanikania pokrywy. Ich struktura powstaje w następstwie nawrotów mrozu oraz kolejnych opadów śniegu. Poziom ten nie jest gruby, choć na przestrzeni lat zdarzały się odstępstwa od tej reguły. Wraz ze stopniowym wzrostem temperatury, śnieg występujący w tej warstwie szybko topnieje.

Czym jest firn?

Po każdej zimie w Tatrach pozostają masy stwardniałego, zlodowaciałego śniegu. W kolejnych miesiącach przekształcają się one w firn, o strukturze składającej się z ziaren lodu oraz powietrza. Te pozostałości znikną do kolejnej zimy, choć nie wszystkie.

Wieczny śnieg w Tatrach

Specyfika tatrzańskiego klimatu stwarza warunki, w których miejscami płaty lodu i firn mogą przetrwać dwa sezony (m.in. płat pod Żabią Turnią Mięguszowiecką, płat pod Bulą pod Rysami). W niektórych miejscach występują również lodowczyki (Lodowczyk Miedziany, Lodowczyk Mięguszowiecki) – najwyższa forma zlodowacenia w Tatrach. W przypadku tych wymienionych wyżej, nigdy nie zaobserwowano całkowitego stopnienia.

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
5.00
3
Zaloguj się, by skomentować