Pogoda wstecz

sobota, 27 luty 2016 09:12

Każdy z nas zdaje sobie sprawę, jak ważne przy planowaniu wyjścia jest sprawdzanie prognozy pogody. Zimą ta czynność nabiera szczególnego akcentu – należy patrzeć również na pogodę „wstecz”.

Dlaczego wstecz?

Pogoda jest niezwykle ważnym czynnikiem predestynującym warunki, jakie czekają na nas w górach. W dobie współczesnej technologii, kiedy mamy dostęp do profesjonalnych meteogramów, wiedza synoptyków jest łatwo dostępna i należy z niej korzystać – zwłaszcza jeżeli jesteśmy na poziomie początkującym lub średniozaawansowanym naszej przygody z górami i nie mamy pewności, że z wybranym szlakiem poradzimy sobie w każdych okolicznościach. Korzystna pogoda to lepsze warunki, a co za tym idzie, wyższy stopień bezpieczeństwa. Przynajmniej jeżeli mówimy o lecie.

Dlaczego zimą jest inaczej?

O tej porze roku oprócz troski o to, co niesie ze sobą aura musimy brać pod uwagę to, co mamy pod nogami. Warunki śniegowe (bezpieczeństwo lawinowe) to druga strona medalu, którą musimy brać pod uwagę, a na którą ma wpływ nie tylko aktualna pogoda, ale to, co się w niej działo przez ostatnie tygodnie. Dla przykładu: wiele wypadków lawinowych odnotowano w historii w tak zwany pierwszy dzień ładnej pogody. To sztandarowa sytuacja, która przyciąga ludzi do czyhających w śniegu niebezpieczeństw: w ciągu tygodnia wiało i sypał śnieg. Po kilku dniach w końcu przychodzi długo oczekiwane słońce. Ładna pogoda dla wielu ludzi jest jednoznaczna z dobrymi warunkami – tymczasem nic bardziej mylnego. Mocny wiatr z towarzyszącymi mu opadami śniegu utworzył wiele pułapek, które czyhają w miejscach uwarunkowanych kierunkiem wiatru, z którym mieliśmy do czynienia. Jeden dzień operowania promieni słonecznych nie jest we stanie ustabilizować pokrywy śniegowej w tych miejscach. Podobnie niebezpieczna jest sytuacja każdej nagłej zmiany pogody – zwłaszcza pierwsze dni odwilży.

Na co zwracać uwagę

Na warunki śniegowe ma wpływ historia zmian pogodowych. Podstawowymi czynnikami, na które musimy zwracać uwagę jest siła wiatru, temperatura i ilość opadów atmosferycznych – przy czym jedno warunkuje drugie (np. temperatura ma wpływ na to, czy śnieg będzie sypki, czy mokry i ciężki, osiadający). To one warunkują rodzaj warstw pokrywy śniegowej, które są kluczowym ogniwem pułapek lawinowych. Najbardziej alarmującą sytuacją jest duży opad śniegu wraz z towarzyszącym silnym wiatrem i niską temperaturą. Wiedza na temat wpływu zmian w pogodzie na metamorfozę pokrywy śniegowej to temat rzeka, który warto rozwinąć. Nieocenionym źródłem wiedzy jest książka „Lawiny”, którą wydał TPN.

Stopień zagrożenia lawinowego a bezpieczeństwo

Można by stwierdzić: po co obserwować historię pogody, skoro TOPR codziennie określa stopień bezpieczeństwa lawinowego? Otóż sprawa jest bardziej skomplikowana. Stopień określany jest na podstawie średniej warunków, jakie panują w górach (przypomnijmy że większość wypadków zdarza się przy „dwójce”). Lokalne bezpieczeństwo wybranego stoku, który wybraliśmy do pokonywania, może zawierać większą lub mniejszą ilość nagromadzonych pułapek lawinowych (w zależności od strony wystawy, formacji i ilości zalegającego śniegu). Stąd, żeby wybrać bezpieczną drogę przejścia przez konkretny stok, który mamy przed oczami, musimy posłużyć się wiedzą lawinową – przywołać w pamięci minioną pogodę, kierunek wiatru, chociażby dlatego, żeby wiedzieć z której strony formacji wypukłych mogą być nawiane niebezpieczne poduchy śniegowe.

Gdzie znaleźć historię warunków

Historię warunków dla jednej stacji pomiarów – Morskiego Oka, prowadzi TOPR na swojej stronie z monitoringiem pogody. Sięgając do meteogramu uzyskamy informacje na temat temperatury, prędkości i kierunku wiatru w ciągu ostatniego tygodnia. W zakładce „pogoda” na stronie TPN możemy sprawdzić pomiary grubości pokrywy śniegowej IMGW. Niestety, w tym roku nie powrócono do tworzenia kompletnej informacji, jaką jest (był) biuletyn śniegowy.

Najlepszym i najbardziej kompletnym sposobem monitoringu zmian pogodowych jest własna obserwacja – codzienne śledzenie i zapisywanie najważniejszych występujących czynników (wiatr, opad, temperatura), a w terenie konfrontowanie swojej wiedzy z przekrojem pokrywy śniegowej, rodzajem śniegu itd. Co ciekawe, prowadząc własne obserwacje po jakimś czasie możesz sam zobaczyć jak logicznie zmienia się stopień zagrożenia pogodowego ogłaszany przez TOPR, zgodnie z teorią wpływu zmian pogody na niebezpieczeństwo lawinowe. Jeżeli nie chcesz zostać wielkim teoretykiem, monitoruj pogodę przynajmniej przez tydzień przed planowanym wyjściem w góry. Stopień twojej wiedzy lawinowej podniesie się, a co za tym idzie, poziom bezpieczeństwa również.

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować