Najpiękniejsze wodospady w Tatrach polskich

niedziela, 01 czerwiec 2014 23:34

Grzmot spadającej z hukiem wody słychać już z daleka. Latem krople odpryskują i unoszą się jak lekka mgiełka wokół rześkiego, silnego strumienia. Wodospady to zdecydowanie jedne z najpiękniejszych osobliwości w górach.

Wodospady w Tatrach polskich

W Tatrach jest dużo więcej wodospadów, niż mogłoby nam się wydawać. Znaczna ich część, ze względu na niewielki rozmiar, pozostaje bezimienna. Wiele nie jest dostępnych szlakami turystycznymi. Te, które pojawiają się na naszej drodze, rozpoznawalne po charakterystycznym odgłosie spadającej z wysokości wody, na każdym wywierają ogromne wrażenie. Siła z którą pędzi woda i huk przywodzą na myśl potęgę natury i najlepiej obrazują jej ożywczą moc.

Do najczęściej kojarzonych wodospadów w polskiej części Tatr należą: Wielka Siklawa (największy wodospad w Polsce) na potoku Roztoka i Wodogrzmoty Mickiewicza na potoku Roztoka. O tej pierwszej, już w 1832 roku Seweryn Goszczyński pisał: „O sto kroków od nas przewalał się spadek Siklawej Wody, i rosił nas mgłami swoimi. Przekrojony od sterczącej na wierzchu opoki, rzuca się po skale prostopadłej”. Choć wodospad jest piękny, należy pamiętać, że to również niebezpieczne miejsce. Po prawej stronie od strumienia wody znajduje się długi pas wygładzeń polodowcowych, zwany „Danielki”. Kiedy występuje oblodzenie, łatwo tu o poślizgnięcie. Sama nazwa wygładzeń powstała na skutek przykrego wydarzenia: w 1924 poślizgnął się tutaj i poniósł śmierć przewodnik tatrzański Jan Gąsienica Daniel.

Wodogrzmoty Mickiewicza nazywane są również Wodospadami Mickiewicza. Nazwa powstała na skutek potężnego huku, jaki wydaje spadająca woda, zwłaszcza po intensywnych opadach deszczu. Choć sam Mickiewicz w Tatrach nie bywał, wodospad przejął jego imię w 1891 roku, na pamiątkę sprowadzenia rok wcześniej prochów słynnego wieszcza na Wawel. Spór o poprawność tej nazwy trwa do dziś.

Idąc z Morskiego Oka nad Czarny Staw pod Rysami, możemy zobaczyć także Czarnostawiańską Siklawę – piękny, kaskadowy wodospad spadający z progu Czarnostawiańskiego Kotła w Dolinie Rybiego Potoku, powyżej Morskiego Oka. W polskich Tatrach Zachodnich zjawiskowo wygląda również Siklawica, która znajduje się w górnej części Doliny Strążyskiej, pod północną ścianą Giewontu, opadając z dwóch niemal pionowych ścian.

W polskiej części Tatr warto wymienić również Buczynową Siklawę w Dolinie Roztoki, Dwoistą Siklawę (podwójny wodospad nad Morskim Okiem) i Sikawkę w Dolinie Kościeliskiej. Przemierzając tatrzańskie szlaki warto zatrzymać się nad ogromem siły natury, zwłaszcza w słoneczne dni, kiedy na rozpylonych wokół wodospadów kroplach wody tworzą się zjawiskowe barwne tęcze. 

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
4.65
20
Zaloguj się, by skomentować