Palenica Białczańska

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:980 m
 
Aby rozpocząć wycieczkę na polanie Palenica Białczańska, należy wsiąść pod zakopiańskim dworcem do busa z tabliczką „Morskie Oko”. „Busiarze” używają tego terminu dla ułatwienia rozeznania mało doświadczonym turystom, którzy chcieliby udać się właśnie asfaltem nad Morskiego Oko. Tak się składa, że Palenica Białczańska jest punktem startowym dla tej wycieczki, toteż stosuje się tu często właśnie taki skrót myślowy. Nie oznacza to, że busy dojeżdżają pod samo jezioro. Płacąc 10 zł za trwającą 30-35 minut podróż, docieramy do Palenicy właśnie, skąd po wykupieniu biletu wstępu do parku narodowego, możemy udać się nad Morskiego Oko. Planując podróż należy pamiętać o powrocie. Busy wracające do Zakopanego kursują mniej więcej do godziny 21 w wakacyjne weekendy, a w zimie i w tygodniu znacznie krócej (18-19). Potem może być problem ze znalezieniem transportu, a odległość do centrum Zakopanego jest znaczna. Palenica znajduje się nieopodal dawnego przejścia granicznego na Łysej Polanie i jest też punktem startowym dla wycieczek do Doliny Pięciu Stawów. Zmotoryzowani mogą dojechać tu od strony Zakopanego lub Bukowiny Tatrzańskiej. Pozostawienie samochodu na parkingu kosztuje zazwyczaj 20 złotych za cały dzień.

Wodogrzmoty Mickiewicza

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1099 m
 
Wodogrzmoty Mickiewicza to zespół trzech większych i kilku mniejszych wodospadów stworzonych przez potok Roztoka, będący dopływem rzeki Białki. Na początku XX wieku nad kaskadami zbudowano charakterystyczny, „zakręcający” mostek, z którego turyści mogą podziwiać Pośredni Wodogrzmot oraz nasłuchiwać dźwięków wydawanych przez pozostałe. To właśnie od charakterystycznych grzmotów pochodzi pierwsza część nazwy tego miejsca. Druga nawiązuje oczywiście do naszego słynnego wieszcza, który jednak nigdy nie przebywał miejscu. Nazwę nadano w 1891 roku, na pamiątkę sprowadzenia prochów Mickiewicza na Wawel. Przy Wodogrzmotach można usiąść, odpocząć i posilić się przy jednym z drewnianych stolików. Są także toy-toye. W prawo (patrząc od strony Palenicy) odchodzi pod górę szlak do Doliny Pięciu Stawów, z drugiej strony droga do schroniska w Dolinie Roztoki. Asfalt prowadzi do Morskiego Oka.

Wielka Siklawa

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1515 m
 
Wielka Siklawa to miejsce wyjątkowe. Ma wysokość ok. 65 m i opada dwiema, a czasem trzema strugami, po ścianie stawiarskiej oddzielającej Dolinę Pięciu Stawów od Doliny Roztoki. Rozpryski rozbijającej się o skały wody da się odczuć nawet stojąc w dużej odległości. Czasem pośród rozproszonych kropli powstaje tęcza, co dodatkowo dodaje uroku temu miejscu. Mimo iż wielu turystów się na to decyduje, podchodzenie pod sam wodospad jest ze względu na śliską od wody skałę bardzo niebezpieczne – raczej powinno się obserwować Siklawę z pewnej odległości. Wbrew obiegowej opinii nie jest to najwyższy wodospad w Tatrach – dużo wyższa jest np. Ciężka Siklawa na Słowacji. Niewątpliwie jednak przez Siklawę przepływa znacznie więcej wody – najpotężniejsze strugi spotykamy wiosną, w czasie roztopów. Wielka Siklawa jest zdecydowanie najwyższym wodospadem w naszym kraju.

Wielki Staw Polski

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1665 m
 
Wielki Staw Polski to najgłębsze jezioro w Tatrach. Jego dno znajduje się na głębokości prawie 80 m (trzeci wynik w Polsce). Trwa spór pomiędzy znawcami o to, które z jezior jest większe – Morskie Oko czy Wielki Staw właśnie. Oficjalne dane mówią, iż to pierwsze, ale nie można pominąć faktu, że pochodzą one jeszcze z okresu międzywojnia i mogą być błędne lub po prostu nieaktualne. Tak czy inaczej, Wielki Staw ma powierzchnię około 34 hektarów. Jest on zdecydowanie najokazalszym zbiornikiem w Dolinie Pięciu Stawów oraz pierwszym, który ukazuje się oczom turystów idących od strony Siklawy. Co ciekawe, przy jego brzegu znajduje się najstarszy tatrzański szałas (prawdopodobnie z XVII wieku). Znad Wielkiego Stawu jest bardzo blisko do schroniska. Można stąd udać się także w dalszą podróż, w stronę Orlej Perci lub Szpiglasowej Przęłęczy.

Kozi Wierch

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:2291 m
 
Kozi Wierch to miejsce legendarne. Położony na Orlej Perci szczyt – to najwyższa góra w całości znajdująca się w granicach naszego kraju. Oddziela ona otoczenie Doliny Pięciu Stawów od Doliny Gąsienicowej, w okolicach Pustej i Koziej Dolinki. Kozi Wierch od Zamarłej Turni – od strony zachodniej oddziela słynna Kozia Przełęcz, a od wschodu – od Czarnych Ścian – Przełączka nad Dolinką Buczynową. Szczyt swoją nazwę zawdzięcza kozicom, które można tu spotkać stosunkowo często, zwłaszcza na stokach opadających w stronę Doliny Pięciu Stawów. Widok ze szczytu jest wyjątkowo piękny. Istnieje przypuszczenie, że znany był od dawna podhalańskim pasterzom, którzy wchodzili tu ze swoimi podopiecznymi – głównie najłatwiejszym z istniejących podejść. Mowa o terenie, w którym dziś prowadzi czarny szlak znad Wielkiego Stawu. Podejście to jest stosunkowo proste i – przy dobrej pogodzie – można polecić je nawet początkującym. Jeśli jednak nie mamy dużego doświadczenia górskiego lub obawiamy się ekspozycji – należy zawrócić tą samą drogą. Orla Perć, którą z Koziego Wierchu możemy udać się jedynie w stronę Granatów, to szlak bardzo trudny i należy się solidnie zastanowić nad dalszą podróżą, zwłaszcza, że niektóre wytrasowane dalej zejścia z Orlej Perci, jak np. szlak prowadzący przez Żleb Kulczyńskiego, również nie należą do najłatwiejszych. Na Kozi Wierch można wejść także od strony Zawratu i Koziej Przełęczy – jednakże od 2007 roku jest to odcinek jednokierunkowy i w dodatku uważany za jeden z najtrudniejszych technicznie i najbardziej eksponowanych w polskich Tatrach. Na ścianach Koziego Wierchu – po obydwu stronach – często spotkać można taterników. Wspinanie się w tym rejonie – pod warunkiem wypełnienia wszelkich procedur i posiadania odpowiedniego sprzętu – jest całkowicie legalne.

Żleb Kulczyńskiego

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1950 m
 
Żleb Kulczyńskiego to jedno z najciekawszych, ale i najtrudniejszych do przejścia miejsc w okolicy Orlej Perci. Opada on z Przełączki nad Dolinką Buczynową w stronę Koziej Dolinki. Nazwa upamiętnia Władysława Kulczyńskiego – wybitnego przyrodnika i taternika, który w 1893 roku wraz z przewodnikiem jako pierwszy przeszedł przez to miejsce. Żleb u wylotu kończy się bardzo stromym progiem. Ze względu na dużą ekspozycję, spadające kamienie i niebezpieczne oblodzenia, przejście to warto polecić jedynie doświadczonym turystom. Do żlebu dostać się można z okolic Zmarzłego Stawu Gąsienicowego. Na Przełączce nad Dolinką Buczynową czarny szlak, prowadzący przez Żleb Kulczyńskiego krzyżuje się z Orlą Percią. Można nią udać się na Kozi Wierch lub w stronę Granatów.

Zmarzły Staw Gąsienicowy

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1788 m
 
Zmarzły Staw Gąsienicowy to niewielkich rozmiarów jeziorko, znajdujące się u wylotu Koziej Dolinki, na trasie podejścia na Zawrat i Kozią Przełęcz (rozstaj szlaków przy stawie). Głęboki zaledwie na 3,7 m staw nazwano „Zmarzłym”, ponieważ już we wrześniu lub w październiku zaczyna on zamarzać, przy największych mrozach zamieniając się w lód aż po samo dno. Topnieje on dopiero w czerwcu bądź lipcu, stąd też przez większość roku staw jest całkowicie zamarznięty. W pobliżu tafli jeziorka można odnaleźć kilka koleb, które śmiało mogą posłużyć jako schronienie na wypadek nagłego załamania się pogody.

Czarny Staw Gąsienicowy

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1624 m
 
Czarny Staw Gąsienicowy to jedno z największych i najpiękniejszych jezior tatrzańskich. Położony on jest na wysokości 1624 m, w odległości pół godziny drogi od „Murowańca”. Jest on największym tego typu zbiornikiem w Dolinie Gąsienicowej, w której przecież znajduje się aż 21 akwenów. Czarny Staw ma głębokość dochodzącą do 51 m. Swoją nazwę bierze od koloru wody, która ocieniona przez groźne ściany Kościelca, wydaje się być czarna. Jezioro, począwszy od 1881 roku, było sztucznie zarybiane pstrągami. Na początku XX wieku, na niewielkiej wyspie znajdującej się na stawie, planowano postawić mauzoleum Juliusz Słowackiego, do czego jednak wskutek protestów obrońców przyrody nigdy nie doszło. Do 1920 r. istniał tu także niewielki bufet turystyczny. Dziś miejsce to gromadzi bardzo różnych turystów. Od tych, dla których sam staw jest punktem docelowym, po tych, którzy zamierzają porwać się na trudniejsze trasy, które nietrudno znaleźć w okolicy. Znad Czarnego Stawu rozchodzą się bowiem szlaki w stronę Kościelca, Zawratu, Granatów i Koziej Przełęczy. Prawie wszystkie z nich, ze względu na strome i eksponowane odcinki, warte polecenia są tylko doświadczonym turystom.

Schronisko Murowaniec na Hali Gąsienicowej

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1500 m
 
Schronisko PTTK Murowaniec na Hali Gąsienicowej jest położone w Dolinie Suchej Wody Gąsienicowej. Rejon ten słynie z piękna wysokogórskich szlaków, jest nazywany kolebką taternictwa polskiego. W pobliżu schroniska znajdują się stacje badawcze PAN i IMGW oraz strażnica Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Turystyka w obszarze Doliny Gąsienicowej zaczęła być uprawiana w połowie XIX w. W tym okresie altana, przebudowana później na małe schronisko im. Józefa Sieczki, gościła m.in. Skłodowską-Curie, Sienkiewicza, Paderewskiego, Żeromskiego, Orkana, Kasprowicza, a nawet Bolesława Prusa cierpiącego na lęk przestrzeni. Budowa schroniska Murowaniec z inicjatywy warszawskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego trwała od 1921 do 1925 r. Wielki wkład wniosły: 5 Pułk Saperów oraz 1 Pułk Saperów Kolejowych – stacjonujące w Krakowie. Uroczystego otwarcia dokonał sam prezydent RP Stanisław Wojciechowski. Wydarzenie to miało miejsce 12 lipca 1925 r. U wejścia schroniska od 1929 r. wisi tablica poświęcona pamięci Adama Asnyka.

W 1963 r. schronisko częściowo spłonęło, po czym zostało poddane odbudowie, niestety niekompletnej. Co ciekawe, w balustradzie klatki schodowej umieszczono znaki swastyki. Symbol ten przyjęto z filozofii hinduskiej, nazywano go „krzyżem niespodzianym”. Odczytywano go często jako życzenie powodzenia w wędrówkach górskich. Używał go m.in. Mieczysław Karłowicz.

Schronisko dysponuje 116 miejscami w pokojach dla od 2 do 12 osób. Cena za nocleg wynosi 32-45 zł. Dodatkowo za komplet pościeli pobiera się 5 zł, a w przypadku pobytu powyżej 1 doby obowiązuje opłata miejscowa 1,70 zł za każdą noc. Schronisko nie udziela noclegów zastępczych „na podłodze”. Rezerwacji należy dokonywać telefonicznie lub za pośrednictwem strony internetowej. Zniżki udzielane są posiadaczom karty rabatowej PTTK. Schronisko akceptuje karty kredytowe. Dla potrzeb turystów można tu przechować bagaż oraz skorzystać z wyśmienitej oferty kuchni. Śniadanie lub kolacja kosztuje tu 15 zł, danie obiadowe ok. 25 zł. Do dyspozycji gości są łazienki z ciepłą wodą, bufet, sala telewizyjna oraz jadalnia.

Do schroniska prowadzi m. in. niebieski szlak z Kuźnic, przez Boczań oraz żółty, przez Dolinę Jaworzynki. Murowaniec jest doskonałą bazą wypadową na szlaki wysokogórskie, m. in. na Kasprowy Wierch, Świnicę, Kościelec czy na Orlą Perć. Idąc w kierunku Czarnego Stawu Gąsienicowego zaobserwować można głaz, z umiejscowioną na nim tablicą pamiątkową, poświęconą Mieczysławowi Karłowiczowi. To w tym miejscu w 1909 r. zmarł tragicznie, zasypany lawiną.

Przełęcz między Kopami

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1499 m
 
Przełęcz między Kopami to bardzo charakterystyczny punkt na trasie do schroniska „Murowaniec” na Hali Gąsienicowej. W miejscu, w którym łączą się obydwa szlaki z Kuźnic, turyści zazwyczaj urządzają sobie postój. Toteż z myślą o nich ustawiono tu kilka drewnianych ławek, na których można usiąść, posilić się i odpocząć. Przełęcz – nazywana także Karczmiskiem – rozdziela Małą i Wielką Kopę Królową. Roztacza się z niej niezwykle ciekawy widok w stronę Zakopanego, Giewontu i Czerwonych Wierchów.

Kuźnice

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1025 m
 
Kuźnice to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrach – duże centrum turystyczne, położone w Dolinie Bystrej, na wysokości ponad 1000 m, kojarzące się przede wszystkim z koleją linową na Kasprowy Wierch, która rozpoczyna tu swój bieg. Zanim jednak wybudowano tu w 1936 roku dolną stację rzeczonej kolejki, Kuźnice – dawniej nazywane „Hamrami” – były dużym ośrodkiem hutniczym – jednym z największych w XIX-wiecznej Galicji. Huta należała do węgierskiej rodziny Homolaczów, a jej okres świetności przypadał na pierwszą połową tamtego stulecia. Po upadku zakładów, w Kuźnicach nadal wiele się działo. Była tu szkoła, centrum uzdrowiskowe, istniały instytucje kulturalne. Niedawno, staraniami TPN-u, podjęto się rekonstrukcji historycznych zabudowań, które dziś można zwiedzać, w dodatku całkowicie bezpłatnie. Niewątpliwie jednak turystów przyciąga przede wszystkim kolejka. Najwyżej zainstalowana tego typu konstrukcja w Polsce przeszła niedawno generalny remont, w czasie którego zamontowano nowe wagoniki. Wyjazd w górę w sezonie kosztuje 34 zł dla uprawnionych do ulgi oraz 39 zł dla pozostałych; poza sezonem odpowiednio 30 i 35 zł. Jeśli zdecydujemy się na bilet powrotny, zmuszeni będziemy zapłacić w sezonie 49 zł (normalny) lub 39 zł (ulgowy), a poza sezonem odpowiednio 45 i 35 zł. Wspomniany sezon zazwyczaj trwa od początku maja do końca września. Warto szukać na stronach Polskich Kolei Linowych informacji o zniżkach i promocjach. Od niedawna można także zakupić bilet przez Internet. Takie rozwiązanie ma za zadanie przynajmniej częściowo rozwiązać problem wielogodzinnych kolejek do kasy, które w sezonie pojawiają się w Kuźnicach tak często, że stały się już chyba nieodłącznym elementem krajobrazu tego miejsca. Podróż na szczyt podzielona jest na dwa etapy (przesiadka w rejonie Myślenickich Turni) i trwa 12 minut. Kuźnice to także duży węzeł szlaków. Można stąd udać się stąd nie tylko na Kasprowy Wierch (przez Myślenickie Turnie lub Halę Gąsienicową), ale także na Giewont, Nosal czy też w rejon Ścieżki nad Reglami. Dojazd do Kuźnic zapewniają busy spod dworca w Zakopanem – zazwyczaj w cenie 3 zł. Nie ma możliwości dojazdu do Kuźnic samochodem. Należy go zostawić w rejonie Ronda im. Jana Pawła II.

Oceń:
4.80
12