Wycieczki trudne (5)

Wycieczki trudne

Wycieczki trudne

czwartek, 31 styczeń 2013 13:03

Na Wołowiec i Jarząbczy Wierch

autor

Siwa Polana

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:907 m
 
Siwa Polana to miejsce startowe dla wypadów w głąb Doliny Chochołowskiej. Znajduje się ona na wysokości nieco ponad 900 m, w odległości ok. 1 km od drogi jezdnej Zakopane – Czarny Dunajec. Jako jedno z nielicznych miejsc w Tatrach po dziś dzień zachowała pasterski charakter. Prowadzi się tu kulturowy wypas owiec, jest bacówka, kilka szałasów, można kupić oscypki i inne regionalne wyroby. Przy parkingu kilka budynków przeznaczonych dla turystów. Na polanie w 1983 r. lądował helikopter z Janem Pawłem II na pokładzie, co upamiętnia żelazny krzyż, stojący w tym miejscu. Nieco dalej znajduje się także pomnik pomordowanych przez hitlerowców. Dojazd do parkingu wspomnianą drogą, przy której stoi dobrze widoczny drogowskaz z napisem „Dolina Chochołowska”. Spod zakopiańskiego dworca można dostać się tu także busem – w cenie 6 zł. Właścicielem zarówno polany, jak i całej doliny jest Wspólnota Ośmiu Uprawnionych Wsi – i to ona pobiera opłaty na wejściu. Z polany można pieszo udać się do schroniska w Dolinie Chochołowskiej i dalej – w stronę Grzesia, Rakonia, Wołowca, Trzydniowiańskiego, Starorobociańskiego czy też Jarząbczego Wierchu. Początkowy, asfaltowy odcinek do Polany Huciska można przebyć kolejką „Rakoń” (cena 5 zł). Można także wypożyczyć rower i dojechać nim jeszcze dalej – bo do leśniczówki w dawnym schronisku Blaszyńskich. Najdalej – bo pod samo schronisko – dojeżdżają fasiągi.

Wyżnia Brama Chochołowska

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1037 m
 
Wyżnia Brama Chochołowska to ciasne wrota skalne, powstałe w miejscu zbliżenia się grzbietów Kominiarskiego Wierchu i Bobrowca. W pobliżu znajduje się dawne schronisko Blaszyńskich, w którym dziś funkcjonuje leśniczówka, przy którym znajduje się punkt zwrotu rowerów wypożyczonych na Siwej Polanie. Nieopodal – po zachodniej stronie – położona jest także Szczelina Chochołowska, największa jaskinia w tej dolinie. W niedużej odległości od bramy mamy rozwidlenie szlaków. Zielone znaki prowadzą do schroniska, żółte na Iwaniacką Przełęcz i na Halę Ornak, czarne zaś w głąb Doliny Starorobociańskiej. Kilkaset metrów dalej odchodzą także czerwone znaki, prowadzące na Trzydniowiański Wierch.

Schronisko na Polanie Chochołowskiej

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1146 m
 
Schronisko na Polanie Chochołowskiej znajduje się w Dolinie Chochołowskiej, u stóp Tatr Zachodnich. Jest największym tego typu obiektem po polskiej stronie Tatr. Wiosną na polanach doliny rozkwitają pola krokusowe, a na halach, w sąsiedztwie szałasów pasterskich, wypasa się owce, co dodaje temu miejscu szczególnego uroku.

Pierwsze schronisko powstawało na południowym krańcu Polany Chochołowskiej w latach 1930-1932, wybudowane przez Warszawski Klub Narciarski. Do oficjalnego otwarcia doszło w 1932 r., choć już wcześniej nocowali tu turyści. Na popularność schroniska wpłynęło nie tylko wygodne dla narciarzy ulokowanie, ale również standard warunków, który znacznie poprawił się w 1935 r., wraz z instalacją centralnego ogrzewania. Budynek spłonął doszczętnie u progu końca II wojny światowej, zapalony przez pociski artyleryjskie.

Kolejna budowla, dziś służąca za leśniczówkę, funkcjonowała jako schronisko Blaszyńskich w rejonie Wyżniej Bramy Chochołowskiej od roku 1946 do 1966. Kilka lat później, w 1973 r., schronisko zostało przejęte przez TPN i po krótkim czasie zaprzestano udzielania w nim noclegów.

Budynek obecnego schroniska wznoszono w latach 1951-1953. Projekt wykorzystujący motywy regionalne został opracowany przez Annę Górską. W 1955 r., nieopodal schroniska, na Jarząbczym Potoku, wybudowano niewielką elektrownię wodną, której ulokowanie w Tatrach było pionierskim przedsięwzięciem. 23 czerwca 1983 r. Dolinę Chochołowską odwiedził papież Jan Paweł II. Wydarzenie to zostało upamiętnione tablicą, znajdującą się przy wejściu do schroniska. Utworzono również szlak papieski w Dolinie Jarząbczej, którą przemierzał Ojciec Święty. Przed drzwiami frontowymi umiejscowione są również tablica upamiętniająca akcję ratunkową TOPR z 11-12 lutego 1945 r. (przetransportowanie rannych partyzantów ze Skrajnego Salatyna) oraz tablica, która wspomina próbę startu balonu Gwiazda Polski na Polanie Chochołowskiej z października 1938 r.

Schronisko posiada 121 miejsc noclegowych w pokojach 2, 3, 4, 6, 8 i 14-osobowych. Poza sezonem ceny noclegu wynoszą od 25-40 zł od osoby. Schronisko przewiduje opcję spania „na podłodze” za opłatą 20 zł. W sezonie (25 XII – 3 I, Wielkanoc, 27 IV –  5 V, 30 V – 2 VI, 15 V – 15 IX)  ceny pokojów 2-osobowych oraz 4-osobowego z łazienką wzrastają. Uznawane są rabaty dla grup zorganizowanych do 20 % poza sezonem, członków PTTK oraz dla młodzieży akademickiej i szkolnej. W budynku znajdują się: świetlica, przechowalnia całoroczna nart, kuchnia turystyczna i suszarnia ubrań. Wrzątek dostępny jest bezpłatnie.     Restauracja jako swoje specjalności oferuje deser chochołowski, kotlet chochołowski oraz pstrąga z patelni. Śniadanie w schronisku oscyluje w przedziale cenowym 10 - 15 zł, obiad 25 - 31 zł, zaś kolacja 10 - 15 zł. Dla potrzeb turystów, latem schronisko organizuje wycieczki z przewodnikiem, przejażdżki na rowerach górskich, kursy wspinaczkowe, występy kapeli góralskich oraz przejażdżki dorożką, a zimą również wycieczki narciarskie z przewodnikiem i kuligi.

Do schroniska prowadzi zielony szlak z Siwej Polany. Dojście zajmuje ok. 2.10 h. Istnieje możliwość wypożyczenia roweru lub wynajęcia konnej bryczki. Z Polany Chochołowskiej można wybrać dalsze warianty podróży, m.in  żółty szlak na Grzesia, zielony na grzbiet pomiędzy Rakoniem a Wołowcem, czy czerwony na Trzydniowiański Wierch przez Wyżnią Jarząbczą Polanę. Warto również podejść czarnym szlakiem do kaplicy na Polanie Chochołowskiej, wybudowanej specjalnie na potrzeby kręcenia serialu „Janosik”.

Wołowiec

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:2064 m
 
Wołowiec to bardzo charakterystyczna, masywna góra, położona na głównej grani Tatr, pomiędzy Rohaczami z jednej strony – a Łopatą i Jarząbczym Wierchem z drugiej. Z Wołowca odchodzi także, w kierunku północnym, grań, na której znajdują się m.in. Grześ i Rakoń. Góra króluje nad trzeba dolinami: Chochołowską, Rohacką i Jamnicką. Stwierdzenie „króluje” jest w tym wypadku jak najbardziej uzasadnione. Potężna kopuła Wołowca wygląda niezwykle imponująco, zwłaszcza od strony Doliny Chochołowskiej. Centralne usytuowanie wierzchołka zapewnia doskonałe widoki we wszystkich czterech kierunkach. Największe wrażenie robią jednak – znajdujące się dosłownie na wyciągnięcie ręki – groźne urwiska Rohaczy. Dodatkową atrakcją dla odwiedzających Wołowiec są kozice, która od dawna gromadzą się stadnie po obydwu stronach góry. W przeszłości miejsce to wchodziło w skład Hali Chochołowskiej. Pasterze pędzili swoje owce aż po sam wierzchołek. Polscy bacowie nazywali górę Hrubym Wierchem, zaś słowaccy mówili na nią „Volovec”. Ostatecznie zwyciężyła ta druga opcja – została ona przyjęta przez kartografów i przewodników tatrzańskich. Drogi na Wołowiec – choć długie i prowadzące intensywnie pod górę – nie przedstawiają poważniejszych trudności technicznych. Wyjątkiem jest tu przejście od strony Rohacza Ostrego przez Jamnicką Przełęcz (czerwone znaki), które zwłaszcza w pierwszej fazie wiedzie przez mocno eksponowany teren. Z pozostałych stron na Wołowiec można dostać się: czerwonym, graniowym, szlakiem z Jarząbczego Wierchu; niebieskimi znakami z Rakonia i Grzesia lub bezpośrednio spod schroniska na Polanie Chochołowskiej (najpierw znaki zielone – w końcówce połączenie z niebieskimi, prowadzącymi z Rakonia).

Jarząbczy Wierch

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:2137 m
 
Jarząbczy Wierch to jeden pięknych szczytów Tatr Zachodnich. Cieszy się on nieco mniejszą popularnością niż znajdujące się w pobliżu: Wołowiec i Starorobociański Wierch, niemniej jednak warto odwiedzić to miejsce, ze względu na przecudne widoki, roztaczające się na wszystkie cztery strony świata. Co ciekawe, góra posiada dwa wierzchołki, jednakże – o czym nie wszyscy wiedzą – na głównej grani Tatr znajduje się niższy z nich i to przez niego przebiega granica państwa, a także czerwony szlak z Wołowca w stronę Kończystego Wierchu. Aby dostać się na wierzchołek wyższy, należy przejść na słowacką stronę, za zielonymi znakami. Na wysokość 2137 m dotrzemy po upływie minuty, góra dwóch. Z formalnego punktu widzenia, Jarząbczy Wierch przynależy po majestatycznej i słynącej z niewielkiego ruchu – słowackiej grani Otargańców, w skład której wchodzi także jego sąsiadka – Raczkowa Czuba, przez Słowaków nazywana Jakubiną. Od tej strony na Jarząbczy Wierch wejść można zielonymi szlakiem, zaczynając przy autokempingu „Raczkowa” (początkowo znaki niebieskie – jedynie w okresie letnim). Góra dominuje nad trzema dolinami: Jarząbczą, Raczkową i Jamnicką. Polska nazwa pochodzi od góralskiego nazwiska Jarząbek. Słowacy określają to miejsce nazwą „Hrubý vrch”. Zboczami góry w okresie zimowym schodzą zazwyczaj sporej wielkości lawiny.

Kończysty Wierch

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:2002 m
 
Kończysty Wierch, dawniej nazywany Kończystą nad Jarząbczą, to góra położona na głównej grani Tatr, pomiędzy Starorobociańskim i Jarząbczym Wierchem. Od wierzchołka w kierunku północnym odchodzi także grań w stronę Czubika i Trzydniowiańskiego Wierchu, a stoki opadają stąd w stronę trzech dolin: Jarząbczej, Starorobociańskiej, a także – po słowackiej stronie – w kierunku Zadniej Doliny Raczkowej. Przez szczyt przebiega granica państwowa. Ze względu na swoje położenie na skrzyżowaniu dwóch szlaków na nieco wyższe szczyty, Kończysty rzadko jest celem wycieczek sam w sobie. Wejść tu można zielonym szlakiem od Trzydniowiańskiego i dalej – po głównej grani, za czerwonymi znakami, na zachód w stronę Jarząbczego Wierchu lub na wschód, w stronę Starorobociańskiego. Ten ostatni wariant przebiega przez charakterystyczny rów grzbietowy – stosunkowo rzadko spotykaną formę ukształtowania terenu. Zbocza Kończystego są generalnie łagodne i łatwo dostępne, jedynie jego północno-wschodnie stoki opadają dosyć stromo do kotła lodowcowego, który nosi nazwę Dudowej Kotliny. Tuż poniżej wierzchołka odchodzi – znakowany na żółto – słowacki szlak w stronę Doliny Raczkowej. Przejście jest czynne tylko w okresie letnim.

Trzydniowiański Wierch

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1758 m
 
Trzydniowiański Wierch to góra położona na północnej grani Kończystego Wierchu, stanowiąca ostatni szczyt na niej, przed załamaniem się grzbietu ku Dolinie Chochołowskiej. Bezpośrednio zbocza Trzydniowiańskiego opadają w kierunku trzech dolin: Trzydniowiańskiej, Starorobociańskiej i Jarząbczej. Nie jest znane pochodzenie nazwy, jednakże wiadomo, iż jest ona powiązana z nazwą Hali Trzydniówka, w skład której do lat 20. poprzedniego stulecia wchodziły zbocza góry. Roztacza się stąd przepiękny widok na Tatry Zachodnie – zwłaszcza na grań główną, Ornak oraz odcinek pomiędzy Wołowcem a Grzesiem. Z oddali wyłania się – wyróżniający się na tle otoczenia – skalisty wierzchołek Rohacza Ostrego. Na szczyt wiodą dwie drogi – obydwie znakowane na czerwono. Wejść można bezpośrednio spod schroniska na Polanie Chochołowskiej przez Dolinę Jarząbczą (ulubione miejsce wędrówek Jana Pawła II) lub z Polany Trzydniówka przez grzbiet Kulawca. W stronę Kończystego Wierchu, po grani, prowadzą znaki zielone.

czwartek, 31 styczeń 2013 12:48

Na Kozi Wierch

autor

Palenica Białczańska

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:980 m
 
Aby rozpocząć wycieczkę na polanie Palenica Białczańska, należy wsiąść pod zakopiańskim dworcem do busa z tabliczką „Morskie Oko”. „Busiarze” używają tego terminu dla ułatwienia rozeznania mało doświadczonym turystom, którzy chcieliby udać się właśnie asfaltem nad Morskiego Oko. Tak się składa, że Palenica Białczańska jest punktem startowym dla tej wycieczki, toteż stosuje się tu często właśnie taki skrót myślowy. Nie oznacza to, że busy dojeżdżają pod samo jezioro. Płacąc 10 zł za trwającą 30-35 minut podróż, docieramy do Palenicy właśnie, skąd po wykupieniu biletu wstępu do parku narodowego, możemy udać się nad Morskiego Oko. Planując podróż należy pamiętać o powrocie. Busy wracające do Zakopanego kursują mniej więcej do godziny 21 w wakacyjne weekendy, a w zimie i w tygodniu znacznie krócej (18-19). Potem może być problem ze znalezieniem transportu, a odległość do centrum Zakopanego jest znaczna. Palenica znajduje się nieopodal dawnego przejścia granicznego na Łysej Polanie i jest też punktem startowym dla wycieczek do Doliny Pięciu Stawów. Zmotoryzowani mogą dojechać tu od strony Zakopanego lub Bukowiny Tatrzańskiej. Pozostawienie samochodu na parkingu kosztuje zazwyczaj 20 złotych za cały dzień.

Wodogrzmoty Mickiewicza

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1099 m
 
Wodogrzmoty Mickiewicza to zespół trzech większych i kilku mniejszych wodospadów stworzonych przez potok Roztoka, będący dopływem rzeki Białki. Na początku XX wieku nad kaskadami zbudowano charakterystyczny, „zakręcający” mostek, z którego turyści mogą podziwiać Pośredni Wodogrzmot oraz nasłuchiwać dźwięków wydawanych przez pozostałe. To właśnie od charakterystycznych grzmotów pochodzi pierwsza część nazwy tego miejsca. Druga nawiązuje oczywiście do naszego słynnego wieszcza, który jednak nigdy nie przebywał miejscu. Nazwę nadano w 1891 roku, na pamiątkę sprowadzenia prochów Mickiewicza na Wawel. Przy Wodogrzmotach można usiąść, odpocząć i posilić się przy jednym z drewnianych stolików. Są także toy-toye. W prawo (patrząc od strony Palenicy) odchodzi pod górę szlak do Doliny Pięciu Stawów, z drugiej strony droga do schroniska w Dolinie Roztoki. Asfalt prowadzi do Morskiego Oka.

Wielka Siklawa

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1515 m
 
Wielka Siklawa to miejsce wyjątkowe. Ma wysokość ok. 65 m i opada dwiema, a czasem trzema strugami, po ścianie stawiarskiej oddzielającej Dolinę Pięciu Stawów od Doliny Roztoki. Rozpryski rozbijającej się o skały wody da się odczuć nawet stojąc w dużej odległości. Czasem pośród rozproszonych kropli powstaje tęcza, co dodatkowo dodaje uroku temu miejscu. Mimo iż wielu turystów się na to decyduje, podchodzenie pod sam wodospad jest ze względu na śliską od wody skałę bardzo niebezpieczne – raczej powinno się obserwować Siklawę z pewnej odległości. Wbrew obiegowej opinii nie jest to najwyższy wodospad w Tatrach – dużo wyższa jest np. Ciężka Siklawa na Słowacji. Niewątpliwie jednak przez Siklawę przepływa znacznie więcej wody – najpotężniejsze strugi spotykamy wiosną, w czasie roztopów. Wielka Siklawa jest zdecydowanie najwyższym wodospadem w naszym kraju.

Wielki Staw Polski

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1665 m
 
Wielki Staw Polski to najgłębsze jezioro w Tatrach. Jego dno znajduje się na głębokości prawie 80 m (trzeci wynik w Polsce). Trwa spór pomiędzy znawcami o to, które z jezior jest większe – Morskie Oko czy Wielki Staw właśnie. Oficjalne dane mówią, iż to pierwsze, ale nie można pominąć faktu, że pochodzą one jeszcze z okresu międzywojnia i mogą być błędne lub po prostu nieaktualne. Tak czy inaczej, Wielki Staw ma powierzchnię około 34 hektarów. Jest on zdecydowanie najokazalszym zbiornikiem w Dolinie Pięciu Stawów oraz pierwszym, który ukazuje się oczom turystów idących od strony Siklawy. Co ciekawe, przy jego brzegu znajduje się najstarszy tatrzański szałas (prawdopodobnie z XVII wieku). Znad Wielkiego Stawu jest bardzo blisko do schroniska. Można stąd udać się także w dalszą podróż, w stronę Orlej Perci lub Szpiglasowej Przęłęczy.

Kozi Wierch

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:2291 m
 
Kozi Wierch to miejsce legendarne. Położony na Orlej Perci szczyt – to najwyższa góra w całości znajdująca się w granicach naszego kraju. Oddziela ona otoczenie Doliny Pięciu Stawów od Doliny Gąsienicowej, w okolicach Pustej i Koziej Dolinki. Kozi Wierch od Zamarłej Turni – od strony zachodniej oddziela słynna Kozia Przełęcz, a od wschodu – od Czarnych Ścian – Przełączka nad Dolinką Buczynową. Szczyt swoją nazwę zawdzięcza kozicom, które można tu spotkać stosunkowo często, zwłaszcza na stokach opadających w stronę Doliny Pięciu Stawów. Widok ze szczytu jest wyjątkowo piękny. Istnieje przypuszczenie, że znany był od dawna podhalańskim pasterzom, którzy wchodzili tu ze swoimi podopiecznymi – głównie najłatwiejszym z istniejących podejść. Mowa o terenie, w którym dziś prowadzi czarny szlak znad Wielkiego Stawu. Podejście to jest stosunkowo proste i – przy dobrej pogodzie – można polecić je nawet początkującym. Jeśli jednak nie mamy dużego doświadczenia górskiego lub obawiamy się ekspozycji – należy zawrócić tą samą drogą. Orla Perć, którą z Koziego Wierchu możemy udać się jedynie w stronę Granatów, to szlak bardzo trudny i należy się solidnie zastanowić nad dalszą podróżą, zwłaszcza, że niektóre wytrasowane dalej zejścia z Orlej Perci, jak np. szlak prowadzący przez Żleb Kulczyńskiego, również nie należą do najłatwiejszych. Na Kozi Wierch można wejść także od strony Zawratu i Koziej Przełęczy – jednakże od 2007 roku jest to odcinek jednokierunkowy i w dodatku uważany za jeden z najtrudniejszych technicznie i najbardziej eksponowanych w polskich Tatrach. Na ścianach Koziego Wierchu – po obydwu stronach – często spotkać można taterników. Wspinanie się w tym rejonie – pod warunkiem wypełnienia wszelkich procedur i posiadania odpowiedniego sprzętu – jest całkowicie legalne.

Żleb Kulczyńskiego

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1950 m
 
Żleb Kulczyńskiego to jedno z najciekawszych, ale i najtrudniejszych do przejścia miejsc w okolicy Orlej Perci. Opada on z Przełączki nad Dolinką Buczynową w stronę Koziej Dolinki. Nazwa upamiętnia Władysława Kulczyńskiego – wybitnego przyrodnika i taternika, który w 1893 roku wraz z przewodnikiem jako pierwszy przeszedł przez to miejsce. Żleb u wylotu kończy się bardzo stromym progiem. Ze względu na dużą ekspozycję, spadające kamienie i niebezpieczne oblodzenia, przejście to warto polecić jedynie doświadczonym turystom. Do żlebu dostać się można z okolic Zmarzłego Stawu Gąsienicowego. Na Przełączce nad Dolinką Buczynową czarny szlak, prowadzący przez Żleb Kulczyńskiego krzyżuje się z Orlą Percią. Można nią udać się na Kozi Wierch lub w stronę Granatów.

Zmarzły Staw Gąsienicowy

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1788 m
 
Zmarzły Staw Gąsienicowy to niewielkich rozmiarów jeziorko, znajdujące się u wylotu Koziej Dolinki, na trasie podejścia na Zawrat i Kozią Przełęcz (rozstaj szlaków przy stawie). Głęboki zaledwie na 3,7 m staw nazwano „Zmarzłym”, ponieważ już we wrześniu lub w październiku zaczyna on zamarzać, przy największych mrozach zamieniając się w lód aż po samo dno. Topnieje on dopiero w czerwcu bądź lipcu, stąd też przez większość roku staw jest całkowicie zamarznięty. W pobliżu tafli jeziorka można odnaleźć kilka koleb, które śmiało mogą posłużyć jako schronienie na wypadek nagłego załamania się pogody.

Czarny Staw Gąsienicowy

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1624 m
 
Czarny Staw Gąsienicowy to jedno z największych i najpiękniejszych jezior tatrzańskich. Położony on jest na wysokości 1624 m, w odległości pół godziny drogi od „Murowańca”. Jest on największym tego typu zbiornikiem w Dolinie Gąsienicowej, w której przecież znajduje się aż 21 akwenów. Czarny Staw ma głębokość dochodzącą do 51 m. Swoją nazwę bierze od koloru wody, która ocieniona przez groźne ściany Kościelca, wydaje się być czarna. Jezioro, począwszy od 1881 roku, było sztucznie zarybiane pstrągami. Na początku XX wieku, na niewielkiej wyspie znajdującej się na stawie, planowano postawić mauzoleum Juliusz Słowackiego, do czego jednak wskutek protestów obrońców przyrody nigdy nie doszło. Do 1920 r. istniał tu także niewielki bufet turystyczny. Dziś miejsce to gromadzi bardzo różnych turystów. Od tych, dla których sam staw jest punktem docelowym, po tych, którzy zamierzają porwać się na trudniejsze trasy, które nietrudno znaleźć w okolicy. Znad Czarnego Stawu rozchodzą się bowiem szlaki w stronę Kościelca, Zawratu, Granatów i Koziej Przełęczy. Prawie wszystkie z nich, ze względu na strome i eksponowane odcinki, warte polecenia są tylko doświadczonym turystom.

Schronisko Murowaniec na Hali Gąsienicowej

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1500 m
 
Schronisko PTTK Murowaniec na Hali Gąsienicowej jest położone w Dolinie Suchej Wody Gąsienicowej. Rejon ten słynie z piękna wysokogórskich szlaków, jest nazywany kolebką taternictwa polskiego. W pobliżu schroniska znajdują się stacje badawcze PAN i IMGW oraz strażnica Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Turystyka w obszarze Doliny Gąsienicowej zaczęła być uprawiana w połowie XIX w. W tym okresie altana, przebudowana później na małe schronisko im. Józefa Sieczki, gościła m.in. Skłodowską-Curie, Sienkiewicza, Paderewskiego, Żeromskiego, Orkana, Kasprowicza, a nawet Bolesława Prusa cierpiącego na lęk przestrzeni. Budowa schroniska Murowaniec z inicjatywy warszawskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego trwała od 1921 do 1925 r. Wielki wkład wniosły: 5 Pułk Saperów oraz 1 Pułk Saperów Kolejowych – stacjonujące w Krakowie. Uroczystego otwarcia dokonał sam prezydent RP Stanisław Wojciechowski. Wydarzenie to miało miejsce 12 lipca 1925 r. U wejścia schroniska od 1929 r. wisi tablica poświęcona pamięci Adama Asnyka.

W 1963 r. schronisko częściowo spłonęło, po czym zostało poddane odbudowie, niestety niekompletnej. Co ciekawe, w balustradzie klatki schodowej umieszczono znaki swastyki. Symbol ten przyjęto z filozofii hinduskiej, nazywano go „krzyżem niespodzianym”. Odczytywano go często jako życzenie powodzenia w wędrówkach górskich. Używał go m.in. Mieczysław Karłowicz.

Schronisko dysponuje 116 miejscami w pokojach dla od 2 do 12 osób. Cena za nocleg wynosi 32-45 zł. Dodatkowo za komplet pościeli pobiera się 5 zł, a w przypadku pobytu powyżej 1 doby obowiązuje opłata miejscowa 1,70 zł za każdą noc. Schronisko nie udziela noclegów zastępczych „na podłodze”. Rezerwacji należy dokonywać telefonicznie lub za pośrednictwem strony internetowej. Zniżki udzielane są posiadaczom karty rabatowej PTTK. Schronisko akceptuje karty kredytowe. Dla potrzeb turystów można tu przechować bagaż oraz skorzystać z wyśmienitej oferty kuchni. Śniadanie lub kolacja kosztuje tu 15 zł, danie obiadowe ok. 25 zł. Do dyspozycji gości są łazienki z ciepłą wodą, bufet, sala telewizyjna oraz jadalnia.

Do schroniska prowadzi m. in. niebieski szlak z Kuźnic, przez Boczań oraz żółty, przez Dolinę Jaworzynki. Murowaniec jest doskonałą bazą wypadową na szlaki wysokogórskie, m. in. na Kasprowy Wierch, Świnicę, Kościelec czy na Orlą Perć. Idąc w kierunku Czarnego Stawu Gąsienicowego zaobserwować można głaz, z umiejscowioną na nim tablicą pamiątkową, poświęconą Mieczysławowi Karłowiczowi. To w tym miejscu w 1909 r. zmarł tragicznie, zasypany lawiną.

Przełęcz między Kopami

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1499 m
 
Przełęcz między Kopami to bardzo charakterystyczny punkt na trasie do schroniska „Murowaniec” na Hali Gąsienicowej. W miejscu, w którym łączą się obydwa szlaki z Kuźnic, turyści zazwyczaj urządzają sobie postój. Toteż z myślą o nich ustawiono tu kilka drewnianych ławek, na których można usiąść, posilić się i odpocząć. Przełęcz – nazywana także Karczmiskiem – rozdziela Małą i Wielką Kopę Królową. Roztacza się z niej niezwykle ciekawy widok w stronę Zakopanego, Giewontu i Czerwonych Wierchów.

Kuźnice

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1025 m
 
Kuźnice to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrach – duże centrum turystyczne, położone w Dolinie Bystrej, na wysokości ponad 1000 m, kojarzące się przede wszystkim z koleją linową na Kasprowy Wierch, która rozpoczyna tu swój bieg. Zanim jednak wybudowano tu w 1936 roku dolną stację rzeczonej kolejki, Kuźnice – dawniej nazywane „Hamrami” – były dużym ośrodkiem hutniczym – jednym z największych w XIX-wiecznej Galicji. Huta należała do węgierskiej rodziny Homolaczów, a jej okres świetności przypadał na pierwszą połową tamtego stulecia. Po upadku zakładów, w Kuźnicach nadal wiele się działo. Była tu szkoła, centrum uzdrowiskowe, istniały instytucje kulturalne. Niedawno, staraniami TPN-u, podjęto się rekonstrukcji historycznych zabudowań, które dziś można zwiedzać, w dodatku całkowicie bezpłatnie. Niewątpliwie jednak turystów przyciąga przede wszystkim kolejka. Najwyżej zainstalowana tego typu konstrukcja w Polsce przeszła niedawno generalny remont, w czasie którego zamontowano nowe wagoniki. Wyjazd w górę w sezonie kosztuje 34 zł dla uprawnionych do ulgi oraz 39 zł dla pozostałych; poza sezonem odpowiednio 30 i 35 zł. Jeśli zdecydujemy się na bilet powrotny, zmuszeni będziemy zapłacić w sezonie 49 zł (normalny) lub 39 zł (ulgowy), a poza sezonem odpowiednio 45 i 35 zł. Wspomniany sezon zazwyczaj trwa od początku maja do końca września. Warto szukać na stronach Polskich Kolei Linowych informacji o zniżkach i promocjach. Od niedawna można także zakupić bilet przez Internet. Takie rozwiązanie ma za zadanie przynajmniej częściowo rozwiązać problem wielogodzinnych kolejek do kasy, które w sezonie pojawiają się w Kuźnicach tak często, że stały się już chyba nieodłącznym elementem krajobrazu tego miejsca. Podróż na szczyt podzielona jest na dwa etapy (przesiadka w rejonie Myślenickich Turni) i trwa 12 minut. Kuźnice to także duży węzeł szlaków. Można stąd udać się stąd nie tylko na Kasprowy Wierch (przez Myślenickie Turnie lub Halę Gąsienicową), ale także na Giewont, Nosal czy też w rejon Ścieżki nad Reglami. Dojazd do Kuźnic zapewniają busy spod dworca w Zakopanem – zazwyczaj w cenie 3 zł. Nie ma możliwości dojazdu do Kuźnic samochodem. Należy go zostawić w rejonie Ronda im. Jana Pawła II.

środa, 30 styczeń 2013 22:43

Na Granaty

autor

Kuźnice

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1025 m
 
Kuźnice to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrach – duże centrum turystyczne, położone w Dolinie Bystrej, na wysokości ponad 1000 m, kojarzące się przede wszystkim z koleją linową na Kasprowy Wierch, która rozpoczyna tu swój bieg. Zanim jednak wybudowano tu w 1936 roku dolną stację rzeczonej kolejki, Kuźnice – dawniej nazywane „Hamrami” – były dużym ośrodkiem hutniczym – jednym z największych w XIX-wiecznej Galicji. Huta należała do węgierskiej rodziny Homolaczów, a jej okres świetności przypadał na pierwszą połową tamtego stulecia. Po upadku zakładów, w Kuźnicach nadal wiele się działo. Była tu szkoła, centrum uzdrowiskowe, istniały instytucje kulturalne. Niedawno, staraniami TPN-u, podjęto się rekonstrukcji historycznych zabudowań, które dziś można zwiedzać, w dodatku całkowicie bezpłatnie. Niewątpliwie jednak turystów przyciąga przede wszystkim kolejka. Najwyżej zainstalowana tego typu konstrukcja w Polsce przeszła niedawno generalny remont, w czasie którego zamontowano nowe wagoniki. Wyjazd w górę w sezonie kosztuje 34 zł dla uprawnionych do ulgi oraz 39 zł dla pozostałych; poza sezonem odpowiednio 30 i 35 zł. Jeśli zdecydujemy się na bilet powrotny, zmuszeni będziemy zapłacić w sezonie 49 zł (normalny) lub 39 zł (ulgowy), a poza sezonem odpowiednio 45 i 35 zł. Wspomniany sezon zazwyczaj trwa od początku maja do końca września. Warto szukać na stronach Polskich Kolei Linowych informacji o zniżkach i promocjach. Od niedawna można także zakupić bilet przez Internet. Takie rozwiązanie ma za zadanie przynajmniej częściowo rozwiązać problem wielogodzinnych kolejek do kasy, które w sezonie pojawiają się w Kuźnicach tak często, że stały się już chyba nieodłącznym elementem krajobrazu tego miejsca. Podróż na szczyt podzielona jest na dwa etapy (przesiadka w rejonie Myślenickich Turni) i trwa 12 minut. Kuźnice to także duży węzeł szlaków. Można stąd udać się stąd nie tylko na Kasprowy Wierch (przez Myślenickie Turnie lub Halę Gąsienicową), ale także na Giewont, Nosal czy też w rejon Ścieżki nad Reglami. Dojazd do Kuźnic zapewniają busy spod dworca w Zakopanem – zazwyczaj w cenie 3 zł. Nie ma możliwości dojazdu do Kuźnic samochodem. Należy go zostawić w rejonie Ronda im. Jana Pawła II.

Przełęcz między Kopami

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1499 m
 
Przełęcz między Kopami to bardzo charakterystyczny punkt na trasie do schroniska „Murowaniec” na Hali Gąsienicowej. W miejscu, w którym łączą się obydwa szlaki z Kuźnic, turyści zazwyczaj urządzają sobie postój. Toteż z myślą o nich ustawiono tu kilka drewnianych ławek, na których można usiąść, posilić się i odpocząć. Przełęcz – nazywana także Karczmiskiem – rozdziela Małą i Wielką Kopę Królową. Roztacza się z niej niezwykle ciekawy widok w stronę Zakopanego, Giewontu i Czerwonych Wierchów.

Schronisko Murowaniec na Hali Gąsienicowej

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1500 m
 
Schronisko PTTK Murowaniec na Hali Gąsienicowej jest położone w Dolinie Suchej Wody Gąsienicowej. Rejon ten słynie z piękna wysokogórskich szlaków, jest nazywany kolebką taternictwa polskiego. W pobliżu schroniska znajdują się stacje badawcze PAN i IMGW oraz strażnica Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Turystyka w obszarze Doliny Gąsienicowej zaczęła być uprawiana w połowie XIX w. W tym okresie altana, przebudowana później na małe schronisko im. Józefa Sieczki, gościła m.in. Skłodowską-Curie, Sienkiewicza, Paderewskiego, Żeromskiego, Orkana, Kasprowicza, a nawet Bolesława Prusa cierpiącego na lęk przestrzeni. Budowa schroniska Murowaniec z inicjatywy warszawskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego trwała od 1921 do 1925 r. Wielki wkład wniosły: 5 Pułk Saperów oraz 1 Pułk Saperów Kolejowych – stacjonujące w Krakowie. Uroczystego otwarcia dokonał sam prezydent RP Stanisław Wojciechowski. Wydarzenie to miało miejsce 12 lipca 1925 r. U wejścia schroniska od 1929 r. wisi tablica poświęcona pamięci Adama Asnyka.

W 1963 r. schronisko częściowo spłonęło, po czym zostało poddane odbudowie, niestety niekompletnej. Co ciekawe, w balustradzie klatki schodowej umieszczono znaki swastyki. Symbol ten przyjęto z filozofii hinduskiej, nazywano go „krzyżem niespodzianym”. Odczytywano go często jako życzenie powodzenia w wędrówkach górskich. Używał go m.in. Mieczysław Karłowicz.

Schronisko dysponuje 116 miejscami w pokojach dla od 2 do 12 osób. Cena za nocleg wynosi 32-45 zł. Dodatkowo za komplet pościeli pobiera się 5 zł, a w przypadku pobytu powyżej 1 doby obowiązuje opłata miejscowa 1,70 zł za każdą noc. Schronisko nie udziela noclegów zastępczych „na podłodze”. Rezerwacji należy dokonywać telefonicznie lub za pośrednictwem strony internetowej. Zniżki udzielane są posiadaczom karty rabatowej PTTK. Schronisko akceptuje karty kredytowe. Dla potrzeb turystów można tu przechować bagaż oraz skorzystać z wyśmienitej oferty kuchni. Śniadanie lub kolacja kosztuje tu 15 zł, danie obiadowe ok. 25 zł. Do dyspozycji gości są łazienki z ciepłą wodą, bufet, sala telewizyjna oraz jadalnia.

Do schroniska prowadzi m. in. niebieski szlak z Kuźnic, przez Boczań oraz żółty, przez Dolinę Jaworzynki. Murowaniec jest doskonałą bazą wypadową na szlaki wysokogórskie, m. in. na Kasprowy Wierch, Świnicę, Kościelec czy na Orlą Perć. Idąc w kierunku Czarnego Stawu Gąsienicowego zaobserwować można głaz, z umiejscowioną na nim tablicą pamiątkową, poświęconą Mieczysławowi Karłowiczowi. To w tym miejscu w 1909 r. zmarł tragicznie, zasypany lawiną.

Czarny Staw Gąsienicowy

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1624 m
 
Czarny Staw Gąsienicowy to jedno z największych i najpiękniejszych jezior tatrzańskich. Położony on jest na wysokości 1624 m, w odległości pół godziny drogi od „Murowańca”. Jest on największym tego typu zbiornikiem w Dolinie Gąsienicowej, w której przecież znajduje się aż 21 akwenów. Czarny Staw ma głębokość dochodzącą do 51 m. Swoją nazwę bierze od koloru wody, która ocieniona przez groźne ściany Kościelca, wydaje się być czarna. Jezioro, począwszy od 1881 roku, było sztucznie zarybiane pstrągami. Na początku XX wieku, na niewielkiej wyspie znajdującej się na stawie, planowano postawić mauzoleum Juliusz Słowackiego, do czego jednak wskutek protestów obrońców przyrody nigdy nie doszło. Do 1920 r. istniał tu także niewielki bufet turystyczny. Dziś miejsce to gromadzi bardzo różnych turystów. Od tych, dla których sam staw jest punktem docelowym, po tych, którzy zamierzają porwać się na trudniejsze trasy, które nietrudno znaleźć w okolicy. Znad Czarnego Stawu rozchodzą się bowiem szlaki w stronę Kościelca, Zawratu, Granatów i Koziej Przełęczy. Prawie wszystkie z nich, ze względu na strome i eksponowane odcinki, warte polecenia są tylko doświadczonym turystom.

Zmarzły Staw Gąsienicowy

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1788 m
 
Zmarzły Staw Gąsienicowy to niewielkich rozmiarów jeziorko, znajdujące się u wylotu Koziej Dolinki, na trasie podejścia na Zawrat i Kozią Przełęcz (rozstaj szlaków przy stawie). Głęboki zaledwie na 3,7 m staw nazwano „Zmarzłym”, ponieważ już we wrześniu lub w październiku zaczyna on zamarzać, przy największych mrozach zamieniając się w lód aż po samo dno. Topnieje on dopiero w czerwcu bądź lipcu, stąd też przez większość roku staw jest całkowicie zamarznięty. W pobliżu tafli jeziorka można odnaleźć kilka koleb, które śmiało mogą posłużyć jako schronienie na wypadek nagłego załamania się pogody.

Zadni Granat

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:2240 m
 
Zadni Granat to najwyższy z trzech wierzchołków w masywie Granatów, położony na trasie Orlej Perci, pomiędzy Czarnymi Ścianami a Pośrednim Granatem i pomiędzy dolinami: Gąsienicową i Buczynową. Piękno tego miejsca znane było od dawna, jednakże nie da się ukryć, że popularności  Zadniemu Granatowi, podobnie jak sąsiednimi kulminacjom, przysporzyło wytrasowanie Orlej Perci na początku XX wieku. Od strony Doliny Gąsienicowej, a konkretnie od Zmarzłego Stawu, na wierzchołek Zadniego Granata wiedzie stosunkowo łagodne podejście (zielone znaki). Pojedyncze trudności spotkamy na odcinku do Skrajnego Granata oraz w stronę Koziego Wierchu (Orla Perć – czerwone znaki). Należy jednak pamiętać, że to fragmenty najtrudniejszego turystycznego szlaku w Polsce i przy trudnych warunkach lub niewielkim doświadczeniu podróżowanie tędy może być niebezpieczne. Dla tych, którzy jednak czują się na siłach, jest to cel zdecydowanie warty polecenia. Po ścianach Zadniego Granata można także legalnie się wspinać.

Pośredni Granat

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:2234 m
 
Pośredni Granat jest środkową kulminacją masywu, zarówno jeśli chodzi o wysokość, jak i o lokalizację. Od sąsiadów oddzielają go odpowiednio: Pośrednia i Skrajna Sieczkowa Przełączka. W kierunku północnym z wierzchołka opada efektowny komin, głęboko wcinający się w zbocze i stanowiący znak rozpoznawczy Pośredniego Granata.

Skrajny Granat

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:2225 m
 
Skrajny Granat to najniższy spośród wszystkich trzech wierzchołków masywu Granatów, jednakże wyróżniający się na tle pozostałych niezwykle ciekawymi widokami w stronę trzech dolin: Gąsienicowej, Pańszczycy i Buczynowej. Góra leża na grani Orlej Perci, która w tym miejscu krzyżuje się z inną granią, odchodzącą w stronę Wierchu pod Fajki i Żółtej Turni. Na Skrajny Granat od Czarnego Stawu Gąsienicowego prowadzą – przy umiarkowanych trudnościach – znaki żółte. Granią poprowadzono Orlą Perć. Czerwone znakowanie w kierunku południowo-zachodnim wiedze w stronę Koziego Wierchu, zaś w przeciwną stronę na przełęcz Krzyżne. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na fakt, iż szlak w stronę tego legendarnego siodła jest długi, eksponowany, trudny technicznie i pozbawiony możliwości wcześniejszego zejścia – toteż poleca się go jedynie osobom doświadczonym i przy korzystnych warunkach pogodowcych. W rejonie Granatów przy zamgleniu łatwo pobłądzić, co w przeszłości bywało przyczyną wypadków turystycznych. Ściany opadające z Granatów w stronę Doliny Buczynowej i Doliny Gąsienicowej są udostępnione dla taterników. Krew w żyłach mrozi zwłaszcza Żleb Drege’a, bardzo stromo opadający ze Skrajnej Sieczkowej Przełączki w stronę Czarnego Stawu.