Siwa Polana

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:907 m
 
Siwa Polana to miejsce startowe dla wypadów w głąb Doliny Chochołowskiej. Znajduje się ona na wysokości nieco ponad 900 m, w odległości ok. 1 km od drogi jezdnej Zakopane – Czarny Dunajec. Jako jedno z nielicznych miejsc w Tatrach po dziś dzień zachowała pasterski charakter. Prowadzi się tu kulturowy wypas owiec, jest bacówka, kilka szałasów, można kupić oscypki i inne regionalne wyroby. Przy parkingu kilka budynków przeznaczonych dla turystów. Na polanie w 1983 r. lądował helikopter z Janem Pawłem II na pokładzie, co upamiętnia żelazny krzyż, stojący w tym miejscu. Nieco dalej znajduje się także pomnik pomordowanych przez hitlerowców. Dojazd do parkingu wspomnianą drogą, przy której stoi dobrze widoczny drogowskaz z napisem „Dolina Chochołowska”. Spod zakopiańskiego dworca można dostać się tu także busem – w cenie 6 zł. Właścicielem zarówno polany, jak i całej doliny jest Wspólnota Ośmiu Uprawnionych Wsi – i to ona pobiera opłaty na wejściu. Z polany można pieszo udać się do schroniska w Dolinie Chochołowskiej i dalej – w stronę Grzesia, Rakonia, Wołowca, Trzydniowiańskiego, Starorobociańskiego czy też Jarząbczego Wierchu. Początkowy, asfaltowy odcinek do Polany Huciska można przebyć kolejką „Rakoń” (cena 5 zł). Można także wypożyczyć rower i dojechać nim jeszcze dalej – bo do leśniczówki w dawnym schronisku Blaszyńskich. Najdalej – bo pod samo schronisko – dojeżdżają fasiągi.

Wyżnia Brama Chochołowska

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1037 m
 
Wyżnia Brama Chochołowska to ciasne wrota skalne, powstałe w miejscu zbliżenia się grzbietów Kominiarskiego Wierchu i Bobrowca. W pobliżu znajduje się dawne schronisko Blaszyńskich, w którym dziś funkcjonuje leśniczówka, przy którym znajduje się punkt zwrotu rowerów wypożyczonych na Siwej Polanie. Nieopodal – po zachodniej stronie – położona jest także Szczelina Chochołowska, największa jaskinia w tej dolinie. W niedużej odległości od bramy mamy rozwidlenie szlaków. Zielone znaki prowadzą do schroniska, żółte na Iwaniacką Przełęcz i na Halę Ornak, czarne zaś w głąb Doliny Starorobociańskiej. Kilkaset metrów dalej odchodzą także czerwone znaki, prowadzące na Trzydniowiański Wierch.

Schronisko na Polanie Chochołowskiej

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1146 m
 
Schronisko na Polanie Chochołowskiej znajduje się w Dolinie Chochołowskiej, u stóp Tatr Zachodnich. Jest największym tego typu obiektem po polskiej stronie Tatr. Wiosną na polanach doliny rozkwitają pola krokusowe, a na halach, w sąsiedztwie szałasów pasterskich, wypasa się owce, co dodaje temu miejscu szczególnego uroku.

Pierwsze schronisko powstawało na południowym krańcu Polany Chochołowskiej w latach 1930-1932, wybudowane przez Warszawski Klub Narciarski. Do oficjalnego otwarcia doszło w 1932 r., choć już wcześniej nocowali tu turyści. Na popularność schroniska wpłynęło nie tylko wygodne dla narciarzy ulokowanie, ale również standard warunków, który znacznie poprawił się w 1935 r., wraz z instalacją centralnego ogrzewania. Budynek spłonął doszczętnie u progu końca II wojny światowej, zapalony przez pociski artyleryjskie.

Kolejna budowla, dziś służąca za leśniczówkę, funkcjonowała jako schronisko Blaszyńskich w rejonie Wyżniej Bramy Chochołowskiej od roku 1946 do 1966. Kilka lat później, w 1973 r., schronisko zostało przejęte przez TPN i po krótkim czasie zaprzestano udzielania w nim noclegów.

Budynek obecnego schroniska wznoszono w latach 1951-1953. Projekt wykorzystujący motywy regionalne został opracowany przez Annę Górską. W 1955 r., nieopodal schroniska, na Jarząbczym Potoku, wybudowano niewielką elektrownię wodną, której ulokowanie w Tatrach było pionierskim przedsięwzięciem. 23 czerwca 1983 r. Dolinę Chochołowską odwiedził papież Jan Paweł II. Wydarzenie to zostało upamiętnione tablicą, znajdującą się przy wejściu do schroniska. Utworzono również szlak papieski w Dolinie Jarząbczej, którą przemierzał Ojciec Święty. Przed drzwiami frontowymi umiejscowione są również tablica upamiętniająca akcję ratunkową TOPR z 11-12 lutego 1945 r. (przetransportowanie rannych partyzantów ze Skrajnego Salatyna) oraz tablica, która wspomina próbę startu balonu Gwiazda Polski na Polanie Chochołowskiej z października 1938 r.

Schronisko posiada 121 miejsc noclegowych w pokojach 2, 3, 4, 6, 8 i 14-osobowych. Poza sezonem ceny noclegu wynoszą od 25-40 zł od osoby. Schronisko przewiduje opcję spania „na podłodze” za opłatą 20 zł. W sezonie (25 XII – 3 I, Wielkanoc, 27 IV –  5 V, 30 V – 2 VI, 15 V – 15 IX)  ceny pokojów 2-osobowych oraz 4-osobowego z łazienką wzrastają. Uznawane są rabaty dla grup zorganizowanych do 20 % poza sezonem, członków PTTK oraz dla młodzieży akademickiej i szkolnej. W budynku znajdują się: świetlica, przechowalnia całoroczna nart, kuchnia turystyczna i suszarnia ubrań. Wrzątek dostępny jest bezpłatnie.     Restauracja jako swoje specjalności oferuje deser chochołowski, kotlet chochołowski oraz pstrąga z patelni. Śniadanie w schronisku oscyluje w przedziale cenowym 10 - 15 zł, obiad 25 - 31 zł, zaś kolacja 10 - 15 zł. Dla potrzeb turystów, latem schronisko organizuje wycieczki z przewodnikiem, przejażdżki na rowerach górskich, kursy wspinaczkowe, występy kapeli góralskich oraz przejażdżki dorożką, a zimą również wycieczki narciarskie z przewodnikiem i kuligi.

Do schroniska prowadzi zielony szlak z Siwej Polany. Dojście zajmuje ok. 2.10 h. Istnieje możliwość wypożyczenia roweru lub wynajęcia konnej bryczki. Z Polany Chochołowskiej można wybrać dalsze warianty podróży, m.in  żółty szlak na Grzesia, zielony na grzbiet pomiędzy Rakoniem a Wołowcem, czy czerwony na Trzydniowiański Wierch przez Wyżnią Jarząbczą Polanę. Warto również podejść czarnym szlakiem do kaplicy na Polanie Chochołowskiej, wybudowanej specjalnie na potrzeby kręcenia serialu „Janosik”.

Bobrowiecki Żleb

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1325 m
 
Bobrowiecki Żleb to dosyć strome obniżenie terenu, opadające spod Bobrowieckiej Przełęczy w stronę schroniska na Polanie Chochołowskiej. Środkiem płynie Bobrowiecki Potok. Dawniej używano tej drogi do obsługi kopalni w okolicach Bobrowca. Aktualnie przez żleb prowadzi – znakowany na żółto – szlak na szczyt Grzesia. Na wysokości ok. 1325 m odgałęziają się niebieskie znaki na Bobrowiecką Przełęcz, skąd można ruszyć w dalszą podróż, w kierunku słowackich Orawic. W zimie żlebem legalnie można zjeżdżać na nartach.

Grześ

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1653 m
 
Grześ to bardzo popularna i warta polecenia każdemu turyście góra. Nietrudne i niezbyt długie podejście od Polany Chochołowskiej za żółtymi znakami wyprowadza na urokliwy i słynący z cudnych widoków – wierzchołek. Znajduje się on na północnej grani Wołowca, pomiędzy Rakoniem a Bobrowcem, w punkcie zwornikowym, z którego wychodzi długa grań w kierunku północno-zachodnim, w stronę Osobitej. Stoki Grzesia opadają do Doliny Łatanej, Doliny Bobrowieckiej i oczywiście do Doliny Chochołowskiej. Ta, z pozoru niczym nie wyróżniająca się, góra, leży w bardzo ważnym miejscu – na grzbiecie, którym przebiega nie tylko granica polsko-słowacka, ale także granica bałtycko-czarnomorskiego działu wodnego. Wierzchołek Grzesia to także miejsce ważne historycznie. W czasach komuny spotykali się tu polscy i czechosłowaccy opozycjoniści, przemycając dewocjonalia i literaturę religijną. W 1992 roku, na pamiątkę tych wydarzeń, postawiono tu krzyż. Co roku, w Zielone Świątki, gromadzą się tu katolicy z obydwu stron Tatr, aby wspólnie uczestniczyć w mszy świętej, upamiętniającej tamte wydarzenia. Nazwa „Grześ” pochodzi nie od imienia męskiego, a od istniejącego w gwarze góralskiej określenia „grześ”, oznaczającego tyle co „grzbiet”. Słowacy mówią na Grzesia „Lúčna” – od niedużej równi w Dolinie Łatanej, poniżej wierzchołka. Na szczyt prowadzi kilka szlaków. Wspomniana ścieżka z Polany Chochołowskiej, a także: niebieski szlak po grani, w stronę Rakonia i Wołowca; słowacka, znakowana na zielono, ścieżka – prowadząca z jednej strony z Doliny Łatanej, z drugiej zaś od schroniska na Zwierówce, przez Przełęcz pod Osobitą. Oczywiście słowackie szlaki czynne są tylko w okresie letnim. Duża liczba opcji umożliwia nie tylko odbycie – najpopularniejszej – wycieczki na Wołowiec, ale także połączenie wizyty na Grzesiu np. ze zwiedzaniem Doliny Rohackiej i pobliskich wzniesień. W sezonie ruch w okolicy jest spory.

Rakoń

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1879 m
 
Rakoń to jeden z trzech, obok Grzesia i Wołowca, niezwykle charakterystycznych szczytów, leżących w jednej linii, na grani wychodzącej z tego ostatniego. Zazwyczaj, ze względu na niedużą odległość i dobrze rozbudowaną sieć szlaków, są one zwiedzane jednocześnie. Rakoń słabo wyróżnia się z otoczenia – wystarczy powiedzieć, że ponad, oddzielająca go od Wołowca przełęcz Zawracie, wznosi się zaledwie na 16 m. Stoki Rakonia opadają do Doliny Łatanej, Doliny Rohackiej i Doliny Chochołowskiej. Przez szczyt przebiega granica pomiędzy Polską a Słowacją. Ze względu na dobre połączenie z Doliną Rohacką, okolica często odwiedzana jest także przez naszych południowych sąsiadów. Widok stąd jest niezwykle ciekawy. Zwłaszcza spoglądając w stronę Słowacji, można nacieszyć oko widokiem Rohaczy, które – ze względu na skalistą budowę – zdecydowanie wyróżniają się na tle pozostałych, łagodnych grzbietów Tatr Zachodnich. Wycieczkę na Rakoń warto odbyć zwłaszcza jesienią, gdyż okolica mieni się wówczas bogatą paletą barw. Odpowiadają za to – rosnące tu – różne gatunki roślin – od rudego situ skuciny, przez fioletowe wrzosy i jasnoczerwone krzewy borówek, aż po ciemnozielone kępy kosówki. Na Rakoń można dostać się niebieskim szlakiem z Grzesia bądź z Wołowca lub żółtym ze słowackiej przełęczy Zabrat. Kilkaset metrów dalej odchodzą także zielone znaki, prowadzące bezpośrednio w stronę schroniska na Polanie Chochołowskiej.

Wołowiec

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:2064 m
 
Wołowiec to bardzo charakterystyczna, masywna góra, położona na głównej grani Tatr, pomiędzy Rohaczami z jednej strony – a Łopatą i Jarząbczym Wierchem z drugiej. Z Wołowca odchodzi także, w kierunku północnym, grań, na której znajdują się m.in. Grześ i Rakoń. Góra króluje nad trzeba dolinami: Chochołowską, Rohacką i Jamnicką. Stwierdzenie „króluje” jest w tym wypadku jak najbardziej uzasadnione. Potężna kopuła Wołowca wygląda niezwykle imponująco, zwłaszcza od strony Doliny Chochołowskiej. Centralne usytuowanie wierzchołka zapewnia doskonałe widoki we wszystkich czterech kierunkach. Największe wrażenie robią jednak – znajdujące się dosłownie na wyciągnięcie ręki – groźne urwiska Rohaczy. Dodatkową atrakcją dla odwiedzających Wołowiec są kozice, która od dawna gromadzą się stadnie po obydwu stronach góry. W przeszłości miejsce to wchodziło w skład Hali Chochołowskiej. Pasterze pędzili swoje owce aż po sam wierzchołek. Polscy bacowie nazywali górę Hrubym Wierchem, zaś słowaccy mówili na nią „Volovec”. Ostatecznie zwyciężyła ta druga opcja – została ona przyjęta przez kartografów i przewodników tatrzańskich. Drogi na Wołowiec – choć długie i prowadzące intensywnie pod górę – nie przedstawiają poważniejszych trudności technicznych. Wyjątkiem jest tu przejście od strony Rohacza Ostrego przez Jamnicką Przełęcz (czerwone znaki), które zwłaszcza w pierwszej fazie wiedzie przez mocno eksponowany teren. Z pozostałych stron na Wołowiec można dostać się: czerwonym, graniowym, szlakiem z Jarząbczego Wierchu; niebieskimi znakami z Rakonia i Grzesia lub bezpośrednio spod schroniska na Polanie Chochołowskiej (najpierw znaki zielone – w końcówce połączenie z niebieskimi, prowadzącymi z Rakonia).

Oceń:
4.35
19