Kuźnice

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1025 m
 
Kuźnice to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Tatrach – duże centrum turystyczne, położone w Dolinie Bystrej, na wysokości ponad 1000 m, kojarzące się przede wszystkim z koleją linową na Kasprowy Wierch, która rozpoczyna tu swój bieg. Zanim jednak wybudowano tu w 1936 roku dolną stację rzeczonej kolejki, Kuźnice – dawniej nazywane „Hamrami” – były dużym ośrodkiem hutniczym – jednym z największych w XIX-wiecznej Galicji. Huta należała do węgierskiej rodziny Homolaczów, a jej okres świetności przypadał na pierwszą połową tamtego stulecia. Po upadku zakładów, w Kuźnicach nadal wiele się działo. Była tu szkoła, centrum uzdrowiskowe, istniały instytucje kulturalne. Niedawno, staraniami TPN-u, podjęto się rekonstrukcji historycznych zabudowań, które dziś można zwiedzać, w dodatku całkowicie bezpłatnie. Niewątpliwie jednak turystów przyciąga przede wszystkim kolejka. Najwyżej zainstalowana tego typu konstrukcja w Polsce przeszła niedawno generalny remont, w czasie którego zamontowano nowe wagoniki. Wyjazd w górę w sezonie kosztuje 34 zł dla uprawnionych do ulgi oraz 39 zł dla pozostałych; poza sezonem odpowiednio 30 i 35 zł. Jeśli zdecydujemy się na bilet powrotny, zmuszeni będziemy zapłacić w sezonie 49 zł (normalny) lub 39 zł (ulgowy), a poza sezonem odpowiednio 45 i 35 zł. Wspomniany sezon zazwyczaj trwa od początku maja do końca września. Warto szukać na stronach Polskich Kolei Linowych informacji o zniżkach i promocjach. Od niedawna można także zakupić bilet przez Internet. Takie rozwiązanie ma za zadanie przynajmniej częściowo rozwiązać problem wielogodzinnych kolejek do kasy, które w sezonie pojawiają się w Kuźnicach tak często, że stały się już chyba nieodłącznym elementem krajobrazu tego miejsca. Podróż na szczyt podzielona jest na dwa etapy (przesiadka w rejonie Myślenickich Turni) i trwa 12 minut. Kuźnice to także duży węzeł szlaków. Można stąd udać się stąd nie tylko na Kasprowy Wierch (przez Myślenickie Turnie lub Halę Gąsienicową), ale także na Giewont, Nosal czy też w rejon Ścieżki nad Reglami. Dojazd do Kuźnic zapewniają busy spod dworca w Zakopanem – zazwyczaj w cenie 3 zł. Nie ma możliwości dojazdu do Kuźnic samochodem. Należy go zostawić w rejonie Ronda im. Jana Pawła II.

Przełęcz między Kopami

Lokalizacja:Tatry Zachodnie
Wysokość:1499 m
 
Przełęcz między Kopami to bardzo charakterystyczny punkt na trasie do schroniska „Murowaniec” na Hali Gąsienicowej. W miejscu, w którym łączą się obydwa szlaki z Kuźnic, turyści zazwyczaj urządzają sobie postój. Toteż z myślą o nich ustawiono tu kilka drewnianych ławek, na których można usiąść, posilić się i odpocząć. Przełęcz – nazywana także Karczmiskiem – rozdziela Małą i Wielką Kopę Królową. Roztacza się z niej niezwykle ciekawy widok w stronę Zakopanego, Giewontu i Czerwonych Wierchów.

Schronisko Murowaniec na Hali Gąsienicowej

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1500 m
 
Schronisko PTTK Murowaniec na Hali Gąsienicowej jest położone w Dolinie Suchej Wody Gąsienicowej. Rejon ten słynie z piękna wysokogórskich szlaków, jest nazywany kolebką taternictwa polskiego. W pobliżu schroniska znajdują się stacje badawcze PAN i IMGW oraz strażnica Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Turystyka w obszarze Doliny Gąsienicowej zaczęła być uprawiana w połowie XIX w. W tym okresie altana, przebudowana później na małe schronisko im. Józefa Sieczki, gościła m.in. Skłodowską-Curie, Sienkiewicza, Paderewskiego, Żeromskiego, Orkana, Kasprowicza, a nawet Bolesława Prusa cierpiącego na lęk przestrzeni. Budowa schroniska Murowaniec z inicjatywy warszawskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego trwała od 1921 do 1925 r. Wielki wkład wniosły: 5 Pułk Saperów oraz 1 Pułk Saperów Kolejowych – stacjonujące w Krakowie. Uroczystego otwarcia dokonał sam prezydent RP Stanisław Wojciechowski. Wydarzenie to miało miejsce 12 lipca 1925 r. U wejścia schroniska od 1929 r. wisi tablica poświęcona pamięci Adama Asnyka.

W 1963 r. schronisko częściowo spłonęło, po czym zostało poddane odbudowie, niestety niekompletnej. Co ciekawe, w balustradzie klatki schodowej umieszczono znaki swastyki. Symbol ten przyjęto z filozofii hinduskiej, nazywano go „krzyżem niespodzianym”. Odczytywano go często jako życzenie powodzenia w wędrówkach górskich. Używał go m.in. Mieczysław Karłowicz.

Schronisko dysponuje 116 miejscami w pokojach dla od 2 do 12 osób. Cena za nocleg wynosi 32-45 zł. Dodatkowo za komplet pościeli pobiera się 5 zł, a w przypadku pobytu powyżej 1 doby obowiązuje opłata miejscowa 1,70 zł za każdą noc. Schronisko nie udziela noclegów zastępczych „na podłodze”. Rezerwacji należy dokonywać telefonicznie lub za pośrednictwem strony internetowej. Zniżki udzielane są posiadaczom karty rabatowej PTTK. Schronisko akceptuje karty kredytowe. Dla potrzeb turystów można tu przechować bagaż oraz skorzystać z wyśmienitej oferty kuchni. Śniadanie lub kolacja kosztuje tu 15 zł, danie obiadowe ok. 25 zł. Do dyspozycji gości są łazienki z ciepłą wodą, bufet, sala telewizyjna oraz jadalnia.

Do schroniska prowadzi m. in. niebieski szlak z Kuźnic, przez Boczań oraz żółty, przez Dolinę Jaworzynki. Murowaniec jest doskonałą bazą wypadową na szlaki wysokogórskie, m. in. na Kasprowy Wierch, Świnicę, Kościelec czy na Orlą Perć. Idąc w kierunku Czarnego Stawu Gąsienicowego zaobserwować można głaz, z umiejscowioną na nim tablicą pamiątkową, poświęconą Mieczysławowi Karłowiczowi. To w tym miejscu w 1909 r. zmarł tragicznie, zasypany lawiną.

Czarny Staw Gąsienicowy

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1624 m
 
Czarny Staw Gąsienicowy to jedno z największych i najpiękniejszych jezior tatrzańskich. Położony on jest na wysokości 1624 m, w odległości pół godziny drogi od „Murowańca”. Jest on największym tego typu zbiornikiem w Dolinie Gąsienicowej, w której przecież znajduje się aż 21 akwenów. Czarny Staw ma głębokość dochodzącą do 51 m. Swoją nazwę bierze od koloru wody, która ocieniona przez groźne ściany Kościelca, wydaje się być czarna. Jezioro, począwszy od 1881 roku, było sztucznie zarybiane pstrągami. Na początku XX wieku, na niewielkiej wyspie znajdującej się na stawie, planowano postawić mauzoleum Juliusz Słowackiego, do czego jednak wskutek protestów obrońców przyrody nigdy nie doszło. Do 1920 r. istniał tu także niewielki bufet turystyczny. Dziś miejsce to gromadzi bardzo różnych turystów. Od tych, dla których sam staw jest punktem docelowym, po tych, którzy zamierzają porwać się na trudniejsze trasy, które nietrudno znaleźć w okolicy. Znad Czarnego Stawu rozchodzą się bowiem szlaki w stronę Kościelca, Zawratu, Granatów i Koziej Przełęczy. Prawie wszystkie z nich, ze względu na strome i eksponowane odcinki, warte polecenia są tylko doświadczonym turystom.

Zmarzły Staw Gąsienicowy

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1788 m
 
Zmarzły Staw Gąsienicowy to niewielkich rozmiarów jeziorko, znajdujące się u wylotu Koziej Dolinki, na trasie podejścia na Zawrat i Kozią Przełęcz (rozstaj szlaków przy stawie). Głęboki zaledwie na 3,7 m staw nazwano „Zmarzłym”, ponieważ już we wrześniu lub w październiku zaczyna on zamarzać, przy największych mrozach zamieniając się w lód aż po samo dno. Topnieje on dopiero w czerwcu bądź lipcu, stąd też przez większość roku staw jest całkowicie zamarznięty. W pobliżu tafli jeziorka można odnaleźć kilka koleb, które śmiało mogą posłużyć jako schronienie na wypadek nagłego załamania się pogody.

Zawrat

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:2159 m
 
Zawrat to miejsce niezwykłe. Przepiękna wąska przełęcz, oddzielająca Zawratową Turnię od Małego Koziego Wierchu, jest punktem początkowym Orlej Perci. Na to charakterystyczne siodło można dostać się z różnych stron. Turysta idący od Pięciu Stawów nie napotka większych trudności, jednakże wszystkie pozostałe ścieżki – od Hali Gąsienicowej, od Świnicy i w stronę Koziej Przełęczy to bardzo niebezpieczne odcinki, na których wielokrotnie dochodziło do śmiertelnych wypadków, przez co Zawrat zyskał złą sławę. Szczególnie niebezpieczny i mocno eksponowany jest szlak na Świnicę. Nad bezpieczeństwem tych, którzy tędy podróżują, od 1904 roku czuwa Matka Boska Zawratowa. Nieco ponad metrowa figurka przymocowana jest do skały poniżej przełęczy od strony Doliny Gąsienicowej i jest to najwyżej położony obiekt w Polsce spośród wszystkich powiązanych z kultem maryjnym. Przejście przed Zawrat znane było na długo przed wytyczeniem przez ks. Walentego Gadowskiego Orlej Perci. Podróżowało tędy wiele znanych osób, m.in. Stanisław Witkiewicz, Stefan Żeromski, Maria Skłodowska-Curie, a nawet Włodzimierz Lenin. Na cześć tego ostatniego drogę przez Zawrat w okresie PRL-u nazywano Szlakiem Lenina.

Świnica

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:2301 m
 
Świnica to jeden z symboli Tatr – piękna, niebezpieczna i majestatycznie królująca nad otoczeniem góra. Widoczna z daleka, wznosi się na głównej grani Tatr, w miejscu jej załamania pod kątem niemal 90 stopni i skrzyżowania z granią Orlej Perci. Świnica osiąga wysokość 2301 m, przez co jest zdecydowanie najwyższym szczytem w okolicy i trzecim co najwyższym punktem w Polsce, dostępnym znakowanym szlakiem. Góra składa się z dwóch wyraźnie wyodrębnionych wierzchołków. Niższy ma 2291 m i bywa nazywany „taternickim”, gdyż kończy tu swój bieg wiele tras wspinaczkowych. Czerwone znaki wyprowadzają od Świnickiej Przełęczy lub od Zawratu na wierzchołek główny. To na nim znajduje się zwornik pomiędzy graniami i granica polsko-słowacka. Świnica góruje nad trzema walnymi dolinami: Gąsienicową, Cichą, a także nad Doliną Pięciu Stawów. Z kilku przyczyn ta piękna góra owiana jest złą sławą. Po pierwsze, bliskość Kasprowego Wierchu, na szczyt którego wyjechać można kolejką, powoduje, iż na Świnicę wybiera się wielu początkujących turystów. Tymczasem droga od Świnickiej Przełęczy – mimo iż łatwiejsza niż podejście od Zawratu – jest solidnie eksponowana i najeżona trudnościami technicznymi, które niejednego mogą przerosnąć. Po drugie, w czasie burzy Świnica – jako najwyższa góra w okolicy – przyjmuje rolę odgromnika. Po trzecie wreszcie, miejsce to umiłowali sobie desperaci chcący skończy ze swym życiem, przez co Świnica czasami bywa nazywana „górą samobójców”. Wszystko to spowodowało, że w rejonie szczytu i na drogach dojściowych – odkąd prowadzone są statystyki – miało miejsce już około 30 śmiertelnych wypadków. Gdy jednak jesteśmy dobrze przygotowani i wyjątkowo ostrożni – wizyta na szczycie jest czystą przyjemnością. Roztacza się stąd piękny widok na większą część Tatr – od sielankowo wyglądających, trawiastych grzbietów Tatr Zachodnich, aż po groźne zbocza najdalszych zakątków Tatr Wysokich. Wśród znawców nie ma zgodności co do tego, skąd wzięła się nazwa tej góry. Jedni twierdzą, że wymyślili ją dawni górale, którym boczna grań, odchodząca w stronę Zawratu, z wyglądu przypominała świnię. Jest to wersja bardziej prawdopodobna. Inna mówi, że nazwa wiąże się z odczuciami prekursorów turystyki górskiej, dla których góra była wyjątkowo trudna do zdobycia, co miało świadczyć o jej „świńskim charakterze”.

Świnicka Przełęcz

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:2051 m
 
Przez Świnicką Przełęcz leżącą u stóp potężnej i groźnej Świnicy biegnie jedno z dwóch wejść na jej wierzchołek. Siodło oddziela wspomniany szczyt od Pośredniej Turni. Znajduje się ono na głównej grani Tatr, na granicy polsko-słowackiej. Stoki z jednej strony opadają do Doliny Gąsienicowej, z drugiej zaś do słowackiej Doliny Walentkowej. Na przełęczy krzyżują się szlaki spod Zielonego Stawu Gąsienicowego oraz graniowy z Kasprowego Wierchu. Do wierzchołka Świnicy jest jeszcze stąd około 50 minut drogi. Niech jednak nie zmyli, zwłaszcza turystów idących od strony kolejki, łatwa dostępność przełęczy. Powyżej niej szlak szybko wciska się między skały, w stosunkowo trudny, miejscami eksponowany teren. Z tego względu należy dokładnie przemyśleć sprawę dalszego podejścia na Świnicę. Niegdyś turyści wspinali się na ten szczyt bez dodatkowego obciążenia, plecaki zostawiając w nieistniejącym już schronie, właśnie na Świnickiej Przełęczy.

Zielony Staw Gąsienicowy

Lokalizacja:Tatry Wysokie
Wysokość:1674 m
 
Zielony Staw Gąsienicowy to przepiękne jeziorko, o głębokości do 15 m i przejrzystości wody do 10 m, położone w Dolinie Gąsienicowej, u stóp Skrajnej Turni. Jego jasnozieloną taflą zachwycali się już XIX-wieczni romantycy. Ze względu na niewielką odległość od „Murowańca” (niespełna godzina drogi) Zielony Staw jest licznie odwiedzany przez turystów, jednakże dużo rzadziej niż, leżący po drugiej stronie grani Kościelców, Czarny Staw. Na początku XX wieku wody jeziorka zostały sztucznie zarybione pstrągiem, który jednak ostatnimi czasy występuje tu coraz rzadziej. Lód utrzymuje się tu nierzadko od października do czerwca. Znad stawu możemy dostać się czarnymi znakami na Świnicką Przełęcz lub niebieskimi na Przełęcz Karb.

Oceń:
4.85
20