Ochrona głowy w czasie upałów

wtorek, 06 sierpień 2013 15:37

O stosownym nakryciu głowy myślimy zazwyczaj w porze zimowej. Czapka ma chronić nas przed zimnem. Jest jednak ona także podstawowym elementem letniego wyposażenia turysty.

Nakrycie głowy w górach

Czapka to za dużo powiedziane – przy tak szerokiej gamie okryć głowy jakie proponują nam producenci odzieży outdoorowej. Postanowiliśmy przyjrzeć się tym propozycjom z bliska.

Na pierwszy rzut trafiają, coraz popularniejsze chusty buff – zwane często kominem. Chusty te wykonane zazwyczaj z oddychających, dobrych gatunkowo materiałów spełniających cały szereg funkcji (oczywiście w zależności od ceny, na rynku spotkać można bowiem także tanie chusty, kompletnie niefunkcjonalne). Możemy takową chustę bowiem  założyć na głowę jako czapkę, jako opaskę, możemy zasłonić nią twarz, a także może nam służyć jako ochrona szyi. Chusty stosowane są najczęściej na głowę jako ochrona przed słońcem. Dobre chusty posiadają filtr UV, który blokuje nawet do 95% promieni słonecznych. Zastosowanie odpowiednich tkanin oddychających pozwala na utrzymanie optymalnej temperatury nawet przy dużych upałach.

Doskonałym rozwiązaniem używanym przez wielu turystów są także czapki z daszkiem, które chronią nie tylko naszą głowę, ale także i osłaniają oczy.  Często dodatkowo do czapek przypięta jest osłona na kark, dzięki czemu unikniemy także poparzeń słonecznych na szyi. Czapki również wykonane są z tkanin oddychających i szybkoschnących co poprawia ich komfort noszenia. Niektóre z nich posiadają możliwość dopięcia moskitiery, która sprawdza się idealnie w rejonach wilgotnych, gdzie występuje duża ilość komarów i meszek.  W sprzedaży są także zwykłe czapki z daszkiem, bez osłony na kark. Absolutnie nie polecam zwykłych daszków na opasce – w żaden sposób nie chronią one naszej głowy przed działaniem szkodliwych promieni UV.

Kiedy z nieba leje się żar, a my wybieramy się na długą górską wędrówkę koniecznie powinniśmy zapakować do plecaka czapkę, czy też chustę, która skutecznie zabezpieczy nas przed słońcem.

Edyta Sadowska

Fot. Krzysztof Barcik

Oceń ten artykuł
4.00
2
Zaloguj się, by skomentować