Jak zaplanować wycieczkę?

czwartek, 21 luty 2013 14:19

Góry dla rozważnych – tak zakończyli jeden ze swoich cotygodniowych komunikatów toprowcy. Podstawowym elementem, od którego zależy bezpieczeństwo nasze i naszych współtowarzyszy, jest rozsądne planowanie wycieczki.

Planowanie wycieczki w Tatry

Przede wszystkim króluje tu podstawowa zasada „mierz siły na zamiary”. Poznanie własnego organizmu, kondycji, wytrzymałości fizycznej, a także nierzadko psychicznej jest podstawową umiejętnością w turystyce górskiej. W polskich Tatrach mamy szlaki ogromnie zróżnicowane, począwszy od tras biegnących dolinami i wyasfaltowanymi ścieżkami, kończąc na Orlej Perci, która zawiera już w sobie elementy wspinaczki z użyciem sztucznych ułatwień w postaci łańcuchów i drabinek. Gdy już odpowiemy sobie na pytanie o to, w jakiej kondycji psychicznej i fizycznej jesteśmy my i pozostała cześć ekipy (trasę powinno się planować zgodnie z kondycją najsłabszego uczestnika wyprawy), trzeba zastanowić się nad posiadanym sprzętem. Na łatwych spacerowych tatrzańskich szlakach wystarczą nam zwykłe buty trekkingowe, przy wyborze trudniejszych szlaków w Tatrach Wysokich należy wyposażyć się w odpowiednie techniczne obuwie, kask, rękawice. Ponadto przy planowaniu długich tras ważne jest zabranie ze sobą odpowiedniej odzieży, aby być przygotowanym na zmieniające się warunki pogodowe (jak chociażby peleryny przeciwdeszczowej czy swetra puchowego).

Ważne jest, aby pierwsze długie wycieczki planować tak, aby było chociaż kilka możliwości zejścia przed zaplanowanym końcem trasy. Taka opcja w przypadku osłabienia i zmęczenia umożliwi nam bezpieczne wcześniejsze zejście. Istotne jest także zapoznanie się z deniwelacją – różnicą wzniesień. Czasem trasa może być kilometrowo niedługa, ale przy dużej różnicy wzniesień można szybko się zmęczyć.

Planowanie drogi trzeba także dopasować do pory roku i zmieniającej się długości dnia. W okresie jesienno-zimowym powinniśmy zawsze sprawdzić, o której godzinie zachodzi słońce, tak aby nie wracać po zmroku. W okresie wiosenno-letnim należy pamiętać, aby unikać przebywania w terenach eksponowanych, w tym w szczególności na graniach w okresie popołudniowym, gdyż wtedy występuje największe ryzyko pojawienia się burzy. Należy wychodzić na trasę jak najwcześniej, aby wczesnym popołudniem rozpocząć już zejście.

W zimie trzeba pamiętać, że czasy podawane na mapie zależne są od panujących warunków. Wystarczy kopny, głęboki śnieg i droga, która według mapy powinna zając nam godzinę wydłuży się do kilku godzin.

Podczas planowania trasy trekkingowej lub wspinaczkowej należy wziąć pod uwagę wiele czynników i dopiero z rozwagą podjąć decyzję.

Edyta Sadowska

fot. Jan Ulicki

Oceń ten artykuł
4.05
12
Zaloguj się, by skomentować