Tatry w zimie - poradnik turysty, cz. I

poniedziałek, 01 grudzień 2014 14:30

„Zima to nie sezon – to zawód”. Rzeczywiście – różnice pomiędzy turystyką górską latem i wędrówkami zimowymi są tak duże, że trudno nie zgodzić się ze słowami Sinclaira Lewisa. Warto zatem temat ten potraktować zupełnie oddzielnie.

Zimowe wycieczki po Tatrach

Różnica, o której wspomniałem na wstępie jest tak duża, że wiele zasad podróżowania po górach znanych przez nas z sezonu letniego w zimie staje się bezużyteczna. Dlatego też musimy mieć świadomość, że nawet jeśli przeszliśmy już wiele trudnych szlaków w lecie, nasze zimowe możliwości (zwłaszcza bez odpowiedniego doświadczenia) okażą się dużo mniejsze.

Podróżując po górach zimą natkniemy się na kilka zasadniczych problemów. Zatem po kolei:

Mróz

To chyba najbardziej oczywista z cech turystyki zimowej. Nie wszyscy jednak w istocie zdają sobie sprawę, jak zimno może być w górach. W polskich miastach każdej zimy notujemy temperatury poniżej -10ºC. Jest to jednak uważane za pewne ekstremum. W górach owo ekstremum jest normą. Dlatego pierwszą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę przed wyjściem w Tatry zimą jest zimowy ubiór. Im więcej warstw, tym lepiej. Dodatkowo należy zaopatrzyć się także w takie gadżety jak ochraniacze śniegowe (stuptuty) i ogrzewacze chemiczne.

Wszystko to po to, aby nie było nam zimno. Pamiętajmy, że nasz organizm w zimie bardzo szybko nagrzewa się podczas wysiłku i bardzo szybko wychładza w czasie postoju. Dlatego należy dostosowywać swój ubiór do aktualnie panujących warunków i pamiętać o ciepłych napojach.

Oblodzenie

Tutaj sprawa jest również oczywista: zimą jest ślisko. Rodzajów śliskiego podłoża jest jednak mnóstwo, co też może mieć wpływ na właściwości ślizgowe, jednakże niezależnie od tego, gdzie i kiedy się wybieramy, należy mieć przy sobie raki i czekan, z których zacząć korzystać należy zaraz po wejściu w zaśnieżony teren.

Zmienność pogody

Przed wyjazdem należy bezwzględnie sprawdzić pogodę. Jeśli mamy dobre warunki i sporą widoczność, można wyruszać na szlak. Dobre warunki na starcie nie oznaczają jednak, że można odpuścić sobie kontrolowanie pogody. Przez całą wycieczkę należy obserwować warunki i reagować, gdy pogoda się pogarsza. Pamiętajmy, że silna zamieć śnieżna, połączona z mgłą może uniemożliwić jakiekolwiek poruszanie się. Znane są przypadki zamarznięć, które miały miejsce w odległości kilkunastu metrów od schronisk czy innych budynków!

Ślepota śnieżna

Zimą należy bezwzględnie nosić okulary przeciwsłoneczne. Nawet gdy idziemy w zachmurzeniu. Patrzenie przez kilkanaście godzin w doskonale odbijający światło śnieg może zakończyć się potężnym bólem oczu, a w skrajnych przypadkach nawet oślepnięciem!

Krzysztof Barcik

Fot. Ewelina Domańska

Oceń ten artykuł
4.80
12
Zaloguj się, by skomentować