Impregnacja

poniedziałek, 15 kwiecień 2013 10:37

Choćbyśmy kupili odzież outdorową najlepszych marek nie uciekniemy od odpowiedniego dbania o nią. Jeżeli użytkujemy ubrania, a nie trzymamy ich w gablotach konieczne stają się odpowiednie zabiegi, które pozwolą nam utrzymać odpowiednie właściwości materiałów.

Jeżeli chcemy, aby nasze ubrania przeciwdeszczowe zachowały swoją podstawową funkcję – a zatem wodoodporność i oddychalność koniecznie musimy dbać o membrany. Najczęstszym błędem jaki popełniamy użytkując nasze membranowe ubrania to poddanie się królującemu mitowi – nie pierz Gore-texu. Nic bardziej mylnego niż mit, że pranie odzieży wodoodpornej zmniejsza jej właściwości. Jest wręcz odwrotnie, gdyż brud i kurz wnikający w pory materiałów doprowadza do ich zatkania. Rzecz jasna nie zaleca się prania odzieży wodoodpornej w pralce z odzieżą użytku dziennego. Przede wszystkim winniśmy zastosować środki do prania przeznaczone do odzieży z membraną. Absolutnie nie należy stosować żadnych środków zmiękczających, typu płyn do płukania tkanin. Należy pamiętać, aby przed włożeniem odzieży do pralki zapoznać się z zaleceniami producenta, które znajdziemy na wewnętrznej metce i koniecznie pozamykać wszystkie zamki. Kurtki, spodnie, czy też inne elementy garderoby należy suszyć z dala od grzejników i innych źródeł ciepła, rozwieszając je najlepiej w przewiewnym miejscu.

Po wypraniu można użyć impregnatów w sprayu, należy jednak pamiętać, aby nie przesadzać z ilością. Przed impregnacją można wykonać prosty test – polewając np. rękaw kurtki wodą – jeśli krople nie będą wsiąkać w materiał i po strzepnięciu się ich pozbędziemy oznacza to, że impregnacja nie jest w ogóle konieczna. Każda markowa odzież przeciwdeszczowa posiada membranę która winna się utrzymywać do 4 prań – nie należy zatem przesadzać ze stosowaniem środków impregnujących.
 
Jeżeli chcemy, aby nasze ubrania służyły nam długie lata koniecznie musimy o nie odpowiednio zadbać. Znacznie ułatwi nam to dostępność na rynku całej gamy środków impregnujących.

 

Edyta Sadowska

fot. flickr.com

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować