Trudne tatrzańskie szlaki

niedziela, 16 czerwiec 2013 10:22

Apetyt rośnie w miarę jedzenia – sama prawda. Po przejściu pierwszych prostych tatrzańskich tras rośnie ochota na coś trudniejszego – przed nami największe wyzwanie – tatrzańska Orla Perć. Jak radzić sobie z ekspozycją i wysokością?

Trudne szlaki w Tatrach

Większość wymagających tatrzańskich szlaków, wzbogaconych o sztuczne ubezpieczenia prowadzi turystów w terenie przepaścistym, charakteryzującym się dużą ekspozycją. Lęk będzie nam towarzyszył zawsze na takich odcinkach, ważne jest jednak aby próbować go oswoić – by nie sparaliżował nas, doprowadzając do sytuacji, kiedy nie jesteśmy w stanie wykonać żadnego ruchu. Taki paraliż początkowo psychiczny, a później także ruchowy może powodować zaburzenia w równowadze a także doprowadzić do braku koordynacji ruchowej. Jak pokonywać trudne odcinki skalne? Przede wszystkim – po kolei. Ekspozycję należy sobie dawkować – początkowo wybierać łatwiejsze szlaki. Krótsze i przede wszystkim z przynajmniej kilkoma opcjami odwrotu.

Jeśli chodzi o technikę pokonywania dróg ze sztucznymi ubezpieczeniami, należy pamiętać o zasadzie trzech punktów. Oznacza ona, że koniecznie musimy stabilnie stać w trzech punktach, zatem albo trzymamy się wygodnie rękoma i stoimy stabilnie na jednej nodze, drugą szukając odpowiedniego stopnia, albo stoimy stabilnie na dwóch nogach, mocno trzymając się jedną ręką, a drugą szukamy odpowiednich dalszych chwytów. Ponadto pokonując odcinki ubezpieczone łańcuchami należy przestrzegać zasady: jedna osoba na jednym odcinku łańcucha. W innym wypadku, gdy tego samego odcinka trzyma się więcej niż jedna osoba, szarpnięcie przez jednego ze wspinaczy może doprowadzić do utraty równowagi i odpadnięcia drugiego. Należy unikać sytuacji w których konieczne jest mijanie się w eksponowanych miejscach.

Ponadto warto mieć ze sobą chociażby kilkunastometrowy (najlepiej 30) odcinek liny wspinaczkowej, taśmę, lub uprząż i kilka karabinków zakręcanych (3), aby w razie sytuacji awaryjnej można było przyasekurować się w trudnym terenie. Warto pomyśleć o zabraniu ze sobą kasku wspinaczkowego, który będzie chronił naszą głowę zarówno podczas upadku, jak i przed spadającymi kamieniami. Należy pamiętać, o czym wspominaliśmy już w artykule o burzach, aby w razie wyładowań atmosferycznych oddalić się od wszelkich metalowych ubezpieczeń.

Planując wycieczkę po którymkolwiek z tatrzańskich szlaków na których występują sztuczne ułatwienia koniecznie należy zapoznać się z prognozami pogody i w razie jakichkolwiek przeszkód przełożyć termin wspinaczki.

Małgorzata Tomik, Krzysztof Barcik

Fot. Krzysztof Barcik

Oceń ten artykuł
4.55
11
Zaloguj się, by skomentować