Podsumowanie - 11. Krakowski Festiwal Górski

wtorek, 10 grudzień 2013 20:29

Kto był, ten wie: było warto. Chociaż na KFG nie sposób rozdwoić się i zobaczyć wszystko, uczestnicy korzystający z większej części programu mogą przyznać, że „najlepsze kawałki tortu zostały zjedzone” - napełnieni górskimi rewelacjami do syta.

Jedenasta edycja Krakowskiego Festiwalu Górskiego będzie zapamiętana na długo. Wśród punktów programu, cieszących się znaczną popularnością, należy uwzględnić właściwie wszystkie. Niezależnie od tematu, rodzaju spotkania (prelekcja gwiazd górskiego świata, czy warsztaty prowadzone przez profesjonalistów), pustych sal po prostu nie było.  Każdy widocznie znalazł coś dla siebie, spośród szerokiej gamy tematów warsztatów, paneli dyskusyjnych, porad i spotkań: od bezpieczeństwa w górach (lawiny, drapieżniki, orientering, zarządzanie ryzykiem); przez różne oblicza wspinaczki (zdrowie: kontuzje, ryzyko, trening, wspinanie tradowe), po freeride, trekking i turystykę górską, a także zagadnienia debiutującego na Festiwalu panelu jaskiniowego.
 
Rewelacja. Nie trzeba dodawać, że warsztaty i panele prowadzone były przez profesjonalistów (nazwiska w programie 11. KFG). Co więcej, być może każdy znalazł też „kogoś dla siebie”. Oprócz gości, którzy prowadzili panele dyskusyjne, prelekcje, czy wystąpienia, na Festiwalu obecni byli m. in. Krzysztof Wielicki, Jerzy Surdel, Ola Dzik, Aleksander Lwow czy Martyna Wojciechowska. Galę 11. KFG poprowadzili Adam Pustelnik oraz Piotr Turkot. Ci i inni Wielcy Obecni, nie stronili od kontaktu ze „zwykłymi górołazami”, co skutkowało atmosferą wszechobecnej życzliwości i jedności ludzi jednej pasji.
 
W pamięć uczestników KFG na pewno zapadły prelekcje gwiazd zagranicznych, zwłaszcza Leo Houldinga (świetny kontakt z publicznością), których głównym motywem w tym roku wydaje się być eksploracja, odkrywanie nowych możliwości w sportach górskich, miejsc nieodkrytych, choć wydawałoby się, że większość została już „opatrzona metką”. Polacy również bardzo mocno zaznaczyli swój akcent na Festiwalu, zwłaszcza wystąpienie Andrzeja Bargiela (wraz z widowiskową oprawą fotograficzną autorstwa Grzegorza Bargiela), Marcina Tomaszewskiego Rafała Sławińskiego oraz Artura Małka i Adama Bieleckiego. Podczas prelekcji poruszono m. in. tematy przyszłości polskiego himalaizmu zimowego (możliwości nasuwające się po dokonaniu Bargiela na Shishapangmie) i wydarzeń na Broad Peak.
 
Na deser dobrze smakowały również filmy. W niedzielne popołudnie poznaliśmy laureatów Międzynarodowego Konkursu Filmowego i Konkursu Filmu Polskiego. Jury najwyżej oceniło „High Tension” (Josha Lowella, Petera Mortimera, Nicka Rosena i Zacharego Barra). Grand Prix KFG 2013 otrzymał więc dokument, stanowiący gorzki obraz zderzenia eksploracyjnego alpinizmu z komercjalizacją wspinania. I Nagroda w konkursie międzynarodowym trafiła do Alistaira Lee za „The Last Great Climb”; II Nagroda w ręce Dariusza Kmiecika za dokument Artur Hajzer. Subiektywnie”. Przyznano również nagrody dla najlepszych filmów o tematyce wspinaczkowej: „The Last Great Climb” oraz freeride’owej: „Valhalla”. Wyróżniono także film Biegaczka w reżyserii Wojtka Kozakiewicza i Łukasz Warzecha.

Ostatnim akcentem festiwalu były Mistrzostwa Polski w Boulderingu 2013, gdzie złotymi medalistami zostali Agata Wiśniewska i Olo Romanowski. Agata obroniła zeszłoroczny tytuł Mistrzyni Polski, walka pomiędzy nią i Sylwią Buczek była jednak zacięta do samego końca – przeważył jeden problem. Po Mistrzostwach Polski w rankingu sezonowym najwięcej punktów nazbierali Agata Wiśniewska i Andrzej Mecherzyński-Wiktor.

 

Małgorzata Tomik

Fot. kfg.pl

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować