Tatry w malarstwie - najstarsze dzieła

piątek, 26 kwiecień 2013 18:49

Światło padające na monumentalne skały zmienia się o każdej porze dnia. Następujące po sobie pory roku dyktują górom kolory. Pogoda wzmaga aurę łagodności lub przeciwnie, otacza strome turnie poświatą grozy.

Tatry w malarstwie

Takie wrażenia inspirowały ludzi, zanim wędrówki tatrzańskie stały się upowszechnione poza gronem rodzimych górali. Wyobrażenia na temat Tatr w swoich dziełach, jako pierwszy uznawany artysta, przedstawiał Jan Nepomucen Głowacki. Wcześniej piękno Tatr opiewane było głównie przez wierszopisarzy.

Głowackiemu należą się ukłony, jego dzieła zainspirowały późniejszą twórczość malarzy, lubujących się tematyką pejzaży górskich. Do motywów tatrzańskich, odkrytych i przedstawionych przez Głowackiego, tworząc wybitne kreacje, powracali zwłaszcza polscy "monachijczycy", m.in. Aleksander Kotsis, Aleksander Mroczkowski i Stanisław Witkiewicz.<

Do najbardziej znanych obrazów Jana Nepomucena Głowackiego należą m. in.: „Widok Tatr z Poronina” (1836), „Morskie Oko” (1837), „Łomnica” (1836-1840) i „W Dolinie Kościeliskiej” (ok. 1840). Dziś poszczególne dzieła tego autora można podziwiać w skarbnicach muzeów w Toruniu, Krakowie, Wrocławiu, Kielcach i w Zakopanem.

Innym propagatorem motywu tatrzańskiego w malarstwie był, pochodzący z Krakowa, Walery Eljasz-Radzikowski. Co więcej, postać tę uważa się za jednego z pierwszych prekursorów turystyki tatrzańskiej. W 1870 roku wydał jeden z najwcześniej istniejących przewodników: "Ilustrowany przewodnik do Tatr, Pienin i Szczawnic”, do którego, jak wskazuje nazwa, stworzył adekwatne do opisów górskie ilustracje, powstałe podczas wycieczek w Tatry oraz studiów nad literaturą.

Jego najbardziej znane dzieła to: „Koleba księdza Stolarczyka w Tatrach” (1876), „Przewodnik i turyści w Tatrach” (1878), „Giewont” (1878), „Morskie Oko” (1881), „Przy Morskim Oku” (1893), „W Tatrach” (1895). Obecnie sztukę, która wyszła spod ręki autora, prezentują muzea w Krakowie, Zakopanem i Wrocławiu.

Przedstawieni malarze stanowili przedwiośnie dla rozkwitu sztuki malarskiej o motywach tatrzańskich, jaki miał miejsce w okresie Młodej Polski. Zapoczątkowali epokę utrwalania piękna Tatr, poniekąd odkrywania obrazu nieprzystępnego dla wszystkich, łakomych oczu.  Ten akt utrwalenia najlepiej obrazują słowa Jana Kasprowicza na temat gór w malarstwie, w końcu: „ nie dają złudzenia, lecz dają wrażenie".

Małgorzata Tomik

Fot. Głowacki Nepomucen – "Łomnica (Szczyt Łomnicki)", 1836-40, akwarela, ołówek na papierze,40,8x55,5cm, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław.

Następna część: Tatry w malarstwie, cz. II

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować