Mity, legendy, gawędziarstwo

czwartek, 28 luty 2013 11:24

Tatry są miejscem, które ma swoje tajemnice. Niezrozumienie źródeł potęgi tych gór uderzyło w ludzkie umysły, które postanowiły po prostu szukać.  Z biegiem lat powstały mity i legendy góralskie, z których niektóre są tak stare, że trudno spekulować na temat daty ich powstania.

Legendy tatrzańskie czerpią z tradycji zbójnickich oraz z historii. Najczęściej próbują odpowiedzieć na pytanie, „jak to się stało, że to wszystko powstało”? W domyśle odnosząc się do gór, ale też do ludzkich cech i zwyczajów. Próbują wyjaśnić zjawiska fizyczne i żywioły, są pełne magii, przesądów i duchów. Bohaterami bardzo często są śmierć i diabeł, ale występują w nich także postacie zwykłe i słabe wobec niezrozumiałych sił – ludzie.

Elementem tradycji góralskiej jest opowiadanie tych historii. Kultywowane jest ono do dziś, m.in. na ludowych spotkaniach gawędziarskich, gdzie, obok góralskich kapel, występuje mistrz opowiadań historii górskich. Gawędziarz nazywany jest bardzo trafnie „góralskim pedagogiem”. Zna on region, jego historię i kulturę. Nie są mu obce góry, legendy, sami górale. Ma głowę pełną wiedzy, ale też anegdot i górskich mądrości. Splata tajemnicze przekazy i legendy z realnym wymiarem gór.

Do najbardziej znanych opowieści należą te o powstaniu Podhala, jak również legenda o śpiącym rycerzu Giewoncie czy o bracie Cyprianie zamienionym w charakterystyczny wierzchołek Mnicha.  Szeroko opowiadana jest legenda o armii rycerzy spoczywających w podziemnych korytarzach pod Giewontem.  Bohaterami przekazów ustnych bywają też zwierzęta, które przez swój drapieżny charakter i tryb życia wzbudzają zarówno ciekawość jak i strach czy szacunek ludzi. Mowa tu m.in. o legendzie „o wilku” i „o niedźwiedziu, co człowieka chciał poznać”. Problemy porozumienia między kobietą a mężczyzną pochodzących z różnych stanów obrazują opowieści, z których wymienić można: „jak parobek Jędrek przechytrzył gaździnę Marynę” czy „o biednej Kasi co wyszła za księcia”.

Idąc dalej,  można by przywołać jeszcze szereg legend góralskich. Jednym z autorów, który zebrał je w swoich książkach, był znany gawędziarz  Andrzej Skupień-Florek, również twórca poezji ludowej. W rocznicę jego śmierci, 2 grudnia, w Białym Dunajcu, wciąż odbywa się konkurs młodzieży recytującej jego sztukę. Aby uniknąć utraty licznych historii, powstają  publikacje z ich zbiorami. Niezmiennie jednak najpiękniej brzmią legendy opowiadane przez samych górali.

 

Małgorzata Tomik

fot. Krzysztof Barcik

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować