Wawrzyniec Żuławski

niedziela, 24 kwiecień 2016 10:18

Nigdy nie używał swojego pierwszego imienia. Brał udział w wielu akcjach ratowniczych na terenie Tatr, choć nie był członkiem TOPR. Polski taternik, pisarz, muzykolog i kompozytor. Wybitny, multidyscyplinarny.

Czasami mam wrażenie, że w czasach pionierskiego taternictwa w rejon Podhala zjechały się najciekawsze, twórcze osobowości. W tym roku mijałaby setna rocznica urodzin Jerzego Wawrzyńca Żuławskiego. Właściwie to Wawrzyńca Żuławskiego, bo nasz bohater nie zwykł używać swojego pierwszego imienia, które odziedziczył po słynnym ojcu.

Twórczość Wawrzyńca Żuławskiego

Wawrzyniec Żuławski urodził się 14 lutego 1916 w Zakopanem, zmarł 18 sierpnia 1957 w Alpach, zasypany lawiną w masywie Mount Blanc. W latach 1934-39 odbył studia w zakresie filozofii i muzykologii na Uniwersytecie Warszawskim. Kompozycję studiował początkowo w Toruniu, następnie w Konserwatorium Warszawskim (dyplom w 1937). W 1947 uzupełniał studia kompozytorskie pod kierunkiem Nadii Boulanger w Paryżu. Żuławskiego zapamiętamy jako charakterystycznego pisarza: o swoich przygodach górskich napisał szereg publikacji i opowiadań. Część z nich została połączona w większe zbiory i opublikowana dopiero po jego śmierci. Do najbardziej znanych należą: Niebieski Krzyż, Sygnały ze skalnych ścian, Tragedie Tatrzańskie i Trylogia Tatrzańska (klasyki literatury górskiej).

Jako muzyk, Żuławski w swojej twórczości także ujawniał słabość do gór - w niektórych kompozycjach muzycznych Żuławskiego również przewija się tematyka tatrzańska, a nawet zauważalne są ślady jego przygód i przeżyć górskich. Są to m.in. Kwintet fortepianowy, Wierchowe nuty, Pójdziemy w góry, w góry, przyjacielu. Jako krytyk muzyczny pisywał również o utworach muzycznych innych kompozytorów, tematycznie związanych z Tatrami i muzyką górską.

Rozwój kariery taternickiej Żuławskiego przypada na lata 30-ste XX wieku, kiedy to dokonał pierwszego wejścia północno-zachodnią ścianą Żabiego Mnicha, wówczas uważaną za niemal nie do zdobycia. Dzięki temu został zauważony przez najlepszych ówczesnych taterników i wkrótce znalazł się wśród nich. Od tego czasu, wspinał się z Janem Staszlem, Zbigniewem Korosadowiczem, braćmi Stefanem i Tadeuszem Bernadzikiewiczami oraz wieloma innymi. Do najciekawszych jego przejść można zaliczyć: -drogę na Mięguszowiecki Szczyt Wielki północno-wschodnim filarem; -wejście północną ścianą na Małego Młynarza; -zimowe i pierwsze wejście na północno-wschodnią ścianą Cubryny; -zimowe wejście na Lodowy Szczyt z Doliny Czarnej Jaworowej; i wiele innych.

Po wybuchu II wojny światowej uprawiał taternictwo na bardzo ograniczoną skalę. Po zakończeniu wojny dokonał wielu wówczas pierwszych wejść nowymi drogami.

Najczęściej wspominamy Żuławskiego cytując jego słowa: "Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest bryłą lodu." Paradoksalnie, w wypadku lawinowym w masywie Mount Blanc, w którym zginął Wawrzyniec, ratownicy musieli (by uratować życie ocalałego) odciąć linę, która łączyła Żuławskiego i jego partnera działań, pozostawiając naszego bohatera głęboko zagrzebanego w śniegu ubitym potężną lawiną, gdzie pozostał już na zawsze.

Małgorzata Tomik

Fot. translatingmarek.com

Oceń ten artykuł
4.50
2
Zaloguj się, by skomentować