Spacer po Kuźnicach

niedziela, 17 styczeń 2016 11:09

Kuźnice. Najczęściej kojarzone jako „brama wejściowa do Tatr” lub poczekalnia kolejki na Kasprowy Wierch. Małe, niepozorne, jednak z bogatą historią i wieloma ukrytymi atrakcjami.

Co kryją w sobie Kuźnice?

Najlepiej z Zakopanego dojechać tu mikrobusem, a potem do centrum miasta wrócić na piechotę. Kuźnice to miejsce, gdzie swój początek ma wiele pięknych szlaków, miejsce to więc rzadko bywa puste. Wrażenie „przesunięcia w czasie”, spaceru-retrospekcji odniesiemy wtedy, kiedy odwiedzimy to miejsce wczesnym rankiem, kiedy tłumy turystów nie zdążą jeszcze zdominować tego miejsca.

W najbardziej kojarzonym centrum Kuźnic znajdują się: stacja kolejki na Kasprowy Wierch, początek szlaków nad potokiem Bystra, Zespół Dworsko-Parkowy im. Hrabiego Władysława Zamoyskiego z siedzibą Tatrzańskiego Parku Narodowego, dwiema wystawami i plenerową galerią zdjęć. Jedna z galerii prezentuje kolekcję wypchanych zwierząt Antoniego Kocyana, a druga poświęcona jest rodzinie Zamoyskich (obejrzymy tu fotografie starego Zakopanego).

Najstarsze zabytki zakopiańskie

Wszystkim, którzy szukają wytchnienia i spokoju można polecić spacer po kuźnickim parku. Między drzewami snują się malownicze alejki, latarnie stylizowane są na stare lata, można przysiąść na chwilę na jednej z wielu ławek. Wychodząc z parku na ul. Przewodników Tatrzańskich po prawej stronie mijamy symboliczny grób nieznanego sługi będący jednym z najstarszych zabytków zakopiańskich (krzyż i krata odlane są z żelaza wytopionego w kuźnickich hutach pierwszej połowie XIX wieku).

Idąc dalej napotkamy pomnik Władysława Hasiora Prometeusz rozstrzelany, a po przeciwnej stronie ulicy - bacówka, w której w okresie wiosennym i letnim sprzedawane są oscypki. Następnym skarbem, który kryją Kuźnice jest tama potoku Bystra. Przechodząc dalej, po lewej stronie miniemy Księżówkę - dom wypoczynkowy Episkopatu, w której nocował Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Polski w 1997 roku a także obiekty sportowe (stadion, lodowisko, trasy biegowe, latem korty tenisowe i trasy nartorolkowe) na których często trenują znani polscy sportowcy. Cały spacer z Kuźnic, nie wliczając czasu zwiedzania wystaw i poszczególnych atrakcyjnych miejsc, zajmie nam około 45 minut. Chcąc zobaczyć jeszcze więcej, na rondzie możemy skręcić w lewo, w kierunku skoczni narciarskiej Wielkiej Krokwii.

Małgorzata Tomik

Fot. Krzysztof Barcik

Oceń ten artykuł
4.65
3
Zaloguj się, by skomentować