Tatry dla każdego

poniedziałek, 21 lipiec 2014 10:42

Wybierasz się w góry? Najpierw spróbuj je poznać, dotknąć, zaznajomić się z ich niepowtarzalną specyfiką. Nie idź bez tej wiedzy. Przyjrzyj się im. Wtedy docenisz je jeszcze bardziej. Prawie tak, jak Oni.

Wydano już góry książek i przewodników, mniej lub bardziej wartych lektury. Wielka Encyklopedia Tatr niczym biały kruk przysiada na regałach prawdziwych pasjonatów, tymczasem niektórzy turyści będąc na szlaku zastanawiają się, gdzie w ogóle idą.
   
Nie, nie będzie to kolejny wywód na temat tego, kto i czy powinien chodzić w góry. Rzecz w tym że nie każdy, kto chce przemierzyć najwyższej położone w Polsce szlaki, może tam dotrzeć – a co najmniej nie może tego zrobić w normalnych okolicznościach. Takie osoby bardziej niż większość doceniają granice wysokości, przezwyciężenie własnych słabości, które przestają być za takie uznane –  schodzą do rangi dysfunkcji, zresztą nie wszechmocnej. Mowa o niepełnosprawnych. W górach, w Tatrach.
   
Jeżeli nie możesz nic zrobić, przemierzasz góry z palcem po mapie, tylko że to mało. Wystarcza tylko wtedy, kiedy naprawdę musi wystarczyć. Wtedy nawet puszczona wodza wyobraźni może przenieść na tatrzańskie szlaki. Ale jeżeli tylko można… Ostatnio w Zakopanem przy ul. Karłowicza otwarto lapidarium, którego powstanie lapidarium było możliwe na mocy porozumienia Tatrzańskiego Parku Narodowego ze słowackim TANAP-em. Oferuje między inymi poznanie budowy geologicznej Tatr (skały granitowe, wapienne, dolomity oraz piaskowce), pozwala zapoznać się z występującymi w nich minerałami, roślinami, a dla niepełnosprawnych dostępna jest również specjalna mapa.
   
Kto jeszcze nie był w Centrum Edukacji Przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego przy ulicy Chałubińskiego w Zakopanem? Osoby niepełnosprawne; niewidomi i poruszający się na wózkach inwalidzkich mogą zwiedzać tam specjalnie przystosowaną do ich potrzeb przyrodniczą ścieżkę edukacyjną „Leśny Ogród Zmysłów” (zwiedzanie tej części – bezpłatne). Odwiedzający mogą tam poruszać się po specjalnych pomostach, przy których zainstalowano urządzenia edukacyjne dostosowane dla osób niepełnosprawnych; dotknąć gawry niedźwiedzia, rzeźb zwierząt o rzeczywistych rozmiarach, przeczytać opisy w alfabecie Braille’a.
   
Jeżeli to mało, zwróćmy swój wzrok w stronę samych gór: tam zarówno po stronie polskiej jak i słowackiej istnieją szlaki dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych (Polska: Dolina Kościeliska, Chochołowska, Kasprowy Wierch, Morskie Oko; Słowacja: Dolina Cicha Orawska, Dolina Bobrowiecka, Rohacka, Popradzki Staw, Rainerowa Chata, Gałajdowa Polana, Dolina Białej Wody). Głodni wrażeń na tyle, na ile stan pozwala, pytajcie przewodników tatrzańskich o ich ofertę dla osób niepełnosprawnych.
   
Czy znacie Erika Weihenmayer’a, pierwszego niewidomego alpinistę, który zdobył Koronę Ziemi? A może grupę wspaniałych ludzi, którzy niedawno z pomocą Fundacji Jaśka Meli zdobyli Rysy od strony słowackiej? Czy znacie tych cichych Bohaterów, o których nie mówi się głośno? To oni naprawdę kochają góry.

 

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
4.30
3
Zaloguj się, by skomentować