U stóp Tatr na przełomie XIX i XX wieku pojawiła się postać, która już na zawsze wpisze się w historię Zakopanego jako kreator tamtejszego krajobrazu miasta. Wielki człowiek, artysta, malarz, pisarz i architekt.
Ikona twórczych czasów Młodej Polski. Miłośnik Tatr, narciarstwa, wspinaczki; wybitny kompozytor i fotograf. Zmarł tragicznie, porwany przez lawinę na zboczach Małego Kościelca, mając zaledwie 33 lata.
Wielki człowiek, który co prawda nie urodził się pod Tatrami, ale ich magia jak magnes przyciągnęła go do siebie. Kochał je, pisał o nich, żył nimi. Tu, w Zakopanem, spędził ostatnie lata swojego życia.
Kto wie, czy Tatrzański Park Narodowy wyglądałby dziś tak samo, gdyby nie on. Hrabia Zamoyski, wielki patriota, uratował niejedno drzewo, niejeden las. Uratował nawet Morskie Oko. To prawdziwy bohater.
Podobno posiadał niezwykły zmysł orientacji w terenie, był też jednym z najlepszych wspinaczy swoich czasów. Zapisał się w historii jako pierwszy polski ratownik górski. Zginął niosąc pomoc.