Granica państw na terenie Tatr, cz. II

sobota, 17 sierpień 2013 15:13

Mieszanka etniczna na terytorium Spiszu stała się w okresie dwudziestolecia międzywojennego przyczyną konfliktu granicznego pomiędzy Polską a Czechosłowacją, w którym dużą rolę odgrywała przynależność tatrzańskich szczytów leżących na wschód o Rysów.

Granica w Tatrach po odzyskaniu niepodległości

Odzyskanie niepodległości przez Polskę zbiegło się w czasie z chaosem organizacyjnym po węgierskiej stronie Tatr, wywołanym przez rozpad Austro-Węgier. Przypomnijmy, że granica miała wówczas identyczny kształt jak dziś i pozostawiała po stronie węgierskiej cenną dla Polski Jaworzynę Tatrzańską. W grudniu 1918 roku, gdy stało się jasne, że rząd węgierski nie utrzyma kontroli nad władzami lokalnymi pod Tatrami, strona polska postanowiła wykorzystać zamieszanie i zająć sporne tereny. Z rozkazu komendanta nowotarskiego Wojska Polskiego, byłego legionisty i założyciela TOPR-u, Mariusza Zaruskiego, armia polska wkroczyła do Jaworzyny i systematycznie posuwała się na południowy-wschód, docierając aż do Kieżmarku, gdzie doszło do bitwy ze świeżo sformowaną armią czechosłowacką. Wobec sukcesu Polaków, przedstawiciele Pragi zgodzili się na pozostanie tych terenów przy Polsce, co usankcjonowały odpowiednie porozumienia podpisane pod koniec roku.

Spokój pod Tatrami nie trwał długo. Już w styczniu 1919 r. do władz polskich dotarł rzekomy rozkaz marszałka alianckiego Ferdinanda Focha, nakazujący Polakom wycofanie się z zajętych terenów. Rozkaz ów tak naprawdę nigdy nie istniał i był wymysłem dowódcy oddziałów alianckich w Budapeszcie, pułkownika Vixa. Strona polska błędnie jednak zweryfikowała informację, przez co podjęto decyzję o wycofaniu się za Łysą Polanę.

Kolejną okazją do weryfikacji granicy stała się rewolucja bolszewicka na Węgrzech. Chaos związany z przewrotem dotarł także na Podtatrze, co wykorzystały władze polskie, które zarządziły wkroczenie Wojska Polskiego na teren Tatr słowackich. Wobec niepewnej sytuacji na froncie wschodnim i po otrzymaniu informacji o marszu w stronę Tatr Węgierskiej Armii Czerwonej, ponownie zdecydowano o odwrocie.

Od tego momentu, przynajmniej na jakiś czas, zdecydowano o zaniechaniu działań bojowych, na rzecz dyplomacji i akcji propagandowej, prowadzonej wśród miejscowej ludności. Jednocześnie sprawa trafiła na forum konferencji w Wersalu. Wobec niemożności rozstrzygnięcia sporu, zdecydowano we wrześniu 1919 r., że pod Tatrami przeprowadzony zostanie plebiscyt.

Nigdy do niej jednak nie doszło. Tragiczna sytuacja Polski w lipcu 1920 r. ośmieliła władze czechosłowackie, które zażądały ustalenia granicy w kształcie sprzed I wojny światowej. Broniąca się przed bolszewicką nawałą Rzeczpospolita została zmuszona do podpisania traktatu w belgijskim Spa, na mocy którego rezygnowała z plebiscytu.

Mimo odparcia bolszewików Polska podpisała porozumienie z Czechosłowacją. Nigdy jednak ze spornych terenów nie zrezygnowano. Kolejny akt konfliktu miał rozegrać się w przededniu II wojny światowej…

Krzysztof Barcik

Fot. Krzysztof Barcik

Poprzednia część: Granica państw na terenie Tatr, cz. I
Następna część: Granica państw na terenie Tatr, cz. III

Oceń ten artykuł
5.00
3
Zaloguj się, by skomentować