Ks. Walenty Gadowski

wtorek, 17 luty 2015 13:34

Orla Perć to szlak, który dla miłośników polskich gór najwyższych jest często ukoronowaniem przejść tatrzańskich na poziomie turystycznym. Kto wie, czy powstałby bez inicjatywy ks. Gadowskiego.

Biografia ks. Walentego Gadowskiego

Walenty Gadowski przyszedł na świat 8 grudnia 1861 roku miejscowości Nowy Wiśnicz. Jego ojcem był tamtejszy organista. Działalność Gadowskiego była wielowymiarowa. Był pedagogiem, taternikiem, redaktorem czasopism, działaczem narodowym i turystycznym; organizował ruch katechetyczny oraz duszpasterstwo młodzieży. Jego dzieło wyraźnie zapisało się w historii. Był honorowym członkiem Towarzystwa Tatrzańskiego, dziś wspominany jest głównie jako twórca i inicjator powstania najtrudniejszego szlaku turystycznego w polskiej części Tatr – Orlej Perci. Walenty Gadowski przyjął święcenia kapłańskie w 1884 roku. Wówczas zaczął pracować jako wikary i szkolny katecheta. Z czasem, gdy uzupełnił swą wiedzę z zakresu pedagogiki, stał się również wykładowcą katechetyki, metodyki i pedagogiki w seminariach nauczycielskim oraz duchownym w Tarnowie.

Ks. Gadowski a Tatry

Po raz pierwszy na zakopiańskiej ziemi Walenty Gadowski zawitał w 1881 roku, kiedy ze względu na chorobę płuc polecono mu wyjazd w góry. Pobyt na Podhalu zaowocował nie tylko pełnym powrotem do zdrowia, ale również miłością do gór i pasją taternictwa. Od 1890 przyjeżdżał co roku do Zakopanego. Od 1900 na Bukowinę Tatrzańską, później zaś do Kościeliska. Przez kolejne czterdzieści lat organizował liczne wycieczki w Tatry, zarówno na poziomie turystycznym jak i taternickim. Prowadził również zbiórki na wyjazdy młodzieży tarnowskiej w Tatry i Pieniny. Kiedy w 1901 roku znany poeta Franciszek H. Nowicki wystąpił z pomysłem zbudowania Orlej Perci, ks. Walenty Gadowski odpowiedział podjęciem tej inicjatywy. W latach 1903-1906 wytrasował szlak i dał go zbudować z pomocą funduszy własnych i Towarzystwa Tatrzańskiego. Część znaków powstała osobiście namalowana przez księdza. Jako taternik Gdowski działał zarówno w lecie, jak i zimą. Pierwszy wszedł na Małą Buczynową Turnię (1900), Wielką Buczynową Turnię (1902) i Kozie Czuby (1904, razem z przewodnikami Klimkiem Bachledą i Jakubem Wawrytką starszym ), a także na Przełęcz Nowickiego (1902). Dokonał też nowych przejść w Basztach (1902), na Krywaniu (1903), Lodowym Szczycie (1908) itd. W zimie 1910 uskutecznił I wejście zim. Żlebem Kulczyńskiego na Kozi Wierch (z przew. Jakubem Wawrytką starszym) oraz od Morskiego Oka na Rysy (z tymże Wawrytką i Bolesławem Łazarskim).

Śmierć ks. Walentego Gadowskiego

Oprócz Orlej Perci i pionierskich poczynań w Tatrach, ks. Gadowski pozostawił po sobie duży zasób spuścizny intelektualnej. Jest autorem kilku książek i artykułów z zakresu pedagogiki. Należy tu wymienić m.in.: "Wychowanie młodzieży i herbarcjanizm" oraz "Z Historii pedagogiki". Popularność przyniósł mu także "Katechizm elementarny". Ponadto redagował "Dwutygodnik Katechetyczny i Duszpasterski", publikował również na łamach "Biesiady Literackiej", "Pamiętnika Towarzystwa Tatrzańskiego", "Głosu Narodu" oraz "Ilustrowanego Kuriera Codziennego". Poza tym wydał również pamiętną książeczkę "Wspomnienia z Tatr" (1934 rok), a także "Przewodnik po Pieninach" (1928 rok). Ksiądz Gadowski zmarł 14 maja 1956 roku w Bochni i tam też został pochowany. W 1986 roku miasto upamiętniło go tablicą ufundowaną przez PTTK na domu, w którym mieszkał. Jednakże bardziej znana jest tablica, którą wmurowano w ścianę budynku stacji kolejki linowej na Kasprowym Wierchu.

Małgorzata Tomik

Fot. www.bochnianin.pl

Oceń ten artykuł
4.75
4

2 komentarzy

  • Zbigniew Wieczorek wtorek, 17 luty 2015 18:20 napisane przez Zbigniew Wieczorek

    Wielki człowiek Gór i wszystko co zrobił dla nas miłośników tatrzańskich szlaków jest godne wdzięczności. Pewien cień pozostawia jedynie willa Primula w Bukowinie Tatrzańskiej, którą mieszkańcy wybudowali dla swojego księdza, aby zastał ich duszpasterzem w nowo powstającym kościele. Willę Gadowski sprzedał i bukowianie zostali bez duszpasterza i domu parafialnego.

  • Zbigniew Wieczorek wtorek, 17 luty 2015 18:19 napisane przez Zbigniew Wieczorek

    Wielki człowiek Gór i wszystko co zrobił dla nas miłośników tatrzańskich szlaków jest godne wdzięczności. Pewien cień pozostawia jedynie willa Primula w Bukowinie Tatrzańskiej, którą mieszkańcy wybudowali dla swojego księdza, aby zastał ich duszpasterzem w nowo powstającym kościele. Willę Gadowski sprzedał i bukowianie zostali bez duszpasterza i domu parafialnego.

Zaloguj się, by skomentować