Bóg na szlaku

piątek, 29 marzec 2013 11:21

Po Tatrach chodzą różni ludzie. Nie każdy wierzy w Boga. Niewątpliwie jednak potęga, majestat i tajemniczość tych potężnych gór sprzyjają religijnym uniesieniom.

Jalu Kurek, polski literat, przedstawiciel tzw. Awangardy Krakowskiej, pisał niegdyś: „Wydaje mi się, a nawet jestem pewien, że Tatry są jedynym miejscem na kuli ziemskiej, gdzie mamy do czynienia z osobistą aktywną interwencją boską”. Podhalańscy górale i odwiedzający Tatry turyści, widząc i czując wielkie rzeczy, dziejące się tutaj na ich oczach, wiele miejsc na tatrzańskim szlaku poświęcili właśnie Bogu. Oto przegląd najciekawszych z nich.

Turystom nadjeżdżającym od strony Krakowa, z daleka ukazuje się krzyż na Giewoncie. Wielu z nich udaje się potem na szczyt, aby dotknąć i zobaczyć z bliska tą piękną, 15-metrową konstrukcję. Stanęła ona w tym miejscu w 1901 roku, na pamiątkę 1900. rocznicy narodzin Chrystusa i szybko stała się symbolem Tatr, Zakopanego i całego regionu.

Krucyfiksów w Tatrach jest jednak dużo więcej. Ze względu na łatwą dostępność miejsca i cudowne widoki, turyści często odwiedzają Czarny Staw pod Rysami, obok którego, od 1836 roku, stoi żelazny krzyż. W Tatrach Zachodnich z kolei uwagę zwraca przede wszystkim krzyż na Grzesiu, ustawiony tu w 1992 roku, na pamiątkę spotkań opozycjonistów polskich i czechosłowackich z czasów poprzedniego systemu. Spośród krucyfiksów stojących po południowej stronie granicy, zdecydowanie najbardziej znany jest krzyż na Krywaniu, posiadający charakterystyczne dwie poziome belki. Widok wierzchołka narodowej góry Słowaków, wraz z krzyżem, widnieje także na fladze narodowej tego kraju.

Środowisko miłośników gór, tak jak każde środowisko hobbystyczne, posiada swoje miejsca spotkań o charakterze religijnym. Szczególne znaczenie ma Sanktuarium Matki Boskiej Królowej Tatr na Wiktorówkach, położone w Dolinie Złotej, nieopodal Rusinowej Polany. Tłumy turystów, a także okoliczni górale, gromadzą się tu co roku w Wigilię, aby uczestniczyć w tradycyjnej pasterce.

Do refleksji o charakterze religijnym niewątpliwie zmusza także figurka Matki Boskiej Zawratowej, wciśnięta we wschodnią ścianę Zawratowej Turni. Posążek znajduje się na wysokości ok. 2150 m i jest najwyżej położonym w Polsce miejscem kultu maryjnego. Matka Boska została umieszczona tu w 1904 r. przez ks. Walentego Gadowskiego – pomysłodawcę i budowniczego Orlej Perci. Od tamtej pory strzeże bezpieczeństwa turystów wybierających się tym trudnym szlakiem w stronę Krzyżnego.

Nie sposób mówić o religijnych akcentach w Tatrach, nie wspominając o Janie Pawle II. Szlak Papieski, upamiętniający pielgrzymkę z 1983 roku, zaprowadzi nas do schroniska na Polanie Chochołowskiej i dalej – do Doliny Jarząbczej, gdzie wówczas przebywał sam papież. Karol Wojtyła uwielbiał góry i zawsze chętnie tu powracał. Sens górskich podróży bezpośrednio wiązał z obecnością Boga w życiu człowieka. W „Tryptyku Rzymskim”, jednym ze swoich największych dzieł, zachęcał: „Jeśli chcesz znaleźć źródło, musisz iść do góry, pod prąd. Przedzieraj się, szukaj, nie ustępuj”.

 

Krzysztof Barcik

fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
4.65
9
Zaloguj się, by skomentować