Twój pierwszy dwutysięcznik

środa, 08 marzec 2017 14:41

Jeśli nigdy wcześniej nie byłeś na tej wysokości, przekroczenie progu dwóch tysięcy metrów to nie lada przeżycie, do którego będziesz wracał pamięcią już zawsze.

Góry jako wybór

Nie ważne jak wysokie wierzchołki teraz osiągasz. Nie ważne czy zacząłeś się wspinać, czy zostałeś wierny poziomym szlakom. Nie ważne jak doświadczony jesteś, w pamięci na zawsze zostanie ci twój pierwszy raz, pierwszy kontakt z Tatrami, pierwsze wejście na dwutysięcznik. Pamiętam doskonale jak dobrych kilka lat temu koleżanka namówiła mnie na wyjazd w góry. Do tej pory krążyłam raczej w rejonie Beskidu Żywieckiego. Nie przypuszczałam że tak szybko otworzę się na góry wysokie… Mój pierwszy dwutysięcznik to nie spektakularny, trudny do zdobycia szczyt, ale… Małołączniak. Tylko tyle i aż tyle wystarczyło, żeby moja pasja na dobre zakorzeniła się w Tatrach.

Być może dzisiaj jeszcze się boisz. Masz lęk przestrzeni, myślisz, że to nie jest dla ciebie. Jednocześnie ciągnie cię w góry jakaś siła… Niedługo przekonasz się, że to TWOJA siła cię tam ciągnie. Pamiętaj że w drodze na szczyt nie ma skrótów. Stopniowo przyzwyczajaj się do wysokości, poznaj doliny, z pokorą popatrz do góry. Dopiero potem rusz w drogę na szczyt.

Dwa tysiące

Korzystając z sieci tatrzańskich szlaków turyści mają możliwość zdobycia aż 103 szczytów. Spośród nich 61 to dwutysięczniki. Wybór jest szeroki. Istotną kwestią jest dobór celu w taki sposób, żeby napotkane na szlaku trudności nie przekraczały naszych możliwości psychicznych i fizycznych (człowiek który się boi porusza się często w sposób zagrażający swojemu bezpieczeństwu). Na początek wybierzmy szczyt na który wiedzie raczej łatwy szlak (np. Wołowiec przez Grzesia, Szpiglasowy Wierch od strony Morskiego Oka, Beskid, Krzesanica, Ciemniak, Małołączniak, Kopa Kondracka, Starorobociański Wierch). Na wyjście wybierz dzień, który gwarantuje dobre warunki pogodowe. Zdobywając górę zaobserwuj jak ciało reaguje na długotrwały wysiłek. Może w drodze po kolejne dwutysięczniki trzeba podszlifować formę fizyczną?

Po przejściu łatwych szlaków możesz nastawić się na trudniejsze cele. Prawdopodobnie zdążyłeś już nabrać już przekonania, że dasz radę. Więc dasz. Czekają na Ciebie całe Tatry.

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
4.75
9
Zaloguj się, by skomentować