Ja tam nie wejdę

wtorek, 16 luty 2016 21:08

Jestem dzisiaj za słaby, ostatni tydzień był bardzo męczący. Nie wyspałem się, mam bardzo słabą termikę. To dla mnie chyba zbyt trudne. Wiesz, ja tam po prostu nie wejdę.

Głos wewnętrzny

Słuchaj siebie. Nikt nie zna cię lepiej, niż ty sam. Głos wewnętrzny cię nie zdradzi. Realny ogląd własnej osoby, kondycji, stanu zdrowia i umysłu jest jedną z części przygotowania do trudniejszej wyprawy. Słuchaj siebie, ale nie daj się sobie oszukać. Czy te frazy są ci dobrze znane:

- to jeszcze nie mój poziom, na pewno sobie nie poradzę,

- nie mam czasu na treningi, żeby polepszać swoją kondycję,

- zawsze mam pecha, więc lepiej nie pchać się tam gdzie mnie nie trzeba,

- to dla mnie nieosiągalne,

- nie dam rady?

Jeżeli tak, zastanów się czy nie warto zrobić porządku z tymi myślami, które ograniczają cię jak kula u nogi.

Motywacja to wybór

Kompletny brak motywacji przytrafia się każdemu. To nie jest wypalenie sportowe, to nie jest brak postępu czy twoje ograniczenia. To stan, który jest naturalny, tak jak lepszy czy gorszy dzień. Żeby zrozumieć jak wybrnąć z tej sytuacji, trzeba przyjrzeć się bliżej samej naturze tego zjawiska. Z jakiegoś powodu czujesz się ograniczony. Dlaczego tak jest?

Brak motywacji jest naturalną odpowiedzią na podejmowanie decyzji wbrew sobie. Jeśli do tej pory wybierałeś ścieżkę, którą wcale nie chciałeś iść, narzucałeś sobie zbyt wysokie cele, dopasowane do możliwości i preferencji innych osób, nic dziwnego, że zabrakło Ci zapału. Żeby odzyskać motywację musisz znaleźć swoją drogę, która przybliży cię do celów, a nie oddali.

Jesteś w stanie zrobić wszystko i poszerzać swoje granice, ale warunek jest jeden: musisz robić to po swojemu. Wybrać motywację, zamiast oczekiwać że ona znów sama się pojawi. Odpuszczać sposób podejścia do celów, który ci nie odpowiada. Nabrać do siebie dystansu. Jeśli zdecydujesz, że do końca życia będziesz robić coś, co sprawia Ci mniejszą lub większą przyjemność, energia do działania pojawi się bez żadnych dodatkowych sztuczek czy metod. Potraktuj więc cel jak przyjemność, a o błędnym kole negatywnych myśli po prostu… zapomnij. Oszukaj ten martwy cykl, odsuń na bok. Przyjrzyj się sobie bez porównywania się z innymi i traktując motywację jak wybór, zacznij swoją drogę, do własnego celu.

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
5.00
2
Zaloguj się, by skomentować