W Tatrach nic mnie już nie zdziwi

wtorek, 29 grudzień 2015 13:53

Rejon Morskiego Oka to obszar, na którym spotkać można bodajże cały przekrój naszego społeczeństwa – odbity w pryzmacie gór. To tutaj obok siebie przechodzą zarówno niezwykle odważni i wytrzymali taternicy, jak i ci, którym nie chce się schodzić po asfalcie do Palenicy. Istny tygiel postaw i osobowości.

Tatrzańskie osobliwości turystyczne

Nie jestem wielkim taternikiem, który zwisa w zimowych warunkach w ścianie Kazalnicy. Choć w górach sporo już przeszedłem, też mam swoje ograniczenia – rzeczy, których przy moich możliwościach fizycznych i psychicznych, zrobić nie byłbym w stanie. Nie mogę sobie jednak wyobrazić, jak może kogoś zdrowego i w sile wieku przerosnąć zejście asfaltem.

Uderzam oczywiście do ostatnich wydarzeń, które już stały się memem internetowym i powodem do „beki” dla tysięcy tatrzańskich turystów. Oto grupka około 100 osób, zapewne podburzona przez jednego lub kilku prowodyrów, masowo zaatakowała telefony ratunkowe, nie mogąc doczekać się upragnionego fasiągu. Wiedząc, że alternatywą dla przejazdu końmi było 1,5-godzinne zejście równym, choć może lekko oblodzonym, asfaltem, nawet kulturalnemu i stonowanemu człowiekowi naprawdę ciężko powstrzymać się od szyderstw.

I nie wyśmiewam tutaj samego podróżowania fasiągiem. Ktoś chce, lubi, ma pieniądze – niech jedzie. Oczywiście zakładając, że wozy nie są przeciążone, z czym walczą ekolodzy – ale to zupełnie inna bajka. Nie wątpię też, że pośród tych osób, które zostały na Włosienicy bez transportu były osoby starsze, schorowane i dzieci, które miałyby problem z samodzielnym zejściem. To nie o nich chodzi. Chodzi o tych młodych, zdrowych, dla których 9 km marszu w dół to wysiłek z pogranicza życia i śmierci.

Załamuję ręce stwierdzając, że w Tatrach mnie już nic nie zaskoczy. Przynajmniej jeśli chodzi o ludzi. Jeśli czekasz, Drogi Czytelniku, na jakąś błyskotliwą puentę, to zawiodę Cię. Nie ma jej tu. Naprawdę nie da się napisać nic konstruktywnego...

Krzysztof Barcik

Fot. Krzysztof Barcik

Oceń ten artykuł
4.40
21
Zaloguj się, by skomentować