Wysokość buta - kwestia indywidualna?

wtorek, 26 maj 2015 20:30

Dobre buty w góry to podstawa. W wyobraźni części osób, najlepiej wybrane obuwie górskie powinno „być do wszystkiego” i „wszystko znieść”. No i oczywiście, but powinien być wysoki. Na pewno?

Większość z nas zgodzi się z tezą, że jednym z najważniejszych elementów ekwipunku mającego podwyższyć poziom bezpieczeństwa poruszania się po górach jest odpowiednie obuwie. Odpowiednie, to znaczy jakie? Po miesiącach wiosennych uroków, szlaków opływających wodą i błotem, poprzecinanych płatami starego śniegu, przyjdzie czas na lato. Potem jesień. Tą część sezonu, która nie jest jednoznacznie związana ze śniegiem i mrozem, niekoniecznie trzeba spędzić w wysokich, twardych butach trekkingowych, znosząc dzielnie zapach nienajświeższych stóp po całodniowym trudzie wędrówki. Obecnie rynek outdorowy prezentuje coraz nowsze rozwiązania, mające na celu usprawnić poruszanie się po trudnym, niejednolitym terenie górskim. Od kilku lat można zaobserwować pojawienie się wiąż ulepszanych butów podejściowych, stanowiących ciekawe rozwiązanie, uchodzące za alternatywę dla wysokich butów „trójsezonowych”. Które obuwie jest lepsze? Czy w wysokości butów tkwi złota zasada zapobiegania kontuzjom, czy jest to kwestia bardziej indywidualna?

„But w góry to but wysoki”

W ogólnym schemacie utarło się, że buty w góry muszą być wysokie. Dlaczego? Temu stereotypowi przewodzi kilka podstawowych cech wysokiego buta trekkingowego: najczęściej podeszwa jest twardsza niż w typowych butach miejskich, ale bardziej miękka niż w tzw. „skorupach” – czyli typ B. Jest to uniwersalny dla potrzeb górskich poziom twardości, odpowiedni by przy mało precyzyjnym charakterze buta zachować przyczepność. Dodatkowo, zdecydowana większość butów wysokich z zasady jest wodoodporna (membrana lub uchodząca za „niezniszczalną”, gdy dobrze ją impregnujemy, skóra). Wysokość buta chroni przed dostaniem się do wewnątrz błota czy drobnych kamieni. Stabilizuje staw skokowy. Zbiór tych podstawowych cech z upływem czasu uczynił typowy, wysoki but trekkingowy najpowszechniejszym rodzajem obuwia górskiego, przez niektórych stosowany nawet czterosezonowo. To właśnie jego uniwersalność uczyniła go pożądanym w zróżnicowanym terenie górskim, na szlaku przeciętnej trudności. Dodatkowo, dbając o odpowiednie usztywnienie stawu skokowego w ten sposób zapobiegamy kontuzji skręcenia czy zwichnięcia kostki, o jaką nietrudno. Stosowanie wysokiego obuwia latem staje się jednak niewygodne – poprzez zwiększoną wodoodporność buty tracą na oddychalności. Stopy pocą się, puchną. Obuwie jest nieadekwatnie pełne i ciężkie do stroju letniego.

Nowości, udogodnienia

Wychodząc naprzeciw takim odczuciom, producenci obuwia podejściowego trafili w sedno, wydając dla świata górskiego lżejsze, niskie buty z najczęściej wysoce techniczną podeszwą (patenty Vibram). Co więcej, na rynku spotkamy się z dużym wyborem tego rodzaju obuwia, inaczej skonstruowanego ze względu na zamierzony cel. Istnieją modele mające służyć krótkim podejściom pod ścianę i wspinaczce po łatwych drogach wspinaczkowych (dzięki wywłaszczeniu „climbing zone”na przodzie podeszwy buta); na rynku znajdziemy również takie, których podeszwa przystosowana jest do zwykłego trekkingu; w wielu modelach stosuje się specjalne techniki mające za zadanie precyzyjne dopasowanie buta do stopy, zapewniające stabilizację stopy. Argumentów przeciwko niskim butom właściwie nie widać. No, może aspekt finansowy może za taki służyć.

Buty contra kontuzje

Odnośnie ilości kontuzji w tego typu butach ratownicy TOPR w filmie z serii Akademia Górska („Asekuracja dla turystów”) stwierdzają, że nie zauważyli wyraźnie zaznaczającej się różnicy ilości kontuzji w przypadku użycia niskiego, czy wysokiego obuwia. Jednocześnie pracownicy TOPR zaznaczali, że bardzo istotna jest dobra, odpowiednio przyczepna podeszwa. Czy wybór butów wysokich na lato należy traktować jako jedyny słuszny? A może czas potraktować buty jako kwestię zindywidualizowaną? Przestać na szlakach patrzeć ludziom tak czujnie na nogi, bo but techniczny to ostatecznie nie zawsze but wysoki?

Małgorzata Tomik

Fot. www.pixabay.com

Oceń ten artykuł
3.85
8
Zaloguj się, by skomentować