Nasze ciało jest mądre. Funkcjonuje zgodnie z naturalnym systemem mającym uchronić nas od sytuacji skrajnie niebezpiecznych. Działanie instynktu samozachowawczego jest istotne, zwłaszcza w górach.
Pamiętam to bardzo dokładnie. Co ciekawe, to nie było moje pierwsze spotkanie z Tatrami. Jeden wyjazd sprawił, że znalazłam miejsce, które już chyba zawsze będzie mnie przyciągać.
Góry nie są własnością sportowców, wspinaczy i zaprawionych w tatrzańskich bojach doświadczonych turystów. Wchodząc na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego nie legitymujesz się ani wiedzą, ani poziomem sprawności, ani też przygotowaniem.
To niesamowite jak wiele jest w stanie znieść nasze ciało, ile godzin wysiłku i niedogodności przetrwać. Z drugiej strony, historia zna wiele przypadków śmierci z wyczerpania...
Droga do Morskiego Oka po raz kolejny stała się areną wydarzeń graniczących z absurdem. W sieci jest już wystarczająco dużo artykułów próbujących ocenić zaistniałą sytuację.
Strona 1 z 14