W schronisku „Murowaniec” nie można...

piątek, 18 lipiec 2014 10:30

Oceń ten artykuł
3.55
30

4 komentarzy

  • Brooks środa, 25 luty 2015 14:36 napisane przez Brooks

    Słuchajcie moi mili? To są tylko ludzie w pracy tak jak i ludzie są turystami. Wiadomo jacy ludzie dla ludzi potrafią być! Dowiedzcie się kto jest dobry dla turystów a kto zły. Jako klienci mamy prawo żądać zarówno wglądu w regulamin obiektu jak i rozmawiać z kierownikiem zmiany. Po to mamy social network typu portal tatrzański albo fb aby pomóc tej osobie zmienić pracę. Nie ma ludzi niezastąpionych. Co do baru, to z tego co wiem w Murowańcu gdzie wszystko dowożą na 4 kołach kawa jest droższa niż w DPSP; gdzie jednak trzeba trochę targać lub wyciągiem. A szarlotka w Murowańcu taka sobie i to na papierowej tacce, mało eko jak na tereny TPN :-)

  • peru111 poniedziałek, 27 październik 2014 16:13 napisane przez peru111

    To nie schronisko!!!!. Kierownik tego lokalu wywalił mnie za drzwi o godz.23 bo nie miał wolnych miejsc.Nie pomogło tłumaczenie że nie szukam wygód, mam karimatę i śpiwór,do pola i tyle!! Na zewnątrz na ławce spał ktoś w śpiworku, dodam że był to luty he he.Nie polecam tego lokalu!!!!!!!!

  • Waldek niedziela, 26 październik 2014 22:12 napisane przez Waldek

    Bylam dawno tamu w Murowancu. Bylo super a jak wychodzilem o 4 rano na Orla Perc to nie mozna bylo przejsc tyle ludzi spalo na podlodze. Chyba ze teraz nie wolno bo 15 lat temu bylo wolno. Generalnie bylem zadowolony

  • Misiek piątek, 18 lipiec 2014 14:00 napisane przez Misiek

    Niestety to już biznes. A co gdybym nie miał kasy na nocleg, a warunki na dworze były by bardzo ciężki i zbliżała się noc to co wyrzucą mnie ?

Zaloguj się, by skomentować