Jak donosi Horská Záchranná Služba w miniony weekend miał miejsce nietypowy wypadek śmiertelny w rejonie Wielkiego Hińczowego Stawu pod Mięguszowieckimi Szczytami.
24 ratowników TOPR i HZS brało udział w nocnej akcji ratunkowej pod Rysami, po tym jak przez telefon o pomoc poprosił 19-letni turysta.
Do poważnego wypadku doszło dziś przy próbie podejścia na najwyższy szczyt Polski, której podjęło się małżeństwo z Wrocławia (31 i 30 lat). Mężczyzna jest w ciężkim stanie, kobieta doznała złamania…
Lato wkroczyło również do Tatr, na szlakach coraz więcej ludzi. Odmarzł już nawet Zmarzły Staw, ale języki białego, zdradliwego śniegu nadal łudzą turystów, że są bezpieczne. Nie są.