Dwa poważne wypadki w Tatrach

wtorek, 12 listopad 2013 14:09

W ostatnich dniach miały miejsce dwa poważne wypadki taternickie. Jednego ze wspinaczy nadal nie odnaleziono.

Pierwszy z nich miał miejsce w sobotę wieczorem. Dwoje słowackich taterników wspinało się w rejonie Lodowego Zwornika. W czasie zejścia oboje ulegli wypadkowi - spadając z dużej wysokości. Jeden z nich wyszedł z niego bez większych obrażeń i zawiadomił HZS. W niedzielę rano dotarli do niego ratownicy, którzy zdecydowali się poprosić o pomoc TOPR. Śmigłowiec zabrał rannego wspinacza do Zakopanego, skąd - po oględzinach - został odwieziony z powrotem na Słowację. Los drugiego, mimo szeroko zakrojonych poszukiwań, pozostaje nieznany.

 

Nieco więcej szczęścia miał nasz rodak, który dziś rano wspinał się w Dolinie Złomisk. Ratownicy HZS otrzymali dwa telefony od polskich turystów, którzy twierdzili, że na ich oczach od ściany odpadł człowiek. Problemy z zasięgiem uniemożliwiły jednak szybkie namierzenie miejsca upadku. Ostatecznie, dzięki pomocy TOPR-u, udało się zlokalizować turystę i zorganizować akcję ratunkową. Polski taternik przeżył upadek w stronę Zmarzłego Stawu. Przetransportowano go do szpitala w Popradzie.

 

Krzysztof Barcik

Fot. Piotr Oramus

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować