Warunki w Tatrach 8-10 listopada

czwartek, 07 listopad 2013 23:33

Nadciągający weekend w Tatrach nie będzie rozpieszczał stabilną pogodą. Wręcz przeciwnie, typowo jesienna aura zdaje się być bardzo kapryśna, choć momentami możemy liczyć na jej nieśmiały uśmiech – przejaśnienia.

Ósmy dzień listopada przywitał Tatry promieniami słońca, które wstało dziś w Zakopanem o godzinie 6.37. Piątek zapowiada się jako najbardziej słoneczny dzień tego weekendu, choć z biegiem dnia zachmurzenie będzie wzrastać, maksymalnie chmury będą pokrywać dziś 30% nieba. Będzie sucho i zimno. W reglowych partiach Tatr, temperatura osiągnie maksymalnie 12 st. C., poparta lekkim wiatrem, o sile do 4 m/s. Wyżej, na wysokości około 1500 m n.p.m., możemy spodziewać się 10 stopni na plusie i porywów wiatru o takiej samej sile, jak niżej. W wysokich partiach również temperatura dodatnia, do 6 st. C. oraz nieznaczne (do 4 m/s) podmuchy południowo-zachodniego wiatru. Słońce zakończy dziś swoją wędrówkę o godzinie 16.09.

Kolejne dni weekendu przyniosą znaczne natężenie zachmurzenia (do 90% nieba) i możliwe opady deszczu (termika: zimno i mokro) – w niższych partiach górskich. Na wysokości około 2000 m n.p.m. zarówno w sobotę, jak i w niedzielę należy spodziewać się opadów śniegu, które wystąpią w nocy z soboty na niedzielę, a także w samą w niedzielę. Na nieśmiały powrót słońca, w królestwo polskich Tatr, możemy liczyć dopiero we wtorek. W sobotę temperatura w dolinach wyniesie do 11 st. C., im wyżej, tym zimniej – na piętrze turniowym maksymalnie 4 st. C. Wiejący z zachodu wiatr nie będzie dotkliwy, jego prędkość wyniesie do 2 m/s. Niedziela przyniesie kolejne ochłodzenie: w dolinach możemy spodziewać się maksymalnie 8 st. C, zaś na wysokościach zaledwie 1 stopień na plusie. Niebo niezmiennie zachmurzone, wierzchołki Tatr pogrążą się w pułapie chmur. Zarówno w partiach dolnych jak i górnych, w niedzielę będzie niemal bezwietrznie.

W ten weekend nie należy spodziewać się korzystnych warunków do uprawiania turystyki. Szlaki w partiach reglowych o poranku, po zachodzie słońca oraz w miejscach zacienionych są śliskie. Powyżej 1500 m n.p.m. panują warunki zimowe, a wysokogórskie szlaki, wraz z biegiem kolejnych dni weekendu, pokrywać będzie świeża warstwa śniegu. Widoczność od piątkowego popołudnia będzie się pogarszać. Coraz krótszy dzień (ok. 9 godzin) skraca możliwości wielogodzinnej wędrówki, o czym należy pamiętać, planując wyjście w góry. Ze względu na panowanie niekorzystnych warunków, odradza się wyjście w graniowe partie Tatr.

 

Małgorzata Tomik

Fot. Małgorzata Tomik

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować