Podsumowanie pierwszego tygodnia 2018 w Tatrach

wtorek, 09 styczeń 2018 11:44

Jak informuje TOPR w swojej Kronice, turyści w tatrzańskich schroniskach pożegnali 2017 rok zabawami do białego rana, jednak na prośbę pracowników TPN nikt nie odpalał petard ani fajerwerków. Jak widać, można powitać Nowy Rok, szanując spokój zwierząt w Tatrach i nie rezygnując przy tym z dobrej zabawy!

 

W sylwestrową noc ratownicy TOPR nie musieli wyruszać na akcje. Pierwszy tydzień nowego roku nie był już jednak tak bezpieczny. Świąteczny dzień w poniedziałek 1 stycznia toprowcy rozpoczęli od transportu ze schronisk osób, które doznały urazów nóg. Zwieziono ich z Morskiego Oka i Doliny Chochołowskiej.

 

Kolejne dni przyniosły poważniejsze wypadki. Kilku turystów zsunęło się po stromych i twardych śniegach, między innymi podczas zejścia z Koziego Wierchu w stronę Pięciu Stawów. W piątek turysta idący na Kasprowy Wierch poinformował TOPR, że spotkał na szlaku wychłodzonego i odwodnionego biegacza. Ratownik, który dotarł na miejsce stwierdził, że ze względu na stan mężczyzny, konieczny jest transport śmigłowcem do szpitala. 

 

Kilkakrotnie turyści gubili szlak. We wtorek udało się naprowadzić grupę na dobrą drogę z Chochołowskiej na Ornak, dzięki aplikacji „Na ratunek”.

 

Również ostatni weekend nie był łatwy dla ratowników, o czym informowaliśmy we wczorajszym artykule. 

 

Monika Pawełek

Fot. Ewelina Matyja

Oceń ten artykuł
5.00
1
Zaloguj się, by skomentować