5-latek na wózku pokonał drogę do Morskiego Oka

czwartek, 04 styczeń 2018 10:42

Zdecydowanie najgorętszym tatrzańskim newsem w ostatnich dniach jest wyczyn pięcioletniego Arka i jego mamy. W czasach, gdy najbardziej popularnym sposobem przebycia drogi do Morskiego Oka stał się fasiąg, niepełnosprawny chłopak dotarł nad brzeg najsłynniejszego tatrzańskiego jeziora na wózku inwalidzkim, czym zawstydził wielu młodych i sprawnych.

To właśnie dzięki temu kontrastowi młody turysta szybko zaskarbił sobie serca miłośników Tatr. Niech ta popularność pomoże mu w pokonywaniu własnych słabości poprzez dalsze małe i duże wyczyny. Serdecznie gratulujemy.

 

Mimo to, że wyczyn Arka pokazywany jest głównie jako kontrast do turystów jadących fasiągami (w dużej mierze słusznie!), rodzice chłopaka nie chcą jednoznacznie potępiać fasiągowiczów. - Nie wypowiadamy się na temat osób wybierających fasiąg, ponieważ to ich decyzja. My dotarliśmy na Morskie Oko w taki sposób, ale to nie znaczy, że potępiamy inne osoby wybierające inną drogę - powiedzieli Portalowi Tatrzańskiemu. - Wycieczka była dla nas bardzo przyjemna i trasa nie zaskoczyła nas swoją trudnością - dodają. Wzorowa postawa nie tylko sportowa, ale także społeczna!

 

Krzysztof Barcik

Fot / info: nakolkach.com

Oceń ten artykuł
5.00
11
Zaloguj się, by skomentować