Pijani turyści na Włosienicy wszczęli awanturę i wymusili dodatkowe fasiągi

sobota, 30 grudzień 2017 23:58

Jak donosi Tygodnik Podhalański, dziś na Włosienicy rozegrały się dantejskie sceny. Młodzi ludzie, w pełni sił, nie chcieli przyjąć do wiadomości, że zabraknie dla nich fasiągów. Zwyzywali więc strażników parku, ktoś próbował wręczyć łapówkę - wielu z oczekujących na fasiągi było pod wpływem alkoholu.

Problemy zaczęły się około godz. 13, gdy w kolejce do fasiągów oczekiwało ponad 300 osób - głównie młodych. Straż Parku poinformowała ich, że do ostatniego odjazdu fasiągu zmieści się ok. 200 osób. To rozwścieczyło turystów, którzy nie chcieli przyjąć do wiadomości, że będą musieli zejść. Zaczęło się wielka awantura. Jak przekazał komendant Straży Parku, odkąd pracuje w Tatrach, takiego chamstwa i tylu wulgaryzmów nie słyszał. Ostatecznie "turyści" byli w tym całym zamieszaniu górą. Ostatnie wozy odjechały po 17.20, już dawno po zapadnięciu zmroku, czego w normalnej sytuacji TPN nie dopuszcza. Zabrano wszystkich chętnych.

 

Krzysztof Barcik

Fot. Fotolia.

Oceń ten artykuł
3.40
5
Zaloguj się, by skomentować