Twardy i zlodzony śnieg przerósł turystów

czwartek, 19 październik 2017 11:31

W najnowszej kronice TOPR możemy przeczytać o interwencjach ratowniczych w polskich Tatrach z ubiegłego tygodnia. Oto niektóre z nich.

8.10 ratownicy pomogli dwójce turystów na Rakoniu. Ze względu na panujące warunki, mieli oni problem z zejściem do Doliny Wyżniej Chochołowskiej. Trudności spowodowane poruszaniem się po zalegających twardych śniegach, spotęgowała dodatkowo mgła ograniczającą widoczność i zapadający zmrok.

 

W czwartek przed 11-tą w masywie Granatów, na Pośredniej Sieczkowej Przełączce utknęło małżeństwo. Mimo, że turyści byli wyposażeni w sprzęt zimowy, uznali że panujące warunki przerastają ich umiejętności i dalsze poruszanie się w takiej ekspozycji po twardych zlodzonych i stromych śniegach mogłoby skończyć się wypadkiem. Przy pomocy śmigłowca zostali przetransportowani do Zakopanego.

 

W piątek jeden z turystów utknął na szlaku pomiędzy Świnicką Przełęczą a wierzchołkiem Świnicy. Szlak pokryty był twardym, zlodzonym śniegiem, a mężczyzna nie ma raków i czekana. Ratownicy ogrzali go i po wyposażeniu turysty w uprząż i raki sprowadzili go na Kasprowy, skąd kolejką zjechali do Kuźnic.

 

W sobotnie przedpołudnie bolesnego urazu miednicy i kości udowej doznała 50-letnia słowacka turystka. Podczas zejścia z Zadniego Granata kobieta zsunęła się po stromych śniegach do Koziej Dolinki, po drodze uderzając w wystające głazy. Ratownicy udzielili jej pierwszej pomocy, a następnie przetransportowali do szpitala w Zakopanem.

 

Po godz. 17.00 TOPR interweniował pod Rysami. Turysta poinformował, że podczas zejścia z Rysów - ok. 100 m poniżej grani, poślizgnął się na stromych śniegach. W efekcie spadł kilka-kilkanaście metrów i doznał urazu nogi. Mężczyźnie udzielono pierwszej pomocy, a następnie zabrano do szpitala na pokładzie śmigłowca.

 

W niedzielę na Orlej Perci, pod Zamarłą Turnią w stromych śniegach utknęła turystka. Kobieta nie miała raków i czekana. Ratownicy ewakuowali ją z trudnego terenu przy pomocy śmigłowca.

 

Sandra Zalewska

Fot. Sandra Zalewska

 

Oceń ten artykuł
5.00
1
Zaloguj się, by skomentować