TOPR w ciągu 3 dni 2 razy ratował tych samych turystów

piątek, 28 październik 2016 22:22

Jak poinformowała Gazeta Krakowska, w ostatnich dniach dwójka turystów dokonała niebywałego "wyczynu". W ciągu 3 dni TOPR dwukrotnie potrzebowała pomocy TOPR. Za każdym razem przez własną głupotę.

Dwa razy wzywali TOPR

Najpierw w środę turyści pobłądzi po zmroku w okolicach Morskiego Oka. Okazało się, że nie mieli ani latarki, ani odpowiednio ciepłych ubrać. Po udzieleniu im pomocy przez TOPR pozostali w schronisku. Mimo że - jak mówi ratownik TOPR, Edward Lichota - znad Morskiego Oka widać, że wyżej leży śnieg, panowie nie wyciągnęli żadnych wniosków. W piątek wybrali się na Kozią Przełęcz - bez raków i czekana. Dalszego ciągu nietrudno się domyślić. Turyści utknęli na oblodzonym zboczu, skąd musiał zabrać ich śmigłowiec...

Krzysztof Barcik

Fot. Piotr Oramus

Oceń ten artykuł
4.50
8
Zaloguj się, by skomentować