Całą noc ratowano turystów, którzy zeszli ze szlaku na Czerwonych Wierchach

czwartek, 29 wrzesień 2016 17:33

Jak poinformowało Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, całą noc trwała akcja ratunkowa w Dolinie Mułowej u podnóża Czerwonych Wierchów. Dwaj turyści z własnej winy spowodowali zagrożenie własnego życia, schodząc ze znakowanego szlaku.

Całonocna akcja ratunkowa na Czerwonych Wierchach

Dwaj nastolatkowie w dniu wczorajszym udali się na wycieczkę na Czerwone Wierchy. Pomiędzy Ciemniakiem a Krzesanicą postanowili oni zejść ze szlaku i kontynuować przejście "skrótem". W rzeczywistości trafili do Doliny Mułowej, która początkowo łagodna, ostatecznie opada stromym progiem do Doliny Miętusiej. W ten sposób turyści znaleźli się w bardzo trudnym terenie, nie mając ani mapy, ani latarek. Zdając sobie sprawę z nadchodzącej nocy, postanowili oni wezwać pomoc. Po telefonie do TOPR nie poczekali oni jednak na ratowników, ale zaczęli szukać na własną rękę wyjścia z doliny, co utrudniło ich lokalizację. Dopiero ok. godz. 1 w nocy udało się nawiązać z nimi kontakt. Przy pomocy technik alpinistycznych turystów opuszczono do podstawy ściany i przetransportowano do Zakopanego. Mieli oni ogromne szczęście, jak na skalę głupoty, którą zrobili, gdyż ratownicy odnaleźli ich całych i zdrowych.

Krzysztof Barcik, źródło: TOPR, Gazeta Krakowska

Fot. TOPR / Wikipedia

Oceń ten artykuł
4.00
9
Zaloguj się, by skomentować