W Tatrach pod lawiną zginął polski snowboardzista

poniedziałek, 22 luty 2016 11:35

Wczoraj w godzinach wieczornych Horska Služba otrzymała informację, że 30-letni snowboardzista z Polski przyjechał rano w rejon kompleksu narciarskiego pod Łomnicą i do tej pory nie powrócił. Nie ma z nim kontaktu.

Wypadek śmiertelny w Tatrach słowackich

Ratownicy, gdy tylko upewnili się, że samochód Polaka nadal stoi na jednym z parkingów w Tatrzańskiej Łomnicy, wraz z psami lawinowymi wyruszyli na poszukiwania. Dzięki wykorzystaniu kolejek szybko udało się dotrzeć w rejon Łomnickiej Przełęczy. Ratownicy wytypowali ten obszar, ponieważ w ciągu dnia zeszło tam kilka lawin. Około 2 w nocy pies lawinowy namierzył miejsce, w którym znajdował się zasypany. Prawdopodobnie wybrał on się pieszo z Łomnickiej Przełęczy na szczyt Łomnicy i na tej trasie został porwany przez lawinę. Po odkopaniu Polaka stwierdzono zgon. Ratownikom pozostał smutny obowiązek przetransportowania zwłok. Przypominamy, że w Tatrach obowiązuje 3. stopień zagrożenia lawinowego.

Krzysztof Barcik

Fot. facebook.com/HorskaZachrannaSluzba

Oceń ten artykuł
5.00
1
Zaloguj się, by skomentować