Halny zwiał kobietę z grani - w akcji TOPR i Horska Služba

sobota, 30 styczeń 2016 22:17

Dziś w Tatrach Zachodnich doszło do wypadku, w którym ucierpiała polska turystyka. 22-letnia kobieta spadła z grani głównej Tatr Zachodnich między Wołowcem a Jarząbczym Wierchem na stronę słowacką.

Wypadek na głównej grani Tatr

W wyniku upadku kobieta doznała obrażeń nóg. Początkowo próbował dostać się do niej śmigłowiec TOPR, jednakże ze względu na bardzo silny wiatr musiał on zawrócić. W związku z tym w rejon wypadku piechotą udali się słowaccy ratownicy. W trakcie trwania akcji doszło do poprawy pogody, dzięki czemu na miejsce mógł dotrzeć także słowacki śmigłowiec z Popradu, który przetransportował ranną. Jej towarzyszkę słowaccy ratownicy sprawodzili bezpiecznie sprowadzili do Doliny Jamnickiej. Według wstępnych ustaleń przyczyną wypadku był nagły podmuch halnego, który spowodował utratę równowagi. Wiatr osiągał dzisiaj 115 km/h.

Krzysztof Barcik

Fot. Ewelina Augustynek

Oceń ten artykuł
5.00
4
Zaloguj się, by skomentować