Panika nad Morskim Okiem - nie przyjechały fasiągi, dzwoniono po TOPR

niedziela, 27 grudzień 2015 11:09

Do kuriozalnej sytuacji doszło wczoraj na drodze do Morskiego Oka. Po godz. 18 na parkingu na Polanie Włosienica na fasiągi czekało jeszcze sporo turystów. Żaden wóz jednak nie przyjechał. Turyści wpadli w panikę.

Kuriozalna sytuacja nad Morskim Okiem

Ludzie masowo wykręcali numery telefonu do TOPR, policji, straży pożarnej. Twierdzili, że utknęli i nie są samodzielnie w ciemnościach zejść (asfaltową) drogą do Morskiego Oka. Najbardziej potrzebującym udzielono pomocy.

Krzysztof Barcik

Fot. Krzysztof Barcik

Oceń ten artykuł
4.30
16
Zaloguj się, by skomentować