Na Słowacji pod lawiną zginął polski przewodnik

piątek, 04 grudzień 2015 10:31

Niestety mamy pierwszy tragiczny wypadek lawinowy w Tatrach. Dwójka Polaków została przysypana w Rumanowej Dolinie na Słowacji - jednego z nich nie udało się uratować. To międzynarodowy przewodnik IVBV.

Śmiertelny wypadek lawinowy w Tatrach

Przewodnik wysokogórski Józef Michalec wspinał się wczoraj z klientem. W pewnym momencie spadła na nich lawina. Ratownicy HZS otrzymali dramatyczny telefon od jednego z przysypanych Polaków. Jak się okazało, to klient przewodnika - mógł on zadzwonić po pomoc, ponieważ szczęśliwie jego głowa znalazła się nad śniegiem. Niestety podejrzewał, że ma złamaną nogę i nie mógł samodzielnie wydostać reszty swojego ciała spod śniegu. Natychmiast próbowano wysłać na miejsce śmigłowiec, ale ze względu na trudne warunki pogodowe ostatecznie ratownicy z psami lawinowymi musieli wyruszyć pieszo. Po dotarciu na miejscu wygrzebano rannego taternika i udzielono mu pomocy. Natychmiast rozpoczęły się także poszukiwania przewodnika. Niestety okazało się, że znalazł on się 1,5 metra pod śniegiem. Zmarł przed przybyciem pomocy.

Krzysztof Barcik

Fot. Ewelina Augustynek (zdjęcie ilustracyjne)

Oceń ten artykuł
0.00
0
Zaloguj się, by skomentować